Reklama

Reklama

Ludzie listy piszą, a listonosz... przynosi awizo

Opublikowano: 18 grudnia 2017 15:49
Autor:

Ludzie listy piszą, a listonosz... przynosi awizo - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Do naszej redakcji zgłosił się mieszkaniec, który zdecydował się opisać swój niecodzienny problem z... listonoszem w roli głównej. O co dokładnie chodzi?

Reklama

Podobno listonosz zawsze dzwoni dwa razy, a co zrobić kiedy nie dzwoni w ogóle? Mieszkaniec (imię i nazwisko do wiadomości redakcji) jednego z kutnowskich osiedli pisze w mailu do nas, że odkąd zmienił się listonosz roznoszący przesyłki na jego osiedlu, pojawiły się problemy z dostarczaniem listów, a w zamian za to w swojej skrzynce nagminnie znajduje awizo.

- W dniu 14 i 15 grudnia cały dzień byłem w domu, nie wychodziłem ani na sekundę. 14 grudnia wieczorem około 20 godziny byłem w skrzynce (czekam za listem) - skrzynka była pusta. 15 grudnia także cały dzień siedziałem w domu i nikt nie dzwonił, nikt nie pukał do drzwi. O 20 schodzę do skrzynki i mam dwa awiza - jedno z wczoraj, drugie z dzisiaj w swojej skrzynce na listy... - relacjonuje mieszkaniec.

Mieszkaniec pracuje w swoim mieszkaniu, wiec teoretycznie listonosz nie powinien mieć sytuacji, że nie mógł zastać go w miejscu zamieszkania.Listonosz również nie powinien natrafić na taką barierę w dostarczeniu przesyłki, jaką jest konieczność pokonania wielu schodów, ponieważ mężczyzna mieszka na parterze.

- To jest śmieszne, że listonosz nie chodzi codziennie, ale w tak bardzo olewający sposób podchodzi do swoich służbowych zadań, za które listonoszowi płaca - dodaje.

Problem ten dotyczy również jego niepełnosprawnej sąsiadki, dla której wyjście na pocztę jest zadaniem niemal niemożliwym do zrealizowania.

- Sąsiadka z przyczyn zdrowotnych jest w domu całe dnie. Nie może wychodzić, ale drzwi otworzy - ale jeśli ktoś zadzwoni. Niestety ja, ani ta pani nie jesteśmy jasnowidzami- dodaje mężczyzna.

O rozwiązanie tego problemu zapytaliśmy Pocztę Polską. O odpowiedzi poinformujemy.

A czy Wy również spotkaliście się z taką sytuacją?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (56)
  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    stgghii

    mieszkam na 3 pietrze jestem w zagrozonej ciazy i z racji tego caly czas jestem w domu mąż niestety notorycznie wyjmuje ze skrzynki awizo bo panu listonoszowi nie chce sie wejsc przesyłka na 3 pietro . zlozylam oficjalna skarge na poczcie i wyslalam maila do centrali ze skargą. mam nadzieje ze odniesie to skutek

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    Xyz

    Na ul.Jana Pawła II nigdy nie było problemu z listonoszek, miły,sumiennie wykonuje swoją pracę, inni mogą brać z niego przykład.

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    Wściekła

    Jak zostawia awizo to jeszcze z Bogiem sprawa... mnie najprawdopodobniej czeka sprawa w sądzie bo żadnego awizo nie było więc oskarżyliśmy gościa o oszustwo. Co się okazało koleś dostał zwrot paczki bo rzekomo była dwa razy awizowana...

    • 4 lata temu | ocena +2 / -2

      pocztex

      sama jestes sobie winna - kto normalny wybiera paczke zwykłą pocztą? chyba ten co żałuje na kuriera

      • 4 lata temu | ocena +1 / -1

        Szok

        No z całym szacunkiem ale Poczta nie jest tylko od listów! To jak ja pójdę do dentysty na NFZ i mi nie wykryje ubytku, to będzie to wina moja bo "żałowałem na prywatnego lekarza"???? Chyba raczej nie w tym kierunku powinno iść nasze myślenie!

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    Marta

    Miałam podobne sytuacje. Sprawę zgłosiłam do Poczty Polskiej w Warszawie.

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    MŁODY POLAK

    LISTONOSZ ZAWSZE NA PROPSIE , LUBIE SŁUCHAĆ JEGO KAWAŁKÓW. POZDRO KĘKĘ :)

  • 4 lata temu | ocena +5 / -5

    pocztowy

    Przestańcie pyskować, bo zacznie się dziac tak, że nawet awizowań nie będzie, a jesli już będą to w skrzynkach sąsiadów, a wtedy to juz od człowieka zalezy czy ci da znać...:D Zawsze też można wybrac innego usługodawcę dostarczającego przesyłki. A co do warunków pracy listonoszy - nie pasuje, to jest cała masa ofert innej pracy!

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    em

    ja na Długosza nie mam.problemu z listonoszem mieszkam na 4 piętrze często zamawiam paczki poleconym i nigdy nie miAdam awizo zawsze biedak z ta ciężka torba wchodzi na samą górę

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    KUTNO

    MIAŁAM TAKIE SYTUACJE BEZPOŚREDNIO NAPISALAM E MAIL DO GLOWNEJ POCZTY WARSZAWY

  • 4 lata temu | ocena +5 / -5

    Lolek

    Fakt, praca listonosza nie jest lekkim kawałkiem chleba, ale... Siedzę w domu, dzwoni domofon, odbieram i słyszę - poczta... Otwieram, czekam i czekam na listonosza. Po około 4 - 5 minutach schodzę a w skrzynce awizo. Wniosek jest taki, że gościu nie miał listu dla mnie tylko od razu z poczty wyszedł z awizo. Ktoś kto wysyła polecony i płaci za polecony zawiera z pocztą umowę i oczekuje że list zostanie jak najszybciej doręczony, ale przy takich zagraniach listonoszy robi się z tego kpina...

  • 4 lata temu | ocena +1 / -1

    Renata

    Mój listonosz spier.. jak otwieram a jestem rozebrana . I zostawia awizo szkoda .

    • 4 lata temu | ocena +7 / -7

      cała prawda

      Widziałem Cię i listonosz ma rację, że ucieka. Twój mąż przecież też uciekł.

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    jd

    Ja z listonoszem nie mam problemu, bardziej uprzykrzają mi życie Panie na poczcie... niesympatyczne, wiecznie nafoszone. To niestety chyba taki pocztowy standard, bo nie tylko w Kutnie tak jest.

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    Marek

    na Łąkoszynie to samo, też znajduje awizo, pomimo, że jestem w domu

  • 4 lata temu | ocena +13 / -13

    Xxx

    Niestety nasza polska rzeczywistosc... pracowalem w firmie Inpost.pozniej na poczcie . To naprawde nie łatwy kawał chleba. I dokladnie wina lezy po str zarzadu.ktory sprzed komputera ustala teren siegajacy nawet 100 km. Listy.paczki i przekazy pieniezne przekazuja ok godz 10.00 po czym listonosz musi wszystko rozwiezc w przeciagu 6 godz. Po predce ustala sobie trase pracy.ukladajac listy. Pozniej jezdzi i ok 70 - 110 domow musi obslyzyc. Nie zawsze jest czas na czekanie 15 min az ktos otworzy. Bo przeciez nikt za niego nie zrobi reszty przesylek a wszyscy czekaja. Latajace awiza to problem wlascicieli mieszkan czy domow.niestety niejednokrotnie jest tak.iz panstwa nie stac na skrzyneczke a pozniej jest problem iz awiza lataja po podworku.niestety trzeba je gdzies zostawic. Choc zgodnie z regulaminem list czy przesylke powinno sie zwrocic z adnotavja.brak skrzynki. I problem z glowy.jednak chcac byc pomocnym listonosz jednak zostawia awizo gdzie tylko moze by inf o przeselce jednak zostala. Za wszystko jednak wini sie listonosza.nie widzac jaka prace musi wykonac za naprawde marne pieniadze. Ludzi do pracy jest coraz mniej.woec moze to coraz gorzej wygladac..ale prosze szukac winnych gdzie indziej...nie u pracownikow ktorzy biora co każą bo innaczej sa problemy w pracy.

  • 4 lata temu | ocena +6 / -6

    suid4

    Wiem, że robota ciężka i niewdzięczna ale krew mnie zaczyna zalewać jak w zeszłym tygodniu awiza były walnięte na klatce na dole na schodach (nie w drzwiach czy w skrzynce tylko rzucone na glebę). Przegięciem było ostatnio, kiedy listonosz awiza powkładał w zawiasy drzwi wejściowych. Przykro mi ale powiedziałem do 3 razy sztuka i jeśli się to powtórzy to nie widzę innego wyjścia jak zgłoszenie oficjalne na pocztę. Pozdrawiam listonoszy :D

  • 4 lata temu | ocena +8 / -8

    Lokatorka

    Wielki szacunek dla Pana Piotra z Wilczej, Grunwaldu zawsze usmiechniety, zycze wszystkim takiego listonosza!!!

    • 4 lata temu | ocena +2 / -2

      Kutno

      A to prawda! Zawsze z uśmiechem i bezproblemowy człowiek

  • 4 lata temu | ocena +9 / -9

    Mieszkaniec

    Moj listonosz na Warszawskim Przedmiesciu super gosciu, nigdy nie bylo z nim problemu.

  • 4 lata temu | ocena +9 / -9

    Jeleń

    Wytrzymałem dwa miesiące w pracy jako listonosz. Masakra. Rejon samochodowy. 54 km objazdu rejonu. Nieistniejące adresy, zła numeracja adresów . Ekwiwalent za km to porażka. Za 1700 zł !!!!!!!!! Mam na nich wyj.........ane !!!! Praca po 13 h dziennie? Zastanówcie się jeśli chcecie tam pracować! !!!!!!!

  • 4 lata temu | ocena +14 / -14

    Bestia

    Mało jest listonoszy na tak duże rejony i problem wyjasnił się .Potrzeba więcej pracowników ale mało ludzi chce pracować w tym zawodzie dlaczego?? Poniewaz mało płacą, duże zagrożenie dla zdrowia np napady pogryzienie przez psy itd wieczne skargi,obelgi pod adresem listonosza .Ludzie nie chcą wysłuchiwac ciągłych skarg za 1700zł na całym etacie .Listonosze pracuja po 9 lub 10 godz i nikt im nie płaco za nadgodz

  • 4 lata temu | ocena +14 / -14

    Kibic

    Prawda jest taka że rejony są bardzo duże a wymagania olbrzymie od Listonoszy .Państwo nie rozumiecie iż listonosz to też człowiek i ma uczucia a wy ciągle naskakujecie .To ciężka i odpowiedzialna praca !!!!idą Święta więc żyjmy wszyscy w przyjaźni ,listy nie zająć nie uciekną a na pewno kazdy z was dostanie korespondencje .Wole mieć w skrzynce niz wcale .

  • 4 lata temu | ocena +7 / -7

    Piotr

    Mi listonosz mówi że jak wychodzi z poczty to ma torbę i wózek wypchane po brzegi i takich gabarytów jak ja dostaje to on nie ma już gdzie zmieścić. W sumie nie narzekam bo wygląda na spracowanego

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    Anonim

    Na mojej ulicy także porusza się listonosz WIDMO mimo że jestem w domu to i tak muszę odebrać list na poczcie

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    EKU

    Pani Elu, nikt Pani nie okrada ani nie skubie, proszę dokładnie zapoznać się z cennikiem jak i waga oraz z innymi usługami jakimi ma być wysłana dana przesyłka. Nagminna jest niestety niewiedza u ludzi i później są bezpodstawne oskarżenia, właśnie takie jakie Pani napisała. Także proszę uważać co Pani pisze, bo są to bezpodstawne bzdury.

    • 4 lata temu | ocena +2 / -2

      ela

      Paczka ważyła 0, 35 kg ( 35 dkg) wg cennika paczka 48. Cennik 11zł, pani zrobiła doliczanki wg. własnej potrzeby i uznania.

  • 4 lata temu | ocena +5 / -5

    Ja

    Nareszcie ktoś poruszył ważny temat. Takie historie zdarzają się w wielu miejscach. Na ul.Makowej obsługuje Pan listonosz,który jest OK.Horror jest wtedy jak zastępuje tego Pana ,Pani listonoszka. Wtedy nagminnie swoje przesyłki dostajemy od sąsiadów, bo były u nich w ogródku .Tak, takie są fakty.

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    ela

    Poczta jest smutna, trzeba czekać w długiej kolejce przy nadaniu przesyłki, w dodatku baba w okienku potrafi policzyć za przesyłkę gdzie według cennika poczty należało się 11 zł, policzyła 16,50 zł, Trzeba samemu sobie policzyć bo babska skubią i okradną!

    • 4 lata temu | ocena +7 / -7

      E

      Żeby kogoś oskarżać najpierw trzeba popatrzeć na siebie i zastanowić się również jak bezczelnie ludzie zachowują się w kolejce ma poczcie

      • 4 lata temu | ocena +0 / -0

        Jdjd

        Tzn jak? Gdyby nie czekanie 30min pewnie humory by dopisywaly...

  • 4 lata temu | ocena +21 / -21

    Ona

    Biedni ci listonosze. Zarzad kase zbija . Oni za 1500 zl nie wyrabiaja na zakretach i wszystkiemu sa winni. Ludzie zatrudnijcie sie wtedy pogadamy jak zobaczycie jak to wyglada. Pieniacza ktorzy wieszaja psy nie daje tygodnia pracy ja poczcie ..poplacza sie juz pierwszego dnia. Pisac i macho udawac to kazdy umie..

  • 4 lata temu | ocena +14 / -14

    ada

    Problemem jest zbyt mała liczba listonosze pozwalniali jak sądówki zabrał import sądówki wróciły a listonosze nie

  • 4 lata temu | ocena +19 / -19

    MM

    Proponuję poczekać na listonosza przy skrzynce i gdy wrzuci awizo dopier...... Jeśli zgłosi na policję ma pan alibi w postaci awizo bo przecież nie było pana w domu

    • 4 lata temu | ocena +8 / -8

      PP

      Walnij się człowieku w ren pusty zakuty łeb! Nie masz pojęcia o czym mówisz. Nie wiesz jak wygląda praca za dwie a czasem za trzy osoby to siedz dalej na garnuszku mamusi i nie wypowiadaj się dzieciaku!

      • 4 lata temu | ocena +4 / -4

        El Diablo

        Zgodził się na taką pracę, to niech ją wykonuje sumiennie. Jego wybór.

  • 4 lata temu | ocena +5 / -5

    Kutno

    Dziś wysyłałam list polecony i zostałam poinformowana o tym że gdyby wysłała przesyłką kurierską było by doręczone do drzwi. A że to list to zostanie wystawione awizo i adresat będzie musiał odebrać ze swojej poczty. Także chyba jakieś zmiany nastały... A na poczcie 40min w kolejce bo co druga osoba z awizo :/

  • 4 lata temu | ocena +6 / -6

    arsen

    jak ma dostarczyć emeryturę lub rentę to przyjdzie parę razy wiadomo dlaczego

  • 4 lata temu | ocena +11 / -11

    Ewa

    Zwykle przesyłki są opłacone do doręczenia do skrzynki a nie do rąk a jak są duże i nie mieszczą się w skrzynkę to listonosz nie ma obowiązku ich brać tylko wypisuję awizo. Tak to jest jak się żałuje wydać na polecony później najlepiej wieszać psy na listonoszu. Jak nie macie pojęcia o ich pracy to się zatrudnić i dopiero jeździć po nich.

  • 4 lata temu | ocena +12 / -12

    Postman

    Zamawiacie jakieś głupie chinczyki czy inne pierdoły co niby są listem poleconym a wyglądają jak paczki i myślicie że wam je listonosz przyniesie. A tak sam ze zwykłymi które się nie mieszczą do skrzynki to nawet w rejon się nie bierze. Wasze skargi nic nie dają, są tylko adnotacją

  • 4 lata temu | ocena +1 / -1

    Mieszkanka

    Nie rozumiem innej rzeczy, mieszkam na os. Tarnowskiego a awizo mam na Wyszyńskiego, o co chodzi?

  • 4 lata temu | ocena +1 / -1

    as

    U mnie nagminnie listonosz zostawial awizo nawet do listow niepoleconych oraz, pomimo oplacenia uslugi przekierowywania poczty na inny wskazany adres, notorycznie usluge olewal! Jak zadzwonilam do Naczelnika i dostal opierdziel, to teraz nawet jak przyszedl list polecony, to awizo nie zostawil, chociaz osobe, ktora mu otworzyla drzwi poinformowal, ze tak zrobi (nie mieszkam w Kutnie, a moje mieszkanie wynajmuje).

    • 4 lata temu | ocena +3 / -3

      Asia

      Listow sądowych, komorników i jeszcze kilku urzędowych nie można przekierowac

  • 4 lata temu | ocena +3 / -3

    ...

    Jak to czytałem w internetach - w takiej sytuacji można nakopać wychodzącemu z klatki listonoszowi do dupy. Oskarżyć Was nie oskarży, przecież macie awizo potwierdzające, że nie było Was w domu :D

  • 4 lata temu | ocena +6 / -6

    Xyz

    Ja na swoją panią listonoszke słowa złego nie powiem , super kobieta akurat na lakoszynie mamy farta :)

    • 4 lata temu | ocena +4 / -4

      X

      Prawda. Też kiedyś miałem awiza w skrzynce będąc w mieszkaniu, jak był inny listonosz. Teraz jak jest ta pani listonoszka to wszystko dostarcza. Widać można :-)

  • 4 lata temu | ocena +6 / -6

    Mieszkaniec

    Taki jest właśnie sposób na nie narobienie się zdarza się to nagminnie w całym mieście ugadali się i tak robią bo jest im tak łatwiej albo jak większy list to nawet nie zabierają tylko wypisują awizo bo lżejsze .

    • 4 lata temu | ocena +11 / -11

      pp

      Zapraszam na pocztę jako listonosz to zobaczymy każdy chce skończyć o normalnej godzinie poczty jest bardzo dużo a szczególnie w okresie świątecznym tak samo z poleconymi nie które gabaryty są tak duże że nie wejdą do torby albo wejdą dwa a rejon listonosza to nie 5 bloków

  • 4 lata temu | ocena +5 / -5

    Anetta

    Jakiś czas temu czekałam na przesyłkę była to paczka ze sklepu internetowego przyszedł listonosz i daje mi awizo mówiąc że nie wziął jej bo nie wiedział że ktoś będzie w domu zarabiałam zadzwoniłam na pocztę i paczkę dostałam tego samego dnia

  • 4 lata temu | ocena +11 / -11

    Sebek

    Idź i odbierz i nie rób afery chłopie. Ale problemy haha

  • 4 lata temu | ocena +5 / -5

    ooo

    Dzisiaj taka sytuacja na Podrzecznej. Listonoszkę widziałem przez okno jak wychodziła z klatki a w skrzynce zamiast przesyłki awizo. Jutro idę z tym awizem złożyć skargę.

    • 4 lata temu | ocena +11 / -11

      Bastek

      Skargę puknij się ormowcu!

  • 4 lata temu | ocena +7 / -7

    Krzyś

    A i owszem, gdy mieszkałem w śródmieściu (dość dawno temu, listonoszem była pani) , akurat wychodziłem z mieszkania , a pani listonosz wychodziła z klatki więc zajrzałem do skrzynki, a tam awizo więc szybko dogoniłem panią listonosz która oznajmiła mi że po list muszę się udać na Wyszyńskiego bo ona go nie ma przy sobie :). Potem listonoszem był "bardzo miły pan" i pamiętam że bardzo zależało mu na dostarczaniu listów bo na awizie zostawiał swój nr. tel i często odbierałem listy od niego.

  • 4 lata temu | ocena +10 / -10

    Bo

    Prawda. W wakacje czekalam na list polecony. Cały dzień byłam w domu i ciagle wygladalam na listonosza. Przez okno zobaczylam listonosza, zeszlam na klatke do skrzynki, a tam awizo! Dogonilam listonosza, a on.mi wmawial, że dzwonil i nikt nie odbieral...

    • 4 lata temu | ocena +2 / -2

      Z onia

      Cały tydzień w domu,ha ha ha bez mycia i innych potrzeb też bravo

      • 4 lata temu | ocena +2 / -2

        Ja

        Czytanie ze zrozuminiem sie kłania... Nie tydzien tylko dzien!!!