Reklama

Reklama

Matysiak vs. Rzymkowski: chodzi o kryzys na granicy z Białorusią. "Opowiem Panu o Polsce..."

Opublikowano: czw, 2 gru 2021 12:30
Autor: | Zdjęcie: poglądowe/archiwum KCI

Matysiak vs. Rzymkowski: chodzi o kryzys na granicy z Białorusią. "Opowiem Panu o Polsce..." - Zdjęcie główne

Tomasz Rzymkowski i Paulina Matysiak nie zgadzają się w kwestii kryzysu na granicy z Białorusią | foto poglądowe/archiwum KCI

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Wydarzenia na granicy z Białorusią stały się kolejnym murem dzielącym Polaków. Po przeciwnych stronach barykady w tej palącej kwestii stanęli parlamentarzyści z Kutna: Paulina Matysiak i Tomasz Rzymkowski. Wiceminister skierował do posłanki list w sprawie obrony Rzeczpospolitej Polskiej, prosząc o merytoryczne odpowiedzi na kluczowe jego zdaniem pytania. Wzamian otrzymał od poseł Matysiak podniosłą definicję Polski widzianej jej oczami.

Reklama

22 listopada Tomasz Rzymkowski skierował list do Pauliny Matysiak. 

Szanowna Pani Poseł, 

kieruję te słowa w sytuacji zagrożenia Państwa Polskiego związanego z wydarzeniami na jego wschodniej granicy. Działania reżymu Aleksandra Łukaszenki, inspirowane i wspierane przez Kreml, noszą znamiona wojny hybrydowej. Skierowane są przeciw nienaruszalnej polskiej granicy, a jednocześnie uderzają w limes Unii Europejskiej. Co istotne, Polska ma pełne wsparcie naszych partnerów z NATO i Unii Europejskiej. Nie jest to kolejny spór polityczny czy światopoglądowy, lecz zagrożenie żywotnych interesów naszej Ojczyzny. Perfidia reżymu Łukaszenki polega na wykorzystaniu migrantów z Bliskiego Wschodu jako żywych tarcz. Powaga sytuacji wymaga zjednoczenia całej sceny politycznej w obliczu agresji z zewnątrz. Stąd zwracam się do Pani Poseł z pytaniem, czy w świetle dalszej eskalacji wojny hybrydowej przez reżym Łukaszenki zmieniła Pani poprzednie opinie i wspólnie, jednym głosem możemy oświadczyć:

1. Wprowadzenie stanu wyjątkowego na granicy dobrze chroni interesy Rzeczypospolitej Polskiej i Unii Europejskiej.

2. Zabezpieczenie wschodniej rubieży instalacją z drutu okazało się niezbędne dla ochrony demokratycznego świata.

3. Budowa muru na granicy polsko-białoruskiej jest koniecznością, aby zapewnić bezpieczeństwo naszej wschodniej granicy.

4. Obelgi i inwektywy pod adresem żołnierzy Wojska Polskiego, Wojsk Obrony Terytorialnej, Straży Granicznej i Policji z nadbużańskich stanic są niedopuszczalne i godne potępienia.

5. Happeningi aktywistów utrudniają pracę tym, którzy w bardzo trudnych warunkach strzegą naszych granic i pośrednio wspierają narrację Aleksandra Łukaszenki w sprawie kryzysu granicznego. Pytam, ponieważ nasz kolega, poseł Paweł Bejda, choć pozostaje w opozycji do rządu, zachowuje postawę propaństwową, rozumie polską rację stanu. Natomiast Pani wypowiedzi oraz głosowania w Sejmie poddają w wątpliwość, czy wspiera Pani Ojczyznę w obliczu zagrożenia. Różnijmy się pięknie —to istota demokracji — jednak gdy na Polskę zostaje podniesiona dłoń, stańmy w jednym szeregu patriotów. 

Co odpowiedziała wiceministrowi posłanka Paulina Matysiak?

- Dziękuję za Pana list i doceniam troskę o nienaruszalność naszej granicy. Nie sposób jednak nie zauważyć, że używa Pan wielkich słów w imię naszej Ojczyzny, ale w Pana słowach kurczy się Ona do przestrzeni wyznaczonej przez słupki graniczne i słupki poparcia dla rządu, którego jest Pan częścią. W ramach odpowiedzi na Pana pytania opowiem Panu o Polsce, której granice i wartości noszę w sercu i strzegę ich z woli wyborczyń i wyborców. 

Opowiem Panu o Polsce zbudowanej na wartościach. O Polsce szanującej prawa człowieka, będącej dumną częścią społeczności wolnych i sprawiedliwych narodów. O Polsce zbudowanej na solidarności, o Polsce zbudowanej na fundamencie chrześcijańskich wartości współczucia i miłości do bliźnich, o których Pan i Pana środowisko polityczne wspominacie kiedy wygodne jest dla Was błyszczeć na tle ambon i ołtarzy, a o których błyskawicznie zapominacie, gdy zamiast pustych gestów pokoju w gronie koleżanek i kolegów, trzeba drugiemu człowiekowi podać chleb, gorącą herbatę i ciepłą kurtkę. 

Opowiem Panu o Polsce, która jest starsza niż rządy Pana i Pana środowiska politycznego, większa niż jakikolwiek ląd, któremu można wyznaczyć granice i wspanialsza niż jakikolwiek mur, który można na tej granicy wznieść. Opowiem Panu o Polsce, którą nosiły w sercu pokolenia przed nami, także pokolenia tułaczy i uchodźców, którzy żywą i piękną Polskę wynosili w sercach uciekając przed głodem, prześladowaniami, wojną czy uciskiem zaborców. O Polsce, która płynęła w żyłach milionów Polek i Polaków rozsianych po całej Ziemi, która płynie w żyłach dzisiejszej Polonii daleko szerzej, niż może dostrzec zza drutów, którymi chce Pan odgrodzić nas od cierpienia mężczyzn, kobiet i dzieci umierających z zimna i głodu na naszej granicy. 

LEWICA razem 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)