Reklama

Miasto walczy ze smogiem. Z jakim skutkiem?

Opublikowano:
Autor:

Miasto walczy ze smogiem. Z jakim skutkiem? - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia Wraca temat zanieczyszczenia powietrza i smogu w naszym mieście. Jak zapewnia magistrat problem z roku na rok powinien maleć.

Problem poruszył na wczorajszej sesji radny Rafał Jóźwiak.

- Ile w naszym zasobie mieszkaniowym mamy tzw. „kopciuchów”, czyli pieców starego typu, które nie są w żadnych klasach utrzymania czystości? Twierdzę, że powinniśmy zacząć od siebie w tej sprawie, jeśli wymagamy od innych – mówi Rafał Jóźwiak.

Na pytanie radnego odpowiadał zastępca prezydenta, Jacek Boczkaja. Stwierdził, że miejskie władze przykładają dużą wagę do minimalizowana problemu zanieczyszczania powietrza, chociażby poprzez podłączanie budynków do sieci gazowej.

- To, że gdzieś są piece to nie znaczy, że one muszą zanieczyszczać środowisko w sposób nadmierny. Powiem tak, w samym tym roku jest przyznanych już ponad 100 dotacji do pieców przy indywidualnych budynkach. Natomiast budynki miejskie cały czas są przyłączane do sieci, na przykład tak jak teraz, gdzie ma być robiony plac Wolności. Tam także wszystkie budynki mają być przy okazji od razu podłączone do sieci. Chodzi o miejsca, gdzie ta sieć już istnieje lub koszty jej podłączenia lub przedłużenia są stosunkowo niewielkie, bo przecież nie będziemy jej ciągnąć do jednego budynku przez przysłowiowy kilometr. W tych miejscach piece będą wymieniane na ekologiczne lub wymieniane na inne źródła, jak na przykład kotłownie lokalne – mówił Jacek Boczkaja.

Dodał, że program wymiany pieców cieszy się dużą popularnością wśród mieszkańców.

- Działań zmierzających do poprawy jakości powietrza w Kutnie prowadzonych jest bardzo dużo i w tym roku na pewno jeszcze będziecie musieli Państwo (radni – red.) pochylić się nad decyzją o zwiększeniu ilości środków na dopłaty do wymiany pieców indywidualnych – mówił J. Boczkaja.

Do sprawy odniósł się także Marian Sierpiński, dyrektor Zarządu Nieruchomości Miejskich.

- W tym roku zamierzamy podłączyć kolejne budynki do centralnego ogrzewania. Są to budynki na ulicy Wybickiego 16, 14 i 12. W centrum zostały nam tylko budynki na placu Wolności 12, 15, Zduńska 7. Resztę budynków z ogrzewaniem piecowym mamy na peryferiach miasta, ewentualnie do centrum można zaliczyć Sienkiewicza 32, Zdrojowa 3 i 5. Ile pieców trzeba by zlikwidować? Kilkaset, około 200-300. Jeśli chodzi o ten problem w centrum to zbliża się on ku końcowi. W ubiegłym roku do centralnego ogrzewania podłączyliśmy 9 budynków – mówił Marian Sierpiński, dyrektor ZNM.

Dodał, że na część z budynków czekających na te inwestycje została już przygotowana dokumentacja techniczna i z roku na rok podłączeń do centralnego ogrzewania przybywa, więc problem starych kotłów wkrótce powinien się skończyć.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE