To nie tylko formalność, ale przede wszystkim kwestia zdrowia i bezpieczeństwa. Służby ostrzegają przed groźną, śmiertelną chorobą wirusową, która może dotknąć zarówno zwierzęta, jak i ludzi. Łatwo da się jednak ograniczyć ryzyko jej rozprzestrzeniania się.
Chodzi o obowiązek związany z ochroną zwierząt i bezpieczeństwem ludzi. Właściciele czworonogów powinni pamiętać o terminach, których niedotrzymanie może mieć nie tylko konsekwencje finansowe, ale również zwiększać ryzyko rozprzestrzeniania się groźnej choroby.
Przypominają o obowiązku
O konieczności dopełnienia obowiązku przypomina Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Kutnie. Sprawa dotyczy obowiązkowych szczepień ochronnych psów przeciwko wściekliźnie.
Pierwsze szczepienie psa należy wykonać w terminie 30 dni od ukończenia przez niego 3. miesiąca życia. To oznacza, że właściciele młodych psów powinni pilnować wieku swoich zwierząt i odpowiednio wcześnie umówić wizytę u lekarza weterynarii.
Weterynaria przypomina o obowiązkach ciążących na właścicielach zwierząt (fot. Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Kutnie)
Na tym jednak obowiązek się nie kończy. Szczepienie przeciwko wściekliźnie trzeba następnie powtarzać nie rzadziej niż co 12 miesięcy. Właściciel powinien więc pamiętać o kolejnych terminach i nie dopuścić do powstania zbyt długiej przerwy między szczepieniami.
Wścieklizna jest śmiertelną chorobą
Powód obowiązku jest bardzo poważny. Wścieklizna to śmiertelna choroba wirusowa, która może dotknąć zarówno zwierzęta, jak i ludzi. Szczepienia mają ograniczać ryzyko jej rozprzestrzeniania się oraz chronić zdrowie i życie.
Szczególne znaczenie ma zabezpieczenie psów, które mogą mieć kontakt z innymi zwierzętami. Wścieklizna może występować u dzikich zwierząt, a kontakt z zakażonym osobnikiem może prowadzić do przeniesienia wirusa.
Za brak szczepienia grozi kara
Właściciele psów powinni mieć świadomość, że szczepienie przeciwko wściekliźnie jest obowiązkowe na terenie Polski. Za brak wymaganego szczepienia może grozić kara grzywny.
Szczepień dokonują lekarze weterynarii świadczący usługi w zakładach leczniczych dla zwierząt. Warto więc sprawdzić dokumentację swojego psa i upewnić się, czy termin kolejnego szczepienia nie minął.
Weterynaria zaleca również szczepienie kotów przeciwko wściekliźnie, choć w ich przypadku nie jest ono objęte takim samym ogólnokrajowym obowiązkiem jak u psów.
Właściciele czworonogów nie powinni więc odkładać tego na później. Jedna wizyta u weterynarza może oznaczać nie tylko spełnienie obowiązku, ale przede wszystkim dodatkową ochronę zwierzęcia i jego otoczenia.
Komentarze (0)