Reklama

Nauczyciele znów będą strajkować! Tym razem przestaną wykonywać...

Opublikowano:
Autor:

Nauczyciele znów będą strajkować! Tym razem przestaną wykonywać... - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Tuż po wyborach rozpocznie się kolejny strajk nauczycieli. Tym razem planują oni wstrzymać się ze wszystkimi zadaniami, które nie są opisane w przepisach prawa oświatowego. - Decyzja o udziale w strajku będzie decyzją indywidualną każdego nauczyciela – podkreślił prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

Strajk ma skłonić rząd m.in. do wzrostu płac nauczycieli o 1 tys. złotych. Jak ma wyglądać akcja?

- Strajk będzie polegał na tym, że nauczyciele będą pracowali tylko przez 40 godzin tygodniowo i będą wykonywali zadania opisane w przepisach prawa oświatowego. Nie będziemy wykonywali tego, co stało się niepisaną normą, np. pełnienie opieki podczas wycieczek szkolnych czy „zielonych szkół”, podczas których nauczyciel odpowiada przez 24 godziny za ucznia - opisuje strajk szef ZNP Sławomir Broniarz. – Nie będziemy realizować zadań, które były przez nas wykonywane, a za które nie otrzymywaliśmy żadnych pieniędzy.

Chodzi m.in. o sobotnio-niedzielne konkursy, zajęcia organizowane w dniu wolnym od pracy, sporządzanie sprawozdań z pracy dydaktycznej szkoły, inwentaryzację obiektów szkolnych, w tym np. biblioteki.

- Przygotowaliśmy taki katalog zadań i chcemy go przekazać nie tylko nauczycielom, ale poinformować o tym także ministra edukacji narodowej – powiedział prezes ZNP.

Nowy protest rozpocznie się po wyborach parlamentarnych.

– Nie chcemy tego robić w przededniu wyborów, mamy w pamięci negatywne działania wobec naszego środowiska, cały hejt i pomówienia. Dlatego zrobimy to tuż po wyborach – wyjaśniał Sławomir Broniarz.


Strajk to efekt badania sondażowego przeprowadzanego wśród nauczycieli we wrześniu. Nauczyciele odpowiadali na trzy pytania: dotyczące polityki edukacyjnej, oceny systemu edukacyjnego oraz formy ewentualnego protestu. W badaniu wzięło udział ponad 220 tys. nauczycieli, a za strajkiem opowiedziało się ponad 50 procent z nich. Dodatkowo prawie 20 proc. chciało odwieszenia strajku czynnego, czyli takiego jak w kwietniu.

– Mamy to "z tyłu głowy" i będziemy brać pod uwagę – stwierdził prezes ZNP.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE