Zareagowali natychmiast
Kutnowscy policjanci uratowali młodą dziewczynę, która znajdowała się w kryzysie emocjonalnym, co mogło zagrażać jej życiu. Dzięki szybkiej reakcji i zdecydowanym działaniom funkcjonariuszy 16-latka trafiła pod opiekę lekarzy i została objęta odpowiednią opieką medyczną.
W miniony poniedziałek, 26 stycznia około godziny 11:00 dyżurny kutnowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o siedzącym na moście kolejowym człowieku.
- Zgłaszający poinformował, że był świadkiem jak tamtędy przejeżdżał pociąg, trąbił, jednak ta osoba nie zeszła z wiaduktu, podał jej rysopis. W tym samym czasie do oficera dyżurnego wpłynęła informacja z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, o rodzicu który otrzymał niepokojące wiadomości od swojej nastoletniej córki. Rysopis nastolatki był taki sam jak w zgłoszeniu dotyczącym incydentu na torach kolejowych. - tłumaczyła aspirant Daria Olczyk.
Na miejsce natychmiast skierowano wszystkie dostępne patrole policji. Już po kilku minutach patrol z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego, w składzie st. post. Wioletta Wójcik oraz st. post. Dawid Krzewiński, znalazł młodą dziewczynę w odległości około 150 metrów od torów kolejowych. 16-latka była wyraźnie roztrzęsiona i znajdowała się w kryzysie emocjonalnym.
Policjanci natychmiast przystąpili do rozmowy, uspokoili ją oraz posadzili w radiowozie, aby mogła się ogrzać. W dalszej kolejności wezwano pomoc medyczną. Karetka pogotowia zabrała dziewczynę do szpitala, zapewniając jej profesjonalną opiekę.
Interweniujący policjanci, mimo że służbę pełnią od niedawna, doskonale rozumieją, jak ważne jest szybkie i zdecydowane działanie w sytuacjach zagrożenia życia. Niejednokrotnie to właśnie w ich rękach znajduje się ludzkie życie, a szybka i zdecydowana reakcja może zdecydować o jego ocaleniu.
- Pamiętajmy, że jeśli potrzebujemy pomocy, nie wstydźmy się o nią poprosić. Każdy z nas może mieć słabsze chwile, czasami myślimy, że nic gorszego nie może nas spotkać i nie wiemy, jak poradzić sobie z przytłaczającymi problemami. Zawsze możemy zwrócić się do specjalistów, którzy pomogą nam przejść przez ciężki okres w życiu. - mówiła aspirant Daria Olczyk.
Na terenie całego kraju można dzwonić na numer alarmowy 112 lub Kryzysowy Telefon zaufania pod nr 116 123 oraz Młodzieżowy Telefon Zaufania pod nr 116 111. Pamiętajmy również, że w każdym powiecie funkcjonują instytucje, do których można zwrócić się o wsparcie w trudnych chwilach.
Komentarze (0)