Medialna burza wokół urzędników. Wszystko przez tajemniczy list
Ogromne poruszenie wywołał filmik, który w miniony poniedziałek, 23 marca, pojawił się na platformie YouTube, po czym trafił na facebook'owe forum.
Kanał Miłosz Guzikowski, gdzie znaleźć można sporo krytycznych treści pod adresem władz gminy Krośniewice, opublikował tajemnicze nagranie zatytułowane "Seks skandal w rytmie disco, karkówką zagryzany i wódką popijany".
Właściciel kanału odczytuje anonimowy list, który — jeśli wierzyć pieczątce na kopercie — został nadany 17 marca w Krośniewicach.
Autor listu twierdzi, że urzędniczki na wigilii i innych imprezach „Chleją wódkę, jedzą karkówkę, tańczą, dają d*** w kiblach.” W piśmie padło nawet nazwisko jednej z urzędniczek, jednak nie zostało ono upublicznione w nagraniu.
- Te ich imprezki na dzień samorządowca, to dopiero się dzieje. Jedno wielkie łajdactwo. I jeszcze nagrody za to dostają — pisze autor listu, który podpisał się jako mieszkaniec Krośniewic.
Ostra reakcja burmistrz. Sprawą zajma się organy ścigania
Na reakcję burmistrz Krośniewic nie trzeba było długo czekać.
- W związku z pojawiającymi się w Internecie na grupie Facebook- Gmina Krośniewice Forum Mieszkańców pomówieniami dotyczącymi rzekomego nieobyczajnego zachowania urzędników miejskich, do jakiego miało dojść podczas imprez o charakterze integracyjnym, informuje, że wszystkie zarzuty zawarte w anonimie są nieprawdziwe — przekonuje Katarzyna Erdman.
Burmistrz twierdzi, że głównym celem autorów listu było wywołanie niepokoju i podważenie autorytetu Urzędu Miejskiego w Krośniewicach. Włodarz gminy podjęła już stanowcze kroki w tej sprawie.
- Informuję również, że formułowanie oszczerstw w stosunku do urzędników samorządowych stanowi przestępstwo i dlatego zmuszona jestem do zawiadomienia o tym incydencie organów ścigania - dodaje burmistrz Krośniewic.
Jaki wynik będą miały działania służb? Do tematu wrócimy.
Komentarze (0)