O tym musisz wiedzieć
Już w środę, 12 sierpnia, czeka nas jedno z ciekawszych astronomicznych widowisk ostatnich lat. Księżyc przesunie się przed tarczę Słońca i w Polsce zobaczymy częściowe zaćmienie.
To będzie szczególny moment także dlatego, że ostatnie tak głębokie zaćmienie widoczne z Polski mieliśmy 27 lat temu, 11 sierpnia 1999 roku.
- Nadciągające zaćmienie Słońca będzie - podobnie jak zaćmienie z 1999 roku - będzie wynikiem przebiegającego przez kontynentalną część Europy zaćmienia całkowitego. Cień Księżyca pomknie przez Islandię, Atlantyk i Hiszpanię - z tego powodu u nas zjawisko będzie miało charakter wyłącznie częściowy, ale za to bardzo spektakularny! - informuje Karol Wójcicki, autor strony Z głową w gwiazdach.
Im dalej na zachód Polski, tym większa część tarczy Słońca zostanie zasłonięta — na zachodzie kraju nawet około 85 proc. W Warszawie będzie to około 79 proc. Im dalej na południowy wschód, tym mniej zobaczymy, ponieważ Słońce zacznie zachodzić jeszcze przed osiągnięciem maksymalnej fazy.
I właśnie zachód Słońca jest tutaj kluczowy.
Maksymalna faza zaćmienia przypadnie w Polsce tuż przed zachodem Słońca albo już po nim. Oznacza to, że w wielu miejscach zobaczymy najbardziej spektakularny zachód Słońca od dziesięcioleci.
Dlatego tym razem warto pomyśleć nie tylko o tym, czy będziecie widzieć Słońce, ale przede wszystkim z jakiego miejsca.
Najlepszy będzie możliwie szeroko odsłonięty północno-zachodni horyzont. Łąka, pole, brzeg jeziora, plaża albo niewielkie wzniesienie, wszystko, co pozwoli uniknąć drzew i budynków zasłaniających widok.
Zaćmienie rozpocznie się w Polsce mniej więcej między 19:11 a 19:18, zależnie od lokalizacji. Słońce będzie już wtedy nisko nad północno-zachodnim horyzontem i szybko będzie zbliżało się do zachodu.
Kutnie zachód słońca obecnie jest ok. godziny 20:15.
- Polski Słońce NIE zostanie zasłonięte w całości, więc oczy trzeba chronić przez cały czas trwania zjawiska - nie ma tu ani sekundy, kiedy można w pełni bezpiecznie spojrzeć „gołym okiem" – ostrzega Karol Wójcicki.
Przez co patrzeć?
- Przez certyfikowane okulary do obserwacji zaćmień - to wydatek rzędu kilkunastu złotych, a ratuje wzrok.
- Certyfikowaną folią słoneczną nałożoną na PRZÓD lornetki/teleskopu/obiektywu.
- Metodą projekcji: rzutując obraz Słońca przez lornetkę lub teleskop na białą kartkę (nie patrząc przez sprzęt!)
Przez co NIE patrzeć:
- przez zwykłe okulary przeciwsłoneczne (nawet kilka nałożonych na siebie)!
- zadymione/okopcone szkło, płyty CD/DVD, klisza fotograficzna, klisza rentgenowska!
- szkło spawalnicze o zbyt małym numerze (bezpieczny jest dopiero nr 14)!
To, że Słońce będzie nisko nad horyzontem i mocno przygaszone po całym dniu, nie znaczy, że jest bezpieczne dla naszego wzroku - niewidzialna podczerwień i UV wciąż tam są! Filtr zdejmij dopiero w ostatnich sekundach, gdy tarcza naprawdę czerwienieje i gaśnie tuż nad horyzontem.
Pamiętaj: Krótkie spojrzenie bez filtra wystarczy, by trwale uszkodzić wzrok!
Komentarze (0)