reklama

Nocny szturm na stacje paliw. Brakło benzyny, padły terminale, a ceny wystrzeliły w górę

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Nocny szturm na stacje paliw. Brakło benzyny, padły terminale, a ceny wystrzeliły w górę - Zdjęcie główne
Autor: Sandra Staniszewska | Opis: Nocny szturm na kutnowskie stacje paliw

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaWraz z końcem sierpnia wygasł rządowy pakiet CPN, który przez dwa tygodnie mroził ceny na stacjach i obniżał VAT z 23 do 8 procent. Od 1 września kierowcy w całym kraju zderzyli się z nową rzeczywistością, jednak wydarzenia z poniedziałkowego wieczoru w Kutnie i okolicznych gminach wywołały prawdziwy paraliż na lokalnych stacjach.
reklama

Paliwo znikało z dystrybutorów: "O 20:00 zabrakło benzyny" 

Chcąc zdążyć przed spodziewanymi podwyżkami, kutnianie masowo ruszyli do tankowania. Kierowcy uderzyli na stacje nie tylko samochodami, ale również z kanistrami, co doprowadziło do całkowitego wyczerpania zapasów w wielu punktach. 

- Kolejki były ogromne. W pewnym momencie zaczęło brakować paliwa, a benzyny zabrakło o godzinie 20:00. Diesla mamy rozdzielonego na dwa zbiorniki - do jednego podpięte są dwa dystrybutory, a do drugiego aż cztery. Do północy lecieliśmy na oparach - mówi w rozmowie z nami pracowniczka stacji Moya przy ul. Oporowskiej. 

reklama

Podobna sytuacja miała miejsce na stacjach poza granicami miasta. Kierowcy, szukając wolnych dystrybutorów, kierowali się m.in. na stację Pieprzyk w Bzówkach (gm. Nowe Ostrowy). Tam już o godzinie 21:00 nie było możliwości zatankowania oleju napędowego. Jak przekazała nam tamtejsza obsługa, mimo dwóch dodatkowych dostaw ropy tego dnia, zapasy wyczerpały się całkowicie, a sznur samochodów sięgał pobliskiego baru mlecznego. 

Awarie w osiedlowych sklepach 

Masowe wizyty na stacjach i nagły ruch w handlu przełożyły się również na problemy z płatnością w mieście. W osiedlowych sklepach sieci Żabka dochodziło do awarii systemów. O godzinie 22:00 w jednej z placówek klienci nie mogli zapłacić za zakupy kartą, ponieważ - jak tłumaczyła obsługa - doszło do przeciążenia i padły terminale płatnicze. 

reklama

Tyle płaciliśmy jeszcze dwa tygodnie temu 

Pakiet CPN narzucał stacjom sztywne limity cenowe przy jednoczesnym obniżeniu podatku VAT. Przez ostatnie czternaście dni stawki na lokalnych pylonach kształtowały się następująco:

  • Moya (ul. Oporowska 10): Pb95 - 6,29 zł/l, diesel - 7,25 zł/l 
  • Pieprzyk (Adamowice): Pb95 - 6,29 zł/l, Pb98 - 7,15 zł/l, diesel - 7,25 zł/l
  • Orlen (ul. Kościuszki 56): Pb95 - 6,41 zł/l, Pb98 - 7,20 zł/l, diesel - 7,34 zł/l 
  • Shell (ul. Jana Pawła II 1b): Pb95 - 6,41 zł/l, diesel - 7,34 zł/l 
  • Oilgaz (ul. Łęczycka 10): Pb95 - 6,41 zł/l, diesel - 7,37 zł/l
reklama

 

Skok cen od 1 września. Gdzie jest najdrożej? 

Wraz z nadejściem września stawka VAT powróciła do poziomu 23 procent, a maksymalne limity przestały obowiązywać. Cenniki na kutnowskich stacjach zmieniły się z dnia na dzień, a kwoty za litr benzyny wzrosły o ponad złoty, zaś diesla w niektórych miejscach nawet o ponad 1,10 zł.

Aktualne ceny na lokalnych stacjach:

  • Orlen: Pb95 - 7,64 zł/l, diesel - 8,49 zł/l 
  • Pieprzyk: Pb95 - 7,49 zł/l, diesel - 8,24 zł/l 
  • Shell: Pb95 - 7,40 zł/l, diesel - 8,39 zł/l 
  • Oilgaz: Pb95 - 7,46 zł/l, diesel - 8,36 zł/l 
  • Moya: Pb95 - 7,39 zł/l, diesel - 8,18 zł/l 
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo