Pierwszy weekend wakacji
Już 27 czerwca, gdy uczniowie oficjalnie rozpoczną wakacje, na dworcach kolejowych zrobi się znacznie tłoczniej. Dla wielu osób będzie to początek letnich wyjazdów – zarówno nad morze, w góry, jak i do największych polskich miast. Coraz więcej podróżnych wybiera kolej, dlatego zainteresowanie biletami na pierwsze wakacyjne połączenia jest bardzo duże.
Jak wynika z systemu sprzedaży PKP Intercity, na niektóre pociągi odjeżdżające z Kutna bilety są już trudno dostępne.
Osoby planujące wyjazd do Krakowa już w piątek, 27 czerwca, muszą liczyć się z utrudnieniami. Najpopularniejszy poranny bezpośredni pociąg odjeżdżający po godzinie 7.00 jest już wyprzedany. Choć w rozkładzie dostępne są połączenia z przesiadkami, podróżni, którzy chcą dojechać bezpośrednio, będą musieli wybrać dopiero popołudniowy skład.
Dzień wcześniej sytuacja wygląda nieco lepiej. Większość pociągów jest mocno obłożona, jednak wciąż można znaleźć pojedyncze wolne miejsca. Natomiast w sobotę na poranny pociąg także nie kupimy biletów.
Nieco lepiej wygląda sytuacja na trasie do Gdańska. W piątek, 27 czerwca, pociąg odjeżdżający o godz. 14.10 jest zapełniony mniej więcej w połowie, wcześniejszy skład ma jeszcze sporo wolnych miejsc, a wieczorny pociąg o godz. 17.30 również nie jest jeszcze mocno obłożony.
Znacznie trudniej jest natomiast dzień później. W sobotę, 28 czerwca, w pociągu odjeżdżającym o godz. 14.10 dostępnych jest już tylko kilka pojedynczych miejsc.
Dużym zainteresowaniem cieszą się także połączenia do Warszawy. Na wiele pociągów zaplanowanych na pierwszy wakacyjny piątek liczba dostępnych miejsc szybko maleje, a część składów jest już niemal całkowicie zapełniona.
Pierwszy weekend wakacji od lat należy do najbardziej obleganych terminów w kolejowym kalendarzu. Osoby planujące podróż z Kutna powinny jak najszybciej sprawdzić dostępność miejsc i kupić bilety z wyprzedzeniem. Z każdym dniem liczba wolnych miejsc będzie się zmniejszać, zwłaszcza na najpopularniejszych trasach prowadzących nad morze, w góry oraz do największych miast Polski.
Komentarze (0)