Reklama

Pobił ojca, święta spędzi w areszcie

Opublikowano:
Autor:

Pobił ojca, święta spędzi w areszcie - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia Impreza rodzinna zakrapiana alkoholem, awantura i bójka przypłacona życiem solenizanta Krzysztofa K. Tym żyli mieszkańcy jednej ze wsi w gminie Bedlno. Dramat rozegrał się latem, a podejrzany o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wywołanego pobiciem, syn poszkodowanego spędził 3 miesiące w areszcie. Co po tym czasie wykazało śledztwo, czy są jakieś nowe fakty w sprawie i jakie?

Nic nie zapowiadało tragedii, jaka miała miejsce w jednym z domów w Szewcach Nadolnych w lipcu tego roku. Bijatyka przybrała nieoczekiwany obrót, a w jej wyniku poszkodowany został Krzysztof K. Niestety nie skończyło się jedynie na pobycie w szpitalu i wizycie policjantów. Około 50-letni mężczyzna zmarł. Organy ścigania wszczęły postępowanie w tej sprawie, a podejrzanemu o pobicie ojca i spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu mężczyźnie przedstawiono zarzuty. W związku z tym Sąd Rejonowy w Kutnie postanowieniem z dnia 30 lipca zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. O sprawie pisaliśmy TUTAJ.

Jak poinformował nas wówczas zastępca Prokuratura Rejonowego w Kutnie - Jarosław Szczepański, podejrzany początkowo usłyszał zarzut z art. 156 § 1 pkt. 2 kodeksu karnego, za co grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat.

Prokuratura nie wyklucza, że kwalifikacja czynu może się zmienić ze względu na śmierć pokrzywdzonego Krzysztofa K. Wówczas podejrzany "za kratami" mógłby przebywać nawet dożywotnio i usłyszeć zarzuty z art. 156 § 3 kk. Póki co jednak zarzuty nie zostały jeszcze postawione, a postępowanie nadal trwa. Wnioskowano jedynie o przedłużenie aresztu dla podejrzanego.

- Postępowanie nadal jest w toku. Sąd Okręgowy w Łodzi przedłużył wobec podejrzanego okres stosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania do dnia 26 grudnia 2018. Nadal w sprawie nie zostały postawione zarzuty - poinformował nas prokurator Piotr Helman.

Podejrzany zatem święta spędzi w areszcie. Jakie kroki wobec niego podejmie dalej prokuratura? Temat będziemy monitorować.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE