Pomoc ze strony posła
W okolicach Kutna prężnie działa stowarzyszenie „Pomagam Bocianom”. Prowadzą Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt zgodnie z pozwoleniem Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie.
- Odchowujemy pisklęta, które pozbawione bocianich rodziców nie miałyby najmniejszych szans na przeżycie, przywracamy do naturalnego środowiska bociany, które potrzebują pomocy człowieka. Jesteśmy przystankiem dla bocianów zimujących u nas w kraju, które nie mogły odlecieć ze względu na problemy zdrowotne, kondycyjne – wylicza stowarzyszenie.
Oprócz tego to miejsce jest azylem dla zwierząt, które z powodu różnych urazów nie są w stanie latać i nigdy nie wrócą na wolność.
Niedawno Artur Paul z „Pomagam Bocianom” podzielił się bardzo ciekawą informacją. Działalność stowarzyszenia wsparł poseł Łukasz Litewka, który znany jest z zaangażowania w pomoc zwierzętom.
Poseł przekazał do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt niezwykle cenny sprzęt – pompę infuzyjną.
Jak w rozmowie z nami powiedział Artur Paul, urządzenie jest bardzo pomocne w opiece nad zwierzętami, które wymagają opieki medycznej. Do stowarzyszenia trafiło stosunkowo niedawno, ale już jest wykorzystywane.
"To dla nas wielka motywacja"
- To urządzenie ma ogromne znaczenie w codziennej walce o życie naszych podopiecznych. Pompa infuzyjna pozwala na bardzo precyzyjne podawanie płynów, leków oraz substancji odżywczych bezpośrednio do organizmu zwierzęcia, w ściśle kontrolowanym tempie – podkreśla Artur Paul.
Dzięki temu „Pomagam Bocianom” może bezpiecznie prowadzić terapię nawet u najbardziej osłabionych, odwodnionych czy ciężko rannych zwierząt. Dokładność dawkowania ma tu kluczowe znaczenie - często to właśnie ona decyduje o powodzeniu leczenia.
Artur Paul poinformował o otrzymaniu pompy infuzyjnej od posła Litewki (fot. "Pomagam Bocianom")
- Czujemy się ogromnie wyróżnieni, że nasza praca, zaangażowanie i codzienne poświęcenie zostały zauważone i docenione na tak wysokim szczeblu działalności charytatywnej, jaką prowadzi Pan Łukasz Litewka. To dla nas wielka motywacja, by działać jeszcze skuteczniej – dodaje Artur Paul.
Potrzeb w stowarzyszeniu wciąż jest wiele. „Pomagam Bocianom” chce stale się rozwijać, inwestować w sprzęt i nieść pomoc jeszcze większej liczbie dzikich zwierząt.
- Dzięki współpracy między organizacjami możemy iść naprzód, wyznaczać kolejne cele i realnie zmieniać ich los. Jeszcze raz – dziękujemy z całego serca – kończy A. Paul.
Komentarze (0)