Reklama

Przegrali, ale wejdą do rady. Dlaczego?

Opublikowano:
Autor:

Przegrali, ale wejdą do rady. Dlaczego? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Zbigniew Burzyński bezapelacyjnie wygrał w pierwszej turze wyborów prezydenckich. Jego zastępcami niemal na pewno zostaną dotychczasowi wiceprezydenci – Jacek Boczkaja i Zbigniew Wdowiak, którzy także bez żadnych problemów zgarnęli mandaty radnych. To stawia pytanie – kto zasiądzie w radzie w ich miejsca?

Według przepisów, w takiej sytuacji mandat radnego przypada temu kandydatowi, który z danej listy (w tym przypadku KWW Zbigniewa Burzyńskiego) miał najwięcej głosów spośród tych kandydatów, którzy do rady się nie dostali. Mówiąc wprost – to szczęśliwi przegrani.

Więc – na miejsce prezydenta Burzyńskiego, który startował na radnego z okręgu nr 2 wejdzie Robert Małachowski, który zgarnął 267 głosów. Z kolei na miejsce Zbigniewa Wdowiaka (okręg nr 1) wejdzie Tomasz Rędzikowski, na którego zagłosowało 256 wyborców. Miejsce Jacka Boczkai w radzie miasta (okręg nr 4) zajmie Danuta Blus (265 głosów).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE