Tędy nie przejdziesz. Chodnik stał się torem przeszkód
Ulica Wyszyńskiego w tym rejonie to jedno z najbardziej ruchliwych miejsc w Kutnie. Każdego dnia przewijają się tędy setki osób idących po zakupy, spieszących się do pracy czy czekających na autobus. Niestety, obecnie pokonanie tego odcinka na nogach wymaga niemal cyrkowych umiejętności.
Bramy, rozkopana ziemia i głębokie dziury wprost pod nogami - tak wygląda teraz codzienność w tym punkcie miasta. Część chodnika została całkowicie zamknięta dla ruchu. Spacerowicze i klienci marketu muszą lawirować między barierami, a rzędy kostki brukowej zostały bezładnie poukładane i porzucone bezpośrednio na ziemi wokół rosnących tam drzew.
Koszmar dla pieszych i dramat sprzedawców truskawek
Sytuacja jest wyjątkowo uciążliwa dla osób starszych oraz rodziców z wózkami dziecięcymi, dla których zablokowany chodnik i piaszczyste rozkopy stanowią barierę nie do pokonania. Wielu pieszych, chcąc ominąć zniszczone fragmenty, decyduje się np. na przeciskanie się przez trawniki.
Rozkopany pasaż uderza jednak nie tylko w przechodniów. Obecnie mamy pełnię sezonu na truskawki, a to miejsce od lat było idealnym punktem dla lokalnych handlarzy. Przez trwający tam chaos, zalegającą kostkę i zablokowane przejścia, sprzedawcy mają utrudnione zadanie. Rozstawienie stoiska w takich warunkach jest niemal niemożliwe, a klienci z powodu głębokich dziur i bałaganu po prostu omijają ten rejon szerokim łukiem.
Na ten moment nie ma oficjalnych informacji, jak długo potrwają te utrudnienia i kiedy ekipy budowlane przywrócą chodnik do porządku. Dodatkowo, potwierdziliśmy, że nie jest to inwestycja PWiK.
Jedno jest pewne - na razie wybierając się w te okolice, trzeba zachować szczególną ostrożność.
Komentarze (0)