Reklama

Sagi ciąg dalszy, końca nie widać. Remont na dworcu zakończy się dopiero w...

Opublikowano:
Autor:

Sagi ciąg dalszy, końca nie widać. Remont na dworcu zakończy się dopiero w... - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Kolej wielokrotnie zapewniała, że modernizacja kutnowskiego dworca zakończy się planowo, a więc wraz z końcem tego roku. Teraz wiadomo już, że z tych zapowiedzi nic nie będzie. Połowa 2021 roku – oto nowy termin zakończenia prac. Czy ostateczny? Tego nie wie nikt...

Jak pierwszy zwrócił na to uwagę Marcin Ciesielski ze strony Stop Dyskryminacji Kutna, który dziś opublikował post na ten temat.

- To już informacja oficjalna: wykonawca będzie potrzebować dodatkowego roku na przebudowę stacji w Kutnie. Nowy termin planowanego zakończenia inwestycji: lipiec 2021. Przebudowa tej stacji to niekończąca się opowieść. Zaczęła się czerwcu 2017 i od tamtej pory udostępniono do użytku zaledwie jeden nowy peron (nadal bez pełnego wyposażenia - wyświetlaczy elektronicznych, windy, dostępu do przejścia podziemnego). Kolejny peron jest prawie gotowy, ale prace instalacyjne nadal trwają – napisał M. ciesielski na Stop Dyskryminacji Kutna.

Dodał, że próżno szukać nadziei na przyspieszenie prac, z kolei PKP PLK wydało komunikat (KLIK) z którego wynika, że termin zakończenia modernizacji kutnowskiego węzła i całego odcinka linii E20 między Żychlinem a Barłogami został przesunięty z końca 2020 r. na lipiec 2021.

- Cztery perony w cztery lata - tak mogłoby brzmieć hasło promocyjne tej inwestycji. Dla porównania: w Chinach linię szybkiej kolei Pekin-Szanghaj o długości 1318 km (łącznie z 244 wiaduktami, 22 tunelami oraz najdłuższym na świecie mostem, który ma 164 km) zbudowano w 3 lata i 2 miesiące – zauważa M. Ciesielski.

Na naszych łamach wielokrotnie pisaliśmy o tym, że postępy prac na kutnowskim dworcu, delikatnie mówiąc, nie są zbyt imponujące (np. TUTAJ i TUTAJ). Za każdym razem zapewniano nas, że nie należy spodziewać się radykalnych opóźnień.

Co więc poszło nie tak?

- Na termin planowanego zakończenia inwestycji wpłynęła m.in. konieczność usunięcia nieprzewidzianych kolizji i związany z tym większy zakres prac. PLK pozostają w bieżącym kontakcie z wykonawcą w celu optymalizacji prac - informuje PKP PLK.

Do sprawy (niestety) jeszcze wrócimy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE