reklama

Słudwia niczym wysypisko śmieci

Opublikowano:
Autor: aleksandraw

Słudwia niczym wysypisko śmieci - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaPuste butelki, ubrania, a nawet... sedes to tylko niektóre ze "skarbów", które można znaleźć w Słudwi przy ulicy Granicznej. Jak mówią mieszkańcy, część osób urządziła sobie w korycie rzeki dzikie wysypisko śmieci, zupełnie ignorując fakt, że zanieczyszczają środowisko. Czy dramatyczny stan zbiornika wodnego doprowadzi do skażenia?

Przepływająca przez Żychlin Słudwia nie zwracała szczególnej uwagi mieszkańców z powodu zbyt dużego zanieczyszczenia. Od wielu miesięcy jej stan zaczął się jednak pogarszać. Na odcinku przy ulicy Granicznej, w pobliżu wysypiska śmieci, rzeka przypomina wielką stertę odpadów. Piętrząca się liczba śmieci w korycie rzeki zaczęła niepokoić mieszkańców miasta, którzy poprosili nas o interwencję.

- Śmieci walają się nie tylko na wysypisku. Przysypane są wszystkie rowy oraz pola wokół. Wielokrotnie prosiliśmy o posprzątanie terenu na drodze do wysypiska, przecież w jego granicach są ogródki działkowe - alarmują nas Czytelnicy.

Rzeczywiście, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że Słudwia na wysokości ul. Granicznej przypomina przedłużenie wysypiska. Po przyjeździe na miejsce znaleźliśmy tam najróżniejsze odpady - od szklanych butelek, puszek i przepełnionych worków na śmieci, do ubrań, mebli a nawet urządzeń sanitarnych. Zdaniem mieszkańców Żychlina, winę za fatalny stan rzeki ponoszą osoby, które próbują zaoszczędzić na wywozie śmieci przez profesjonalną firmę.

- Myślę, że wiele osób nie chce wydawać pieniędzy na wywożenie śmieci, dlatego zrobili sobie własne wysypisko przy rzece. Wyrzucają odpady zazwyczaj w nocy albo późnym wieczorem, żeby nikt ich nie zauważył. Szkoda tylko, że nie zdają sobie sprawy z tego, że zanieczyszczając środowisko szkodzą sami sobie - uważa pan Józef, który posiada działkę przy ulicy Granicznej.

Czy władze miasta zainterweniują? Jak dowiedzieliśmy się od burmistrza Żychlina Grzegorza Ambroziaka, na ul. Granicznej i Okoniewskiego rozpoczęły się wczoraj prace porządkowe pasa przydrożnegp i skarpu rzeki.
- Ponadto chcę poinformować, że dzikie wysypisko śmieci które powstało przy ul. Okoniewskiego w pobliżu ogrodów działkowych zostanie uprzątnięte do końca tego tygodnia (uzgodniono telefonicznie z zarządcą ogrodów działkowych, że pokryją koszty uprzątnięcia) - dodał włodarz miasta.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo