Reklama

Reklama

Strajk w Kauflandzie? Związkowcy walczą o podwyżki

Opublikowano: śr, 5 lut 2020 07:51
Autor:

Strajk w Kauflandzie? Związkowcy walczą o podwyżki - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Referendum strajkowe w sieci Kaufland w całej Polsce planują zorganizować związkowcy z Bełchatowa. Wielu pracowników jest niezadowolonych z zarobków, dlatego Związek Zawodowy „Jedność Pracownicza” przystąpił do rozmów o wzroście wynagrodzeń. Żądano dla załogi 800 zł podwyżki. Pracodawca dał jednak odpowiedź odmowną. Teraz głos w sprawie ewentualnego strajku zabierze kilkanaście tysięcy pracowników, którzy są zatrudnieni w ponad 200 supermarketach. Co na temat podwyżek i groźby strajku mówi sieć Kaufland?

Reklama

Czy związek zawodowy założony przez pracowników Kauflandu w Bełchatowie sparaliżuje pracę w tej jednej z największych sieci marketów w Polsce? Taki scenariusz jest całkiem możliwy. Międzyzakładowa Organizacja Wolnego Związku Zawodowego „Jedność Pracownicza” zamierza przeprowadzić referendum strajkowe wśród załogi Kauflandu. Nie tylko w Bełchatowie, ale w całej Polsce. Organizacja od wielu miesięcy negocjuje wzrost wynagrodzeń dla pracowników, domagając się 800 złotych podwyżki. Działania związkowców z Bełchatowa to może być efekt kuli śnieżnej, która może przybrać rozmiary… ogólnopolskiego strajku.

- Otrzymujemy mnóstwo telefonów od pracowników z całej Polski. Opowiadają jak wygląda praca i pytają czy pomożemy w sprawie zarobków. Dlatego podjęliśmy się tej misji. Tak to prawda - impuls do działania i inicjatywa idą z Bełchatowa, ale mamy wsparcie też w wielu innych miastach – mówi Przemysław Krajda, wiceprzewodniczący „Jedności Pracowniczej”.

Do organizacji zapisują się kolejne osoby z supermarketów w całej Polsce. Do związkowców z Bełchatowa zgłosili się pracownicy z takich miast jak m.in.Olsztyn, Legnica, Warszawa, Żywiec, Łask czy Wieluń. Na razie rozmowy w sprawie podwyżek, jak wynika z relacji związkowców, utknęły w martwym punkcie.

- Po prostu podczas rozmów zarząd przekazał nam, że nasze wnioski o podwyżki nie zostaną spełnione. Dlatego kolejnym krokiem będzie referendum strajkowe – mówi Przemysław Krajda, który choć działa w związkach zawodowych, to do pracy w supermarkecie wciąż nie może wrócić. W 2016 roku został zwolniony z pracy w Kauflandzie, gdy w sklepie założył związki zawodowe. Sprawa nabrała rozgłosu po tym, gdy związkowiec przed sądem domagał się przywrócenia do pracy i w ubiegłym roku Sąd Rejonowy w Bełchatowie przyznał mu rację orzekając, że zwolnienie odbyło się z naruszeniem prawa pracy. Wyrok nie jest prawomocny, bo sieć Kaufland złożyła apelację.Zwolniony pracownik wciąż jednak walczy o prawa innych pracowników.

Podczas referendum strajkowego związkowcy chcą zapytać pracowników Kauflandu czy są zadowoleni z warunków pracy i wynagrodzenia, a także czy wobec braku podwyżek są gotowi wziąć aktywny udział w strajku. Dla związkowców z Bełchatowa będzie to olbrzymie wyzwanie logistyczne, bo aby referendum było ważne musi wziąć w nim udział min. 50 proc. pracowników. Obecnie w ok. 200 marketach sieci Kaufland w Polsce pracuje ok. 16-17 tys. osób.

- Zapadła decyzja o referendum, ale daty jeszcze nie ustaliliśmy. Na pewno będzie to wielka operacja logistyczna ze względu na skalę. Na pewno nie da się tego zrobić w jeden dzień – mówi Wojciech Jendrusiak, przewodniczący związku zawodowego „Jedność Pracownicza”.

Szef związku podkreśla, że teraz „piłka jest po stronie pracodawcy”.

- Kończąc mediacje zapowiedzieliśmy, że jeśli Kaufland zdecyduje się dać podwyżki, to wówczas rozważymy rezygnację z referendum lub je przerwiemy – mówi Wojciech Jendrusiak.

Związkowcy przyznają, że poziom frustracji wśród załogi jest bardzo duży, a oni sami otrzymują duże poparcie od pracowników.

- Kiedy przyjmowałam się do pracy lata temu, to warunki były naprawdę bardzo dobre. Teraz niestety jest więcej pracy, bo zmniejszono zatrudnienie. Tłumaczone jest to optymalizacją i komputeryzacją. Kiedyś na stanowiskach pracowało na przykład pięć osób, a teraz są trzy. Kolejki do kas są bardzo długie, podobnie na stoisku mięsnym. Niestety jest tak, że wszystko drożeje, a nasze pensje nie rosną – mówi jedna z pracownic Kauflandu. - Chcemy zarabiać takie pieniądze, aby móc w końcu godnie żyć. Czy będzie strajk? Trudno powiedzieć, ale ludzie coraz głośniej mówią, że w końcu coś trzeba zrobić – dodaje.

Jak do żądania podwyżek i groźby strajku odnosi się Kaufland? Biuro prasowe zapewnia, że sieć każdego roku ''dostosowuje poziom wynagrodzeń i dodatkowych świadczeń do warunków rynkowych i oczekiwań pracowników, tak aby móc zaoferować konkurencyjne rynkowo, a zarazem sprawiedliwe płace''.

- Największą wartością sieci Kaufland są pracownicy, dlatego uważnie wsłuchujemy się w ich głos. Stale współpracujemy z niezależnymi ekspertami oraz przedstawicielami środowiska pracowników i związkami zawodowymi. W naszych działaniach opieramy się na współpracy i wzajemnym zaufaniu, zawsze dążąc do wypracowania i znalezienia kompromisowych, najlepszych dla wszystkich stron rozwiązań - poinformowało Biuro Prasowe sieci Kaufland.

W przesłanym komentarzu zapewniono, że ''w obecnym roku obrotowym, sieć przeprowadziła podwyżki wynagrodzeń zaaprobowane przez stronę związkową oraz przedstawicieli pracowników''. Kolejne podwyżki planuje od 1 marca i zapewnia, że jest otwarta na dialog ze związkami zawodowymi.

- Od nowego roku obrotowego rozpoczynającego się 1 marca planujemy kolejną podwyżkę, a decyzję o jej wysokości podejmiemy po zakończeniu trwających obecnie szczegółowych analiz - poinformowało Biuro Prasowe Kauflandu. - Pragniemy podkreślić, że jesteśmy zawsze otwarci na dialog ze związkami zawodowymi i dążymy do wypracowania satysfakcjonującego stanowiska. Chcemy zaznaczyć, że mając na uwadze dobro pracowników, robimy wszystko, by zapewnić im jak najlepsze warunki do pracy i rozwoju, a jednocześnie być pracodawcą pierwszego wyboru dla przyszłych kadr. W tym celu co roku zlecamy niezależnym instytucjom badawczym przegląd wynagrodzeń oraz świadczeń pozapłacowych oferowanych przez rynek.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (33)
  • 2 lata temu | ocena +5 / -5

    strajk

    Ja jeszcze bym dodał że jeśli w jakimś dziale brakuje pracownika to pieniądze przypadające na jego etat dzielimy między pracowników tego działu którzy mają przez to więcej pracy. Markety świetnie na tym zarabiają .....

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    Zosia

    Jak uważacie że na strefie za mało zarabiacie to się zwolnijcie nikt was nie zmusza do pracy po 12h i w nocnych porach to wasz wybór widocznie nie umiecie zawalczyć o swoje A najlepiej anonimowo swoje żale wylewać w komentarzach

  • 2 lata temu | ocena +4 / -4

    Xy

    W empiku tez wyzysk.Pensja minimalna a wymagania i pracy full.Pracowalam tam to wiem i nikomu nie polecam.

  • 2 lata temu | ocena +3 / -3

    Popieram Was

    Już się chyba dorobili (korporacje i sieci handlowe) na Polsce i Polakach, jako taniej sile roboczej?chyba czas zacząć płacić ludziom jak należy.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    TO JA

    Niech sobie walczą o podwyżkę to mnie nie interesuje ,ale ja nie lubię chodzić do Kauflandu bo panie są bardzo nie uprzejme nie miłe zwłaszcza te na obsłudze gdzie mięso wędliny sery ,,,,

  • 2 lata temu | ocena +6 / -6

    teoś

    Akcja strajkowa pracowników Kauflandu zasługuje na potępienie . Mówiąc wprost- to on SABOTUJĄ jedynie słuszną linię polityczno-gospodarczą Jedynie Słusznej w Polsce Partii PiS. A to zatrudnieni w Kauflandzie nie słyszeli, że Kaczyński, Morawiecki i Duda jakiś czas temu ustawowo zadekretowali, że żyjemy w Polskiej Wersji Państwa D... Rozwiń

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    Edward

    A niech sobie strajkują , nieroby jedne.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    Ob

    Ogloszony konkurs na dyrektora Staszica. Kto zostanie dyrektorem?

  • 2 lata temu | ocena +15 / -15

    Obserwator

    Wiele powyższych komentarzy przedstawia obraz kutnowskiego społeczeństwa. Ile w nich zawiści do grupy ludzi, którzy chcą poprawić swoją sytuację i nikomu nic do tego. Przykre, że nie potrafimy się ciszyć z sukcesów innych. Czy komuś coś przez to ubywa?

    • 2 lata temu | ocena +2 / -2

      Haha

      Tak ubywa.

  • 2 lata temu | ocena +8 / -8

    Jedi

    W krajach gdzie żyje się obywatelom najlepiej najwyższe zarobki mają nauczyciele, lekarze i prawnicy. Nauczyciele są siła napędową przyszłych pokoleń dlatego cieszą się wielkim szacunkiem jak i lekarze dbający o zdrowie obywateli. W krajach wysokiej kultury jest rzeczą niewyobrażalną by podważać wyroki Sędziów dlatego panuje prawny ład ... Rozwiń

    • 2 lata temu | ocena +3 / -3

      Tyle.

      A dlaczego Polska nie jest krajem wysokiej kultury?kto to sprawił? Gdyby nie wszelkie targowice i 50 lat komuny, to pewnie bylibyśmy gdzie indziej, poza tym ludzie kultury i inteligencja polska zostali wymordowani , później wygnani, a jeszcze później zmęczeni przez komunistow, więc kto twoim zdaniem miał budować tę kulturę?elity przyw... Rozwiń

  • 2 lata temu | ocena +15 / -15

    TOLERUJMY SIĘ I POMAGAJMY SOBIE .

    Jak tak czytam Wasze komentarze ,to dochodzę do wniosku tudzież wniosków ,że czym młodsze społeczeństwo tym bardziej zawistne,zazdrosne,mniej pomocne.Wyścig szczurów zaczynają już jako dzieci w pierwszych klasach szkoły podstawowej.Teraz, mało które dziecko da, cos odpisać z zeszytu koledze vel koleżance.JAK MOŻNA DRUGIEMU C... Rozwiń

  • 2 lata temu | ocena +4 / -4

    KK

    800 zł podwyżki. Śmiechu warte. Straszą strajkiem. Po co . Niech zlikwiduja ta cała sieć i będzie spokój.

    • 2 lata temu | ocena +2 / -2

      Unforgiven

      Bezczelni ludzie. Oczekują nie wiadomo czego. Jaka praca takie wynagrodzenie. Niech się zwolnią. Nikt ich na siłę tam nie trzyma.

  • 2 lata temu | ocena +16 / -16

    Fikus

    Społeczeństwo mamy super zamiast ludzi wspierać to fala hejtu. Co do pracy ten co robi na strefie natyra się fizycznie ale zapomniał ze pracownik kauflandu to raz ze tez musi rozłożyć towar , pomyć lady i półki i jeszcze iść na kasę i obsługiwać i męczyć się z takimi baranami jak wyżej w komentarzach. Pomijam odpowiedzialność finansową i pra... Rozwiń

  • 2 lata temu | ocena +9 / -9

    obserwator

    Do ,,Robert,, zwolnij się ze strefy i idź pracować w kauflandzie , masz wybór , jesteś wolnym człowiekiem.

  • 2 lata temu | ocena +4 / -4

    Darek

    A ci bezczelni marketowcy to ile chcieliby zarabiać. ? To zwykli sprzedawcy. Duże aspiracje ale braki w wykształceniu.

    • 2 lata temu | ocena +12 / -12

      Jacek

      Darek ty jesteś zwykły i w dodatku baran. Znam ludzi którzy tam pracują a mają wyższe wykształcenie praca nie chanbi. A ty sobą prezentujesz pustaka

      • 2 lata temu | ocena +2 / -2

        Zen

        Jacuś z ta ortografią to idealnie pasujesz do pracy w Kauflandzie.

    • 2 lata temu | ocena +1 / -1

      Kutnianin

      Niech się zatrudnia w Pini . Wtedy będą usatysfakcjonowani.

  • 2 lata temu | ocena +13 / -13

    uzi

    i bardzo dobrze - niech walcza o swoje.

  • 2 lata temu | ocena +4 / -4

    Masa

    Racja.Zarabiają po 3 tys netto i im mało Chcieliby zaraz po 5 tys.mieć.

  • 2 lata temu | ocena +19 / -19

    J23

    I bardzo dobrze walczcie o swoje w Niemczech ten sam pracownik zarabia 3x więcej a ceny produktów te same a wiele i tańszych i jakościowo lepszych ,niby produkt ten sam ale produkowany w Polsce i już okrojona, i tak nas nabija w butelkę.

    • 2 lata temu | ocena +2 / -2

      Zz

      To niech wypieorzaja do Niemiec tam będą zadowoleni.

      • 2 lata temu | ocena +3 / -3

        Obserwator

        Tak, tylko że to Niemcy przyjechali do Polski robić biznes...

  • 2 lata temu | ocena +7 / -7

    Robert

    Jeszcze im mało kasy za co ,Niedzielę i święta mają wolne i niewiadomo ile by chcieli zarabiac.Prosze przyjąć sie na strefę i tam nocki i święta pracować i kasa będzie większa .Macie tyle wolnego ze podwyżki wam sie nie należą.Skadal.

    • 2 lata temu | ocena +7 / -7

      kutnianin

      to se robote zmien jak ci nie pasuje idi.oto.... kto ci zabroni wiecej zabiac

    • 2 lata temu | ocena +13 / -13

      halumi

      Niedługo w Kauflandzie będą więcej zarabiać niż na strefie w niektórych zakładach, a tam trzeba zapieprzać po 12h, nocki, niedziele i czasami święta. Ludzi omamiają tym, że zarobią przychodząc na nadgodziny i podbijają ich średnią zarobków. Bez żadnych nadgodzin mam 2300 zł pracując na strefie w jednym z pierwszych zakładów ja... Rozwiń

      • 2 lata temu | ocena +4 / -4

        Com

        Gdzie taki kołchoz? W Kellogs'ie teraz spokojnie można zarobić 4k do ręki na start, a z czasem zarobki jeszcze wzrastają. Każda praca ma swoje plusy i minusy, ale już lepiej pracować tam gdzie później starcza ci na życie bez stresu skąd wziąć kasę przed wpłatą. 2500 to może była dobra wpłata 5 lat temu. Teraz nie da rady się za to utrzymać.... Rozwiń

  • 2 lata temu | ocena +6 / -6

    Haha

    A tym mało. Nie podoba się to zwolnic się.