Reklama

Reklama

Strażnicy miejscy docenieni - po raz kolejny uratowali życie

Opublikowano: 20 grudnia 2017 08:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Po raz kolejny udowodnili, że mają wielkie serca, a los innych nie jest im obojętny - mowa o dwóch strażnikach miejskich, którzy kilka dni temu wykazali się niezwykłą empatią i... uratowali życie człowieka.

Reklama

Dla nich był to pewnie zwyczajny dzień w pracy, ktoś inny jednak zauważył i docenił ich zaangażowanie i postanowił oficjalnie im za to podziękować. Tym kimś była Bożena Budnik, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kutnie, która na ręce komendanta straży miejskiej, Ryszarda Wilanowskiego, złożyła gratulacje dla jego podwładnych.

- Chciałabym w imieniu Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kutnie złożyć gorące podziękowania na ręce komendanta Straży Miejskiej w Kutnie na pracowników straży miejskiej w osobach panów Adama Sztonderskiego i Tomasza Hoelma za faktyczną godną naśladowania i profesjonalną postawę podczas interwencji w ramach programu Akcji Zima 2017/18. Dzięki ich pomocy możliwym stało się zażegnanie największego niebezpieczeństwa dla człowieka jakim jest utrata życia. Dziękuję za świadomą i konieczną pomoc. Panowie unieśli się ponad wymiar pracy, którą wykonują dla drugiego człowieka. Wyrażając naszą wdzięczność, z radością i pełni podziwu pragniemy ich dokonania wyróżnić i dziękujemy za współpracę w realizacji misji MOPS-u - mówiła wzruszona dyrektor Bożena Budnik podczas wczorajszej sesji Rady Miasta Kutna.

Interwencja miała miejsce w ubiegłą sobotę i dotyczyła mężczyzny, który mieszkał w tragicznych warunkach i skrajnym zaniedbaniu. Był wyczerpany, wychudzony, odwodniony i schorowany. Był on pod opieką MOPS-u, ale odrzucał wszelką oferowaną przez jego pracowników pomoc. Strażnikom po dłuższym czasie udało się przekonać mężczyznę do udzielenia mu niezbędnej pomocy i przetransportowania go do noclegowni, gdzie został umyty, przebrany i nakarmiony. Docelowo trafił do szpitala, ponieważ jego stan zdrowia również jest bardzo zły.

Przypomnijmy, że to nie był pierwszy raz strażników. Dokładnie 14 lutego br., w Walentynki, ci sami mężczyźni (razem z trzecim strażnikiem - Sławomirem Karasińskim) odebrali zgłoszenie o piesku znalezionym w kontenerze na używaną odzież. Nie czekali ani chwili, tylko ruszyli do pomocy i już po kilkunastu minutach szczeniak został uratowany.

Na zdjęciu od lewej Sławomir Karasiński, Tomasz Hoelm i Adam Sztonderski.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (9)
  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    Czesto chodza pieszo zreszta nie tylko oni policja rowniez.....a tak apropo komentarza o nygusach w odlewni na szlifierni mozna zarobic ale trzeba zapierdalac 12 godzin wszystkie soboty niedziele zeby zarobic na utrzymanie .A ty gowno wiesz bo tam nie pracujesz wiec sie nie wypowiadaj mogles sie uczyc czlowieku to bys sie wozil siedział w biurze a nie pod monopolowym na murze .

    • 4 lata temu | ocena +0 / -0

      :)

      Nie wydaje mnie się.

      • 4 lata temu | ocena +0 / -0

        Anonim

        Co ci sie nie wydaje?

  • 4 lata temu | ocena +3 / -3

    A.Z.

    To dobrze, że są jeszcze ludzie, którzy bez osądu nad drugim człowiekiem, dlaczego znalazł się w takim położeniu, po prostu mu pomagają. Postawa Panów ze Straży Miejskiej godna pochwał i naśladowania.

  • 4 lata temu | ocena +3 / -3

    adi

    Zanim ktoś powie że nic nie robią niech wie że pracuje za grosze

    • 4 lata temu | ocena +8 / -8

      :)

      Jeszcze nie widziałem że by pieszo strażnicy patrolowali miasto , nygusy albo się wożą za nasze pieniądze albo siedzą na dupach w biurach ! A jak narzekają na zarobki to zawsze mogą się zwolnić ponoć w odlewni żeliwa na szlifierni można nie źle zarobić - tylko tam trzeba pracować !

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    Jurek

    To nie zmienia faktu że utrzymywanie nierobów , pociotków oraz wszelkiej maści znajomków jest w naszym mieście zdecydowanie nie potrzebne.

  • 4 lata temu | ocena +7 / -7

    Mieszkaniec

    Brawa dla MOPS za docenienie strażników miejskich. Bodajże w poprzednim roku, a może i na początku tego roku kutnowscy policjanci znaleźli rannego człowieka na polu i jakoś nie słychać żeby ktoś im pogratulował postawy. Wstyd!

  • 4 lata temu | ocena +10 / -10

    KOSM (Komitet Obrony Straży Miejskiej)

    Brawo Straż Miejska. Postawa ze wszech miar godna pochwały. Takim podejściem udowadniają, że jako formacja są potrzebni w naszym mieście a krytyczne głosy wobec nich to ujadanie kundelków.