Reklama

Reklama

Stylista z Kutna podbija stolicę

Opublikowano: pt, 24 lip 2015 08:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Adam Szymczak, młody stylista szturmem podbija świat mody. Nie tak dawno pisaliśmy o jego wizycie w studiu programu "Pytanie na śniadanie". Tym razem publikujemy wywiad ze stylistą.Adam Szymczak na co dzień mieszka w Warszawie. Pracuje jako personal shopper (prywatny stylista) z klientami indywidualnymi i biznesowymi, prowadzi wykłady dla firm z zakresu kreacji wizerunku. Ponadto jest autorem międzynarodowego bloga o modzie www.fashionableinnovations.com.

Reklama

Stylizuje także sesje zdjęciowe dla polskich i zagranicznych magazynów modowych. Współpracował z magazynem "Elle" i "Fashion Magazine". Zaufały mu takie firmy, jak: Simple, Mariusz Przybylski, Avon, Puma, Zalando, Vision Express, Gufo Italy, Provident Polska, Strellson, TVN, TVP. Współpracował z top modelkami. Ostatnio stylizował uczestników programu „Top Model” - Mateusza Magę i Osi Ugonoh. Ponadto jest częstym gościem na warszawskich salonach, na pokazach mody znanych polskich projektantów i różnych wystawach artystycznych. Ostatnio często pojawia się w telewizji w programach śniadaniowych jako ekspert modowy i chętnie udziela wywiadów dla różnych gazet.

Czy często odwiedzasz Kutno?
Ostatnio odwiedzam Kutno bardzo czesto. To miasto żyje zupełnie innym rytmem niż Warszawa i to właśnie tutaj odpoczywam. Uważam, że to bardzo ważna rzecz w życiu, aby znaleźć miejsce, w którym można wyciszyć się i nabrać dystansu do poszczególnych spraw. Ja takie miejsce znalazłem i na całe szczęście jest blisko Warszawy.

Jaką opinię masz na temat mody panującej na naszych ulicach?
Jeśli chodzi o modę uliczną w Kutnie to widzę olbrzymią zmianę. Kobiety jak i mężczyźni zwracają większą uwagę na to, co na siebie zakładają. Mieszkańcy stają się bardziej świadomi tego, że ubiór to tak naprawdę przedłużenie naszej osobowości. Nie bez powodu ktoś kiedyś powiedział: "jak Cię widzą, tak Cię piszą”. Pamiętajmy o tym, aby wyglądać schludnie i nie podążać ślepo za trendami. Cieszy mnie fakt, że kutnianie mają coraz więcej miejsc, w których mogą kupować interesujące ubrania. Otwarcie centrum handlowego „Marcredo” to strzał w dziesiątkę.

Skąd się wzięła u Ciebie taka właśnie pasja?
Byłem szalonym, energicznym i inteligentnym dzieckiem. Wszędzie było mnie pełno. Interesowała mnie każda najmniejsza rzecz. Moda od zawsze była dla mnie istotna. Uwielbiałem obserwować i oceniać ludzi na ulicy. Już jako dziecko byłem małym krytykiem mody. Moja mama bardzo liczyła się z moim zdaniem i tak też pozostało do dzisiaj. Tata także zaszczepił we mnie pasję do mody. Pamiętam, kiedy wspólnie oglądaliśmy kanał Fashion TV. On podziwiał perfekcyjne sylwetki kobiet, a ja ubrania na nich. To było piękne!

Od jak dawna prowadzisz swojego bloga?
Pomysł na bloga gromadziłem w mojej głowie od dawna. Bardzo chciałem dzielić się z innymi moimi stylizacjami, spojrzeniem na modę i świat. Chciałem wtajemniczać innych w to, w jaki sposób żyję, na jakie imprezy modowe uczęszczam, gdzie podróżuje i z kim spędzam czas. Pewnego listopadowego wieczoru podjąłem najlepszą życiową decyzję. Założyłem bloga o nazwie Fashionable Innovations, którego traktuję jak własne dziecko i jestem z niego bardzo dumny.


Czym różnią się według Ciebie trendy panujące w Warszawie od tych panujących w Kutnie?
Na warszawskich ulicach więcej jest luzu w modzie i sposobie ubierania się. Ludzie nie zwracają uwagi na opinię innych, są bardziej otwarci i starają się bawić modą. Mam nadzieję, że w Kutnie będzie podobne nastawienie wśród mieszkańców. Kutnianie muszą być pewniejsi siebie, powinni słuchać instynktu, a nie innych. Moda to zabawa, którą trzeba traktować z przymrużeniem oka. Jednak musimy pamiętać o dobieraniu odpowiednich rozmiarów do swojej sylwetki. Czasami spotykam w Kutnie mężczyzn w nieco zadużych koszulach i młode dziewczyny, które zbyt dużo odkrywają. Ale na całe szczęście ulega to zmianie. Niemniej jednak uważam, że w kutnowskiej modzie ulicznej drzemie potencjał i mieszkańcy nie mają się czego wstydzić!

Co sądzisz o ubiorze polskiego mężczyzny?
Uważam, że przez wiele lat polski mężczyzna nabrał odwagi i co najważniejsze, zaczął być świadomy tego, że wygląd ma bardzo duże znaczenie. Mężczyźni coraz częściej chodzą na zakupy ze swoimi kobietami. Chcą wyglądać modnie i zwracać na siebie uwagę. W niektórych sytuacjach bywa tak, że facet spędza więcej czasu przed lustrem niż jego partnerka. Nie wytykajmy im tego! Cieszmy się, że mężczyźni dbają o siebie, a używanie kremu do twarzy nie jest już dla nich czymś niemęskim. Zawsze powtarzam, że mężczyźni nie muszą ślepo podążać za trendami. Najważniejsze jest to, aby wyglądali schludnie i dbali o odpowiednio dobrane rozmiary do ich sylwetki. Mam nadzieję, że w niedługim czasie facet w sandałach i wyciągniętych skarpetach odejdzie do lamusa.

Czym dla Ciebie jest moda?
Moda to całe moje życie, jest zarówno pasją jak i pracą. To nie tylko ubrania, ale także inne sfery życia. To przede wszystkim światopogląd, styl , sposób w jaki się zachowujemy. To zdobywanie doświadczeń, poznawanie ciekawych ludzi i odkrywanie inspirujących miejsc. Na co dzień pracuję jako personal shopper, współpracuję z wieloma firmami i projektantami, prowadzę także szkolenia z zakresu kreacji wizerunku. Każdy dzień jest dla mnie wypełniony modą po brzegi. Oczywiście moda jest dla mnie wyrażeniem osobowości. Poprzez ubiór pokazuję innym, jak bardzo jestem dynamiczny i charyzmatyczny. Najpiękniejsze w modzie jest to, że mogę zmieniać się w zależności od ubrań i dodatków. Inaczej czuję się w kolorowym garniturze, a inaczej w podartych spodniach i skórzanej ramonesce. Moda zawsze była i będzie dla mnie zabawą, w której czuję się znakomicie.

Czym się inspirujesz tworząc swoje stylizacje?
Tworząc swoje stylizacje kieruję się głównie emocjami, które mi wówczas towarzyszą. Przeglądam niezliczoną ilość magazynów i zagranicznych blogów modowych. Jestem na bieżąco z najnowszymi pokazami światowych projektantów. Nie da się ukryć, że najbardziej inspiruje mnie ulica, różnorodność społeczeństwa. Często na wybór moich stylizacji wpływ mają warunki atmosferyczne. Kiedy za oknem jest deszczowo i szaro to zazwyczaj wybieram stylizacje w soczystych kolorach, które nie pozwalają mi popaść w chandrę. Mój sposób ubierania się bardzo wpływa na moje dobre samopoczucie. Dla mnie moda była i będzie zabawą, w której czuje się doskonale. Nie traktuję jej do końca poważnie, ponieważ chwytam życie z nutą szaleństwa i dystansu.

Jak określisz swój styl?
Mój styl jest bardzo eklektyczny. Lubię styl dandysów, jestem fanem kolorowych garniturów, skórzanych kurtek, grung’owych stylizacji w stylu nowojorskiej ulicy. Bardzo lubię kiedy stylizacje są ekstrawaganckie i nie są szablonowe. Co więcej, preferuję łączenie różnych stylów, dzięki czemu uzyskuję interesujące zestawy. Kocham eksperymenty na modzie, dlatego nie jestem wierny jednemu kierunkowi. Zdecydowanie nie jestem „fashion victim” i „chodzącym manekinem”. Wybieram dla siebie to w czym czuję się dobrze i co wyraża moją osobowość. Ubiór nie może być dla nas przebraniem, tylko wyrazem tego, co nam w duszy gra!

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)