Wieczorami woda całkowicie znika
Problem dotyka coraz większej liczby gospodarstw domowych na terenie gminy. Na całkowity brak wody lub drastyczne spadki ciśnienia uniemożliwiające korzystanie z podstawowych urządzeń sanitarnych skarżą się przede wszystkim mieszkańcy miejscowości Ostrów oraz Bzówki. Lokalne sieci nie nadążają z napełnianiem sieci przy tak wysokim poborze.
Niedobory dają się we znaki również w innych częściach gminy, gdzie dostęp do bieżącej wody stał się uzależniony od pory dnia.
- Sytuacja wygląda tak, że woda od rana jest, potem leci bardzo słaby strumień, a wieczorami już jej brakuje - mówi jedna z mieszkanek miejscowości Ostrowy-Cukrownia.
W związku z powtarzającymi się przerwami w dostawach, lokalna społeczność musi szukać alternatywnych rozwiązań. Mieszkańcy radzą sobie w ten sposób, że w godzinach porannych, kiedy woda jeszcze leci z kranów, wlewają ją na zapas w garnki oraz dzbanki, aby mieć zabezpieczenie na resztę dnia.
Urząd monitoruje sieć, ale zbiorniki są dalej puste
W związku z powtarzającymi się zgłoszeniami od mieszkańców, zapytaliśmy w Urzędzie Gminy Nowe Ostrowy o aktualny stan infrastruktury oraz o to, czy podejmowane są kroki zaradcze. Urzędnicy przyznają, że przy obecnych temperaturach system działa na granicy wydolności, a zasoby wody kurczą się w błyskawicznym tempie.
- Niestety sytuacja dalej bez zmian, wody w zbiornikach jest mało, ale nie dostaliśmy żadnej skargi, że ktoś tę wodę zużywa np. w celu uzupełnienia basenu - komentuje Urząd Gminy Nowe Ostrowy.
Władze gminy ponownie apelują do wszystkich odbiorców o natychmiastowe zaprzestanie podlewania trawników, ogrodów oraz napełniania przydomowych zbiorników rekreacyjnych.
Choć oficjalne skargi na marnowanie wody nie wpłynęły do urzędu, niski poziom w zbiornikach retencyjnych jednoznacznie wskazuje, że sieć jest przeciążona.
Komentarze (0)