Reklama

„Te podatki są zabójcze!”. Złożono oficjalne pismo

Opublikowano:
Autor:

„Te podatki są zabójcze!”. Złożono oficjalne pismo - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Czy w naszym mieście borykamy się ze zbyt wysokimi podatkami dla przedsiębiorców, co wyjątkowo negatywnie odbija się na lokalnej gospodarce i samych mieszkańcach? Z takiego założenia wyszedł radny rady powiatu, Wojciech Ziółkowski, który w tym tygodniu zwrócił się do miejskich władz z apelem o korektę wysokości podatków.

- Mam pewne uzasadnione obawy, że mylicie Państwo Radni Kutno z Warszawą podobnie, jak niedawno jeden z kandydatów na prezydenta Warszawy pomylił Pragę czeską z Pragą warszawską – rozpoczyna uzasadnienie swojego wniosku Wojciech Ziółkowski.

Działacz partii Nowoczesna zwraca uwagę na podatek od nieruchomości pod działalność gospodarczą oraz podatek od środków transportu. Złożył w tej sprawie pismo na ręce Grzegorza Chojnackiego, przewodniczącego rady miasta.

- Podatek od nieruchomości pod działalność gospodarczą jest u nas najwyższy w regionie i wynosi 22,15 zł za m2. Ten sam podatek w Warszawie to 23,10 zł, czyli niewiele więcej niż w Kutnie. W większości sąsiednich miast powiatowych podatek ten jest niższy niż 20 zł za m2. Tak też sytuacja wygląda z podatkiem od gruntów pod działalność gospodarczą. Tu również jesteśmy najdrożsi w regionie, zbliżając się także w tym zakresie do Warszawy – pisze Wojciech Ziółkowski.

Jeśli natomiast chodzi o podatek od środków transportu, który zdaniem W. Ziółkowskiego jest „równie zabójczy dla przedsiębiorców”, to sytuacja w naszym mieście nie wygląda najgorzej jeśli chodzi o małe busy. Zupełnie inaczej jest w przypadku tych, których liczba miejsc przekracza 22.

- Opłata za taki 22-osobowy autobus (i/lub większy) wynosi aż 2008 zł rocznie, gdy tymczasem w Warszawie to maksymalnie 739 zł! Dla przykładu podaję, że w sąsiednim Kole opłata ta wynosi 363 zł! Jakie jest, według Państwa, uzasadnienie dla tak wysokich opłat w Kutnie? - pyta działacz Nowoczesnej.

Na końcu radny rady powiatu zauważa, że w wielu aspektach warto brać przykład ze stolicy, lecz wysokie podatki w dłuższej perspektywie zaszkodzą wszystkim mieszkańcom Kutna.

- Porównałem podatki z miastami z powiatów, które bezpośrednio graniczą z Kutnem - Łęczycą, Gostyninem, Kołem, Włocławkiem czy Łowiczem. Ponadto porównałem z Warszawą, bo spodziewałem się tam najwyższych podatków. Złożyłem to pismo żeby zwrócić uwagę radnym miejskim na ten problem, nie oczekuje odpowiedzi na moje pismo, oczekuję za to realnych działań i obniżenia podatków od 1 stycznia 2019 r – komentuje Wojciech Ziółkowski.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE