Reklama

Reklama

Trwają prokuratorskie śledztwa ws. śmierci dzieci. Będą przesłuchiwać lekarzy i położne

Opublikowano: pon, 16 lut 2015 12:46
Autor:

Trwają prokuratorskie śledztwa ws. śmierci dzieci. Będą przesłuchiwać lekarzy i położne - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Prokuratura Rejonowa w Kutnie cały czas prowadzi śledztwa w związku ze zgonami małych dzieci - 6-miesięcznej Basi i 6-tygodniowego Wiktorka. Przypomnijmy, że dzieci zmarły w ubiegłym roku.Jak poinformował nas Sławomir Erwiński, Prokurator Rejonowy w Kutnie, śledczy czekają na opinię biegłych ws. śmierci dziewczynki. Z kolei w postępowaniu dotyczącym Wiktorka prokuratorzy wnioskowali do sądu o zwolenie lekarzy z tajemnicy lekarskiej. Teraz należy spodziewać się przesłuchań pediatrów, neonatologów, ginekologów czy położnych.Przypomnijmy, że półroczna Basia zmarła w styczniu 2014 roku. Początkowo zastanawiano się, czy na jej zgon mogła mieć wpływ szczepionka 6w1, podana kilka dni wcześniej.Śledczy sprawdzą, czy lekarze na każdym etapie rozwoju choroby dziecka zrobili wszystko, by je uratować i czy nie popełnili żadnego błędu. W tej chwili biegli kompleksowo analizują materiału dowodowy.

Reklama

6-tygodniowy Wiktorek zmarł 1 listopada w Szpitalu Klinicznym nr 4 w Łodzi, przy ul. Spornej. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył dyrektor tej placówki. Jak wynika z treści doniesienia, dziecko przewiezione zostało ze szpitala w Kutnie 31 października po godzinie 22:00 w stanie ciężkiego wstrząsu.

- Mimo podjętych działań mających na celu ratowanie życia, w dniu 1 listopada przed godziną 7:00, doszło do zgonu. Zdaniem składającego zawiadomienie, w okresie przed przywiezieniem dziecka do kliniki mogło dojść do zaniedbań skutkujących jego ciężkim stanem, a w konsekwencji śmiercią. Z przekazanych informacji wynika, że chłopiec od 21 do 24 października leczony był w oddziale pediatrycznym w szpitalu w Kutnie. Przed przetransportowaniem go do łódzkiej kliniki ponownie przyjęto go do kutnowskiego szpitala. Stan szybko pogarszał się - informował Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Wyniki sekcji zwłok chłopca wykazały, że miał bardzo rozległy stan zapalny narządów wewnętrznych jamy brzusznej.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)