reklama

Trzy godziny bez pociągu. Posłanka interweniuje u marszałków

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trzy godziny bez pociągu. Posłanka interweniuje u marszałków - Zdjęcie główne
Autor: podglądowe | Opis: Posłanka interweniuje.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaCoraz więcej osób wybiera kolej jako wygodny, ekologiczny i stosunkowo tani środek transportu. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy w kluczowych godzinach brakuje połączeń. Tak jest na trasie z Łodzi przez Kutno do Włocławka i Torunia, gdzie pasażerowie wskazują na kilkugodzinną przerwę w kursowaniu bezpośrednich pociągów.
reklama

Interwencja posłanki z Kutna

Pociąg dla wielu osób jest codziennym środkiem transportu. Jedni dojeżdżają nim do pracy, szkoły czy na uczelnię, inni wybierają kolej podczas weekendowych wyjazdów lub odwiedzin u rodziny. To wygodna, stosunkowo tania i ekologiczna forma podróżowania. Dlatego każda luka w rozkładzie jazdy potrafi skutecznie utrudnić codzienne przemieszczanie się. Na taki problem zwracają uwagę pasażerowie podróżujący na trasie Łódź – Kutno – Włocławek – Toruń.

- Między trzynastą a szesnastą z Łodzi przez Kutno i Włocławek do Torunia nie odjeżdża żaden bezpośredni pociąg. Akurat wtedy, kiedy z pracy wracają dorośli, a z zajęć uczniowie i studenci. Kto trafi w tę porę, czeka albo się przesiada. Pasażerowie regionalnych połączeń między województwem łódzkim a kujawsko-pomorskim napisali o tym do mojego biura poselskiego. 22 lipca skierowałam interwencję do dwóch urzędów naraz: do Marszałek Województwa Łódzkiego i do Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego – informuje posłanka Paulina Matysiak.

reklama

Jak podkreślają podróżni, poprawa sytuacji nie wymaga zakupu nowego taboru ani budowy infrastruktury. Obecnie około godziny 14:50 z Kutna odjeżdża pociąg w kierunku Włocławka i Torunia. Zdaniem pasażerów wystarczyłoby wydłużyć jego relację do Łodzi Kaliskiej, aby skład rozpoczynał bieg w Łodzi około godziny 14:00.

Dzięki temu mieszkańcy mogliby skorzystać z jednego, bezpośredniego połączenia, bez konieczności dodatkowych przesiadek.

Problem również w weekendy

Interwencja dotyczy także połączeń w przeciwnym kierunku. W soboty i niedziele, po porannym kursie z Włocławka w stronę Kutna i Łodzi, kolejne dogodne połączenie pojawia się dopiero około godziny 14:30.

reklama

- Pasażerowie tłumaczą, co to znaczy w praktyce: utrudniony dojazd do Kalisk Kujawskich i do miejscowości w okolicach Kutna, Łęczycy, Zgierza i Łodzi. Weekendowy wyjazd trzeba zaplanować albo bardzo wcześnie rano, albo dopiero na popołudnie. Postulat jest konkretny: kurs z Włocławka między dziewiątą a dwunastą i sensowny powrót po południu lub wieczorem – dodaje posłanka.

Łódź, Kutno, Włocławek i Toruń leżą na jednej trasie, ale w dwóch województwach. Każde z nich zamawia przewozy osobno, na swoim terenie i za swoje pieniądze. Żeby pociąg przekroczył granicę i pojechał dalej, oba urzędy marszałkowskie muszą się dogadać.

Z tego powodu posłanka skierowała swoje wystąpienie nie do przewoźnika, lecz do obu urzędów marszałkowskich. Zwróciła się z prośbą o wspólną analizę możliwości zmian w rozkładzie jazdy, które poprawiłyby dostępność połączeń dla mieszkańców obu regionów.

reklama

Na odpowiedzi obu marszałków trzeba jeszcze poczekać. Ich stanowisko może przesądzić o tym, czy pasażerowie doczekają się bardziej dogodnych połączeń kolejowych.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo