Reklama

Reklama

Urząd szasta kasą? Służbowe auto za grube tysiące

Opublikowano: pt, 18 wrz 2015 08:00
Autor:

Urząd szasta kasą? Służbowe auto za grube tysiące - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Ta sprawa budzi skrajne emocje! Mieszkańcy podważają decyzję burmistrza Grzegorza Ambroziaka, który postanowił kupić nowe auto dla urzędników. Cacko prosto z salonu będzie kosztować budżet miasta aż 70 tys. zł! Zdaniem części żychlinian taka inwestycja to wyrzucanie pieniędzy w błoto.– Nie ma kasy na remonty, dożynek też nie było, bo brakło środków, a kupuje się nowy samochód? To chyba jakiś żart – denerwują się mieszkańcy.

Reklama

Nowym nabytkiem żychlińskiego urzędu będzie nowiutka skoda octavia. Wybór auta nie jest przypadkowy, gdyż już od 12 lat swoją posługę pełni pojazd tej samej marki. Zdaniem burmistrza 12 lat to jednak zbyt długo. Włodarz podjął więc decyzję o zakupie nowszego modelu. Taka przyjemność będzie kosztować niemal 70 tys. zł, choć początkowo rozważano inne możliwości, jak np. zakup używanego auta z niewielkim przebiegiem. Mieszkańcy nie kryją swojego oburzenia i mówią o bezmyślności urzędników i marnotrawieniu pieniędzy podatników.

– Nie mam pojęcia, skąd taka absurdalna decyzja. Chyba nie tak powinno się dysponować pieniędzmi, które idą z naszych kieszeni – puka się w głowę Paweł Król. – Nie ma pieniędzy na imprezy masowe, na remonty ulic, a kupuje się furę za tyle pieniędzy. Jestem zażenowany – grzmi mężczyzna.

– Brakuje funduszy na jadłodajnię, na wszystkim się oszczędza, tylko nie na urzędnikach. Zabiera się biednym i daje bogatym. To jakaś kpina – mówi z kolei pan Stanisław.

Jak wyjaśniają urzędnicy, salon skody odkupi od gminy stare auto za 10 tys. zł, w związku z czym nowy pojazd będzie kosztował de facto 60 tys. zł, lecz do zabezpieczenia potrzebna była kwota 70 tys. zł, gdyż na fakturze widnieć powinna pełna kwota zakupu. Takie wyjaśnienia nie uspokajają jednak żychlinian.

Co na to urząd? Burmistrz informuje, że użytkowana obecnie służbowa skoda oktawia ma 11 lat, a na liczniku wybiło już ponad 300 tys. przejechanych kilometrów, co jego zdaniem stanowi istotną podstawę do podjęcia decyzji o zakupie nowego samochodu. Jak dodaje włodarz, stan techniczny pojazdu zmusiłby gminę do przeprowadzenia kilku istotnych remontów, których koszt wycenia się wstępnie na ok. 5 tys. zł.

– Możliwe, że dzięki temu uzyskalibyśmy możliwość użytkowania go jeszcze przez 1 rok lub 2 . Zdarzały się jednak sytuacje, że stawaliśmy w trasie z uwagi na drobne uszkodzenia, które uniemożliwiały dalsza jazdę a wynikały ze zużycia podzespołów – wyjaśnia G. Ambroziak. – Uważam, że zakup auta jest inwestycją niezbędną z uwagi na bezpieczeństwo użytkowników. Z samochodu korzysta również Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Żychlinie – dodaje burmistrz.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)