Miliardy na obronność w Polsce
Dzisiaj na placu Piłsudskiego w Kutnie odbyła się konferencja prasowa z udziałem działaczy Koalicji Obywatelskiej. Była poświęcona programowi SAFE, który właśnie ruszył.
- To największy w historii Polski program finansujący naszą obronność, nasze bezpieczeństwo. Ruszył nie bez przeszkód, ponieważ w Sejmie był wetowany przez PiS, prezydent Nawrocki również nie podpisał ustawy. Dlatego policja, straż graniczna i SOP nie dostaną z tego programu pieniędzy – mówił poseł Krzysztof Habura.
Przypomniał, że dziesiątki miliardów na obronność to niskoprocentowana, 3-procentowa pożyczka, która nie obciąży znacząco budżetu państwa. Wspomniał, że PiS uważa, że ta pożyczka będzie ciążyć na naszym kraju, tymczasem w trakcie swojej władzy zaciągali pożyczkę na 8-proc. u Koreańczyków.
- Zarzucało się nam, że to będą pieniądze dla obcych firm, że części będą zagraniczne. A sami kupując u Koreańczyków decydowali się na to, żeby to nie polskie firmy produkowały to uzbrojenie. A w ramach SAFE do końca maja podpisano 62 umowy z polskimi firmami. 89 proc. z tych prawie 44 miliardów złotych trafi do polskiego przemysłu – dodawał poseł.
Firma z Kutna z umową
Mówił też o tym, o czym wczoraj pisaliśmy W TYM MIEJSCU. Jedną z firm z którą podpisano umowę jest AMZ-KUTNO. Poseł podkreślał, że to dobra wiadomość dla mieszkańców Kutna i okolic, ponieważ pieniądze z SAFE zapewniają rozwój firm i miejsca pracy.
W Kutnie rozmawiano o programie SAFE (fot. T. Zagórowski)
- Pieniądze z SAFE to silna armia, bezpieczna Polska. Dlatego cieszymy się, że mimo przeszkód możemy zabezpieczyć Polakom warunki w których potencjalny nieprzyjaciel będzie odstraszany – zauważał K. Habura.
Artur Gierula z kunowskiej KO również wspomniał o korzyściach z SAFE, które mają dotrzeć m.in. do Kutna – inwestycje i miejsca pracy.
- Dzięki tym nakładom będziemy mogli czuć się bezpiecznie w naszym kraju. Nasz potencjalny wróg będzie musiał się zastanowić, czy rzeczywiście chce mieć do czynienia z naszą armią – mówił Artur Gierula.
Przy okazji w imieniu mieszkańców dziękował wiceministrowi MON Cezarowi Tomczykowi i posłowi Haburze za codzienną, mrówczą pracę na rzecz SAFE.
Na co zostaną wydane pieniądze z SAFE?
Przypomnijmy, że Polska jest największym beneficjentem programu. Nad Wisłę trafi około 43,7 mld. euro. Te środki mają być przeznaczone na przemysł obronny, cyberbezpieczeństwo, systemy antydronowe, artylerię, obronę przeciwlotniczą, amunicję, technologie satelitarne, AI i bezpieczeństwo granic.
W trzy dni podpisano ponad 60 umów na kwotę 120 mld. zł. Cały unijny program to 150 mld. euro. Pożyczka jest objęta 10-letnim odroczeniem płatności i 45-letnim okresem spłaty.
Na co zostaną przekazane pieniądze z SAFE w Polsce? Krzysztof Habura podzielił się z nami poniższymi danymi:
- 47,6 mld – systemy artyleryjskie
- 44,2 mld – obrona przeciwlotnicza, przeciwrakietowa, systemy bezzałogowe i antydronowe
- 32,3 mld – walka naziemna i systemy wsparcia
- 23,8 mld – amunicja i pociski rakietowe
- 13,6 mld – transport strategiczny i zasoby kosmiczne
- 5,1 mld – cyberbezpieczeństwo i AI
- 3,4 mld – Bezpieczny Bałtyk
- 15 mld – wartość systemu antydronowego SAN, który ma powstać w ciągu dwóch lat jako część Tarczy Wschód
- 60 proc. środków w ramach SAN ma trafić do polskich firm
- ponad 20 mld – wartość inwestycji SAFE przeznaczonych dla Huty Stalowa Wola
Komentarze (0)