Co zrobi urząd miasta?
Pismo złożył radny Bartosz Czechowski. Napisał w nim, że w ostatnich latach – a szczególnie od roku 2018 - w ścisłym centrum Kutna na osiedlach w ciągu ulic Wyszyńskiego, Jana Pawła, dalej Grunwaldzkiej, czy Chrobrego dochodzi do niszczenia mienia mieszkańców.
Zdaniem radnego Czechowskiego mieszkańcy są zbulwersowani i uważają, że miejskie władze zapomniały o centrum Kutna.
- Nie tak dawno 14/15 grudnia br. dokonano uszkodzenia samochodów przy ul. Wyszyńskiego i Chrobrego, wcześniej uszkodzone przystanki na Wyszyńskiego czy kradzież tablic na ul. Grunwaldzkiej. Mieszkańcy są zbulwersowani i zapowiadają petycję do Pana Prezydenta i protest – stwierdza radny.
W dalszej części swojej interwencji napisał, że mieszkańcy oczekują montażu chociaż jednej kamery monitoringu wzdłuż ulicy Wyszyńskiego, która łączy ścisłe centrum Kutna z resztą miasta.
- Dlatego składam interpelację w tej sprawie o zamontowanie monitoringu przy ulicy Wyszyńskiego celem poprawy bezpieczeństwa – wnioskuje Bartosz Czechowski.
Prezydent miasta odpowiedział na to pismo. Z jego słów wynika, że ratusz także dostrzega problem i zamierza się nad nim pochylić.
- Odpowiadając na interpelację dotyczącą propozycji zamontowania kamery monitoringu miejskiego w rejonie ul. Wyszyńskiego w Kutnie informuję, że została podjęta decyzja o budowie jednego punktu kamerowego po uzgodnieniu możliwej lokalizacji w tym obszarze – napisał Mariusz Sikora, prezydent Kutna.
Komentarze (0)