reklama

We wtorki w tym sklepie dzieje się coś nietypowego. Wielu mieszkańców nawet nie wie dlaczego

Opublikowano:
Autor:

We wtorki w tym sklepie dzieje się coś nietypowego. Wielu mieszkańców nawet nie wie dlaczego - Zdjęcie główne
Autor: KCI | Opis: Ciche godziny w sklepie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaJeśli we wtorek rano odwiedzicie jeden z marketów w Kutnie, możecie odnieść wrażenie, że coś jest nie tak. Nie słychać muzyki, z głośników nie płyną reklamy, a w sklepie panuje nietypowa cisza. To jednak nie awaria ani przypadek. Za tym rozwiązaniem stoi ważny cel, który dla wielu mieszkańców ma ogromne znaczenie.
reklama

Trzy godziny o dużym znaczeniu

Nie wszystkie zmiany wymagają wielkich inwestycji. Czasem wystarczy wyłączyć muzykę i ograniczyć komunikaty, by dla części mieszkańców codzienne zakupy stały się znacznie łatwiejsze. Takie rozwiązanie od kilku miesięcy działa w kutnowskim markecie Kaufland przy ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 5.

Osoby, które odwiedziły sklep w jakiś wtorkowy poranek, mogły zauważyć, że panuje tam zupełnie inna atmosfera niż zwykle. Nie słychać muzyki płynącej z głośników ani standardowych komunikatów. Nie jest to jednak awaria, lecz celowe działanie sieci w ramach tzw. „Cichych Godzin”.

„Ciche Godziny” obowiązują w każdy wtorek od godziny 9:00 do 12:00. Informacja o akcji znajduje się również przy wejściu do sklepu.

reklama

– Zapraszamy na spokojne zakupy w ciszy, bez muzyki i komunikatów. Wspieramy osoby neuroatypowe – informuje sieć Kaufland.

Program został wprowadzony 18 marca 2025 roku i funkcjonuje we wszystkich sklepach sieci w Polsce.

Dlaczego cisza ma znaczenie?

Dla wielu osób brak muzyki w sklepie może wydawać się drobiazgiem. Jednak dla części klientów ma ogromne znaczenie.

O komentarz poprosiliśmy Paulinę Cykowską, psycholog współpracującą z Fundacją Pro Aperte oraz Ośrodkiem Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczym „Niezabudka” w Kutnie.

Jak wyjaśnia specjalistka, osoby neuroatypowe – między innymi osoby w spektrum autyzmu, z ADHD czy trudnościami w zakresie przetwarzania sensorycznego – mogą znacznie silniej odczuwać nadmiar bodźców obecnych w przestrzeni publicznej.

reklama

– Nadmierna liczba bodźców środowiskowych może prowadzić do przeciążenia układu nerwowego, wzrostu napięcia emocjonalnego, trudności z koncentracją oraz ograniczenia możliwości samodzielnego funkcjonowania w przestrzeni publicznej – tłumaczy Paulina Cykowska.

Jak podkreśla, ograniczenie muzyki i komunikatów głosowych sprawia, że przestrzeń staje się bardziej przewidywalna i bezpieczna sensorycznie.

– Dzięki temu osoby szczególnie wrażliwe na bodźce mogą realizować codzienne aktywności, takie jak zakupy, z większym poczuciem komfortu, sprawczości i autonomii – dodaje psycholog.

To istotne ułatwienie, które ma ogromny wpływ na funkcjonowanie osób, które potrzebują więcej spokoju przy codzinnych czynnościach.

reklama

- Inicjatywy tego typu zwiększają dostępność usług, przeciwdziałają wykluczeniu społecznemu oraz wzmacniają poczucie podmiotowości osób, które w standardowych warunkach mogą doświadczać istotnych barier w codziennym funkcjonowaniu – dodaje psycholog.

Korzyści nie tylko dla osób w spektrum

Choć „Ciche Godziny” kojarzone są przede wszystkim z osobami neuroatypowymi, korzystają z nich także inne grupy mieszkańców.
Mowa między innymi o seniorach, osobach z zaburzeniami lękowymi, po kryzysach psychicznych, cierpiących na migreny czy znajdujących się w okresach wzmożonego stresu.

– Godziny ciszy należy postrzegać nie jako przywilej dla wybranej grupy, lecz jako element budowania społeczeństwa włączającego, które uwzględnia różnorodność potrzeb swoich członków – podkreśla Paulina Cykowska.

reklama

Kutnowska psycholog zwraca uwagę, że jest to jedno z tych działań, które nie wymagają dużych nakładów finansowych ani skomplikowanych zmian organizacyjnych.

– Jest to przykład niskokosztowej interwencji, która może przynieść wymierne korzyści w zakresie dostępności, komfortu funkcjonowania i dobrostanu psychicznego klientów – ocenia.

Jej zdaniem podobne rozwiązania warto rozważyć także w innych sklepach, instytucjach publicznych czy miejscach obsługi mieszkańców.

– Tworzenie przestrzeni przyjaznych sensorycznie jest wyrazem społecznej odpowiedzialności i świadczy o dojrzałym podejściu do potrzeb współczesnego, zróżnicowanego społeczeństwa – podsumowuje psycholog.

Kutnowski Kaufland pokazuje, że nawet niewielka zmiana organizacyjna może realnie wpłynąć na komfort codziennego życia wielu osób. Dla części mieszkańców trzy godziny ciszy w tygodniu oznaczają po prostu możliwość spokojnego zrobienia zakupów bez nadmiaru bodźców i niepotrzebnego stresu.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo