Reklama

[WIDEO] Emocjonalne wystąpienie posłanki z Kutna o LGBT. ''To pierwszy krok do odczłowieczenia''

Opublikowano:
Autor:

[WIDEO] Emocjonalne wystąpienie posłanki z Kutna o LGBT. ''To pierwszy krok do odczłowieczenia'' - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia W równie dosadnych, co emocjonalnych słowach Paulina Matysiak poruszyła temat osób LGBT oraz Samorządowej Karty Praw Rodzin. Zdaniem posłanki, Prawo i Sprawiedliwość nakręca spiralę nienawiści, która zaciska pętle na szyjach mniejszości seksualnych. Kutnianka zarzuca partii rządzącej m.in pisanie ustaw pod dyktando fanatyków religijnych, wytykanie palcami osób niehetoroseksualnych i cywilizacyjny regres. - Kiedy dzisiaj mówicie, że jesteście anty-LGBT, to mówicie tak naprawdę, że jesteście antyludzcy - grzmiała posłanka.

Paulina Matysiak zabrała głos w trakcie czwartkowego posiedzenia.

- Muszę dziś zabrać głos w sprawie tych nieszczęsnych Kart Praw Rodzin i stref wolnych od LGBT. W ostatnim czasie polskie samorządy zaczęły przegłosowywać, że są strefami wolnymi od LGBT. Na szczęście nie jest to prawo powszechnie obowiązujące, ale kolejne samorządy lokalnie decydują się na podejmowanie takich uchwał. W tej, czy innej formie, obejmują one już prawie całą Polskę południowo-wschodnią i ta strefa się rozszerza. Obecnie mieszka w nich już jedna trzecia Polek i Polaków, ponad 10 mln z nas. W styczniu tego roku sejmik województwa łódzkiego - mojego województwa - przegłosował z kolei kartę praw rodzin. To taka sama uchwała opakowana dla niepoznaki w mniej nienawistną nazwę. Osobiście protestowałam na tym posiedzeniu sejmiku, apelując o jej odrzucenie. Mimo mojego stanowczego protestu, sejmik województwa łódzkiego kartę praw przyjął. Pewnie zastanawiacie się Państwo, co w niej złego. Istotą jej zła nie są słowa, którymi się posługuje, ale treść, którą chce napełnić lokalne prawo. Prawa rodzin przez nią postulowane sprowadza się do tego, że państwo polskie ma uznać, ze nie istnieją geje, lesbijki, czy rodziny inne niż wzorce z okładek prasy katolickiej. To poniżanie ludzi. W XXI wieku w centrum Europy. Skandal i absurd. Te uchwały to nie tylko ośmieszanie prawa, a co za tym idzie całego państwa, ale też przejaw czegoś znacznie gorszego. Nasycanie prawa radykalną ideologią, pisanie ustaw pod dyktando fanatyków religijnych i wiązanie świeckiego prawa z dogmatami religijnymi, to cywilizacyjny regres. Proszę Państwa, merytorycznie ta karta to nonsens. Polskim rodzinom zagrażają serie susz, zagraża kurczenie się instytucji państwa na prowincji, polskim rodzinom zagraża zapaść usług publicznych, czy transportu publicznego który wyklucza i marginalizuje miliony ludzi w całym kraju. Na zmierzenie się z tymi problemami, nie macie jednak pomysłu, na to nie możecie znaleźć pieniędzy w budżecie, i nie na tym skupiacie siły i środki. Zamiast mierzyć się z realnymi zagrożeniami, tworzycie sobie figurę wroga, pokazujecie palcem na geja, lesbijkę, młodego chłopaka upokarzanego w szkole, pokazujecie na dwóch mężczyzn trzymających się za ręce i mówicie "to jest wasz wróg". A za waszym palcem, jak na rozkaz, z ambon i z odbiorników telewizyjnych w całej Polsce leje się podła szczujnia. Ktoś was ośmieszył na arenie międzynarodowej - wina LGBT. Nie umiecie przeprowadzić czegokolwiek, żeby się nie poprzewracać o własne nogi - wina LGBT. Nie macie odwagi głośno i wyraźnie potępić pedofilii w kościele katolickim - wina LGBT. Rosną ceny prądu - wina LGBT. Ale LGBT to nie jest ideologia, to ludzie z krwi i kości, z marzeniami, lękami, z pragnieniem miłości, akceptacji i poczucia bezpieczeństwa, które jest nam wszystkim wspólne. bo wszyscy jesteśmy ludźmi. I kiedy dzisiaj mówicie, że jesteście anty-LGBT, to mówicie tak naprawdę, że jesteście antyludzcy. To, co mówicie, to pierwszy krok do odczłowieczenia milionów naszych współobywateli i współobywatelek. To moment, kiedy przez swoje propagandowe tuby lejecie dniem i nocą ściek, żeby przestać widzieć w LGBT zwykłych ludzi, a widzieć ideologię. Bo ideologię można kopnąć, można opluć, z ideologią można walczyć, można rzucić kamieniem, jak ideologia idzie z flagą. Można złapać taką ideologię i skopać jak psa lub wsadzić głowę do toalety i spuścić wodę. Bo to ideologia, a nie człowiek. Bo tak było w telewizji, bo tak było w gazecie, bo tak było w kazaniu. To jest pierwszy przystanek do odczłowieczenia. I gdzie jak gdzie, ale tu, w Polsce, świetnie wiemy, jak wygląda ostatnia stacja na tej drodze. Nakręcacie nienawiści wobec ludzi nieheteronormatywnych, tak jak nakręcaliście niechęć do uchodźców. Dla własnej korzyści gracie w bardzo niebezpieczna grę. Przypominam, że w zeszłym roku doszło do grupy pogromu w czasie parady równości w Białymstoku. Przed dwoma tygodniami onet opublikował reportaż o transseksualnym Wiktorze, który popełnił samobójstwo, bo został zaszczuty w szkole. I ten reportaż wstrząsnął połową Polski. A przynajmniej tą połową, która ma sumienie. Wasze rozumowanie świata na tym się kończy, ale nie na tym kończy się świat. I nie na tym kończy się Polska. I nikt nie oczekuje, że polska prawica będzie awangardą postępu. Ale gdzieś tam głęboko wierzę, że jest w Was może tłumiona i głęboko zakamuflowana, ale jest jeszcze szczypta odpowiedzialności, człowieczeństwa i honoru. I że jest odrobina rozsądku, że powstrzymacie spiralę nienawiści, rozlew krwi, który już ma miejsce. Bo za każdym nienawistnym słowem, które wypowiadacie czai się ludzka krzywda. Ból, cierpienie, a czasem samobójcza śmierć. Możecie odwracać wzrok, możecie przykrywać zakłopotanie rechotem i kolejnymi obelgami, ale nie uciekniecie od tej krzywdy. Spójrzcie sobie na ręce!

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE