Reklama

[WIDEO] Wójt w areszcie, ale i tak kandyduje. TVN bada sprawę

Opublikowano:
Autor:

[WIDEO] Wójt w areszcie, ale i tak kandyduje. TVN bada sprawę - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia Wójt przebywa w areszcie, który, w optymistycznej dla niego wersji, opuści już po zakończeniu wyborów. Nie przeszkadza mu to jednak w walce o głosy i staraniu się o ponowny wybór. Jedni mówią o braku honoru włodarza, inni o tym, że sprawy, o które podejrzewa go prokuratura, nie mają najmniejszego związku z gminą.

Mowa o Zbigniewie W., wójcie gminy Daszyna (pow. łęczycki). Początkowo podejrzewano go o nieprawidłowe pobieranie dopłat na swoje gospodarstwo.

Potem zarzuty zmieniono na kierowanie grupą przestępczą, która wyłudziła 11 mln. zł dopłat na szkodę ARiMR. Chodzi o dotacje unijne związane z dopłatami do działalności rolniczej. Wobec wójta zastosowano środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania.

Krótko po przedstawieniu pierwszych zarzutów udało nam się porozmawiać z wójtem (KLIK).

- Zarzuty są absurdalne. Własne gospodarstwo mam od wielu lat. Od początku składałem wnioski o dopłaty, które należą się każdemu rolnikowi. Miałem kontrole, nie tylko systemowe, czyli te tzw. satelitarne, ale również kontrole na miejscu, gdzie przyjeżdżali pracownicy odpowiednich instytucji. Żadna kontrola nie wykazała nieprawidłowości, a zarzut sięga 2009 roku. Jak po tylu latach można stwierdzić, że coś było nieuprawnione? - mówił nam Zbigniew W.

To wszystko teraz wzięli pod lupę dziennikarze TVN, których zaciekawiło to, że Zbigniew W. kandyduje na wójta mimo że, przebywa w areszcie. Będzie tam przebywał także wtedy, gdy wyborcy udadzą się do urn.

- Ulica Smutna w Łodzi, areszt śledczy. To miejsce, gdzie chwilowo urzęduje wójt gminy Daszyna – mówi Maciej Mazur w materiale TVN.

Mieszkańcy, z którymi rozmawiają dziennikarze TVN są wyraźnie zaskoczeni tym, że wójt przebywający w areszcie stara się o reelekcję. Jeden z nich stwierdza, że to „ewenement w skali kraju”.

- Zbigniew W. podejrzany jest łącznie o popełnienie 92 przestępstw – mówi Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Chodzi o kierowanie grupą wyłudzającą dopłaty. Pisaliśmy o tym kilkukrotnie, chociażby TUTAJ.

Jak to zatem możliwe, że wójt może kandydować mimo że przebywa w areszcie? Wyjaśnia to Wojciech Dąbrówka z Krajowej Komisji Wyborczej.

- Osoba, która przebywa w areszcie w świetle prawa, jeżeli nie ma na swoim koncie innego wyroku skazującego, jest niewinna. Jeżeli dana osoba jest niewinna, to bierne prawo wyborcze jak najbardziej jej przysługuje – mówi W. Dąbrówka.

Jedni mówią o tym, że wójt pokazuje brak honoru ubiegając się o władzę w gminie, inni z kolei, że to żaden wstyd, a Zbigniew W. podejrzany jest o sprawy, które nie mają związku z samą gminą.

Więcej w materialne TVN – TUTAJ.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE