Reklama

Reklama

Wojciech Jagielski dla KCI: "Każdy ma w sobie kawałek chama"

Opublikowano: pon, 3 lut 2020 15:37
Autor:

Wojciech Jagielski dla KCI: "Każdy ma w sobie kawałek chama" - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Wybitny publicysta, korespondent wojenny, wieloletni dziennikarz Gazety Wyborczej, Wojciech Jagielski był jednym z gości zakończonego wczoraj Festiwalu na Faktach. Po spotkaniu z mieszkańcami (pisaliśmy o tym tutaj - KLIK), znalazł kilkanaście minut, by porozmawiać z nami m.in o obecnej kondycji mediów i zagrożeniach w dobie internetu.

Reklama

W trakcie spotkania stwierdził Pan, że w wyniku ilości zalewających nas informacji, spada ich wartość. Ryszard Kapuściński przepowiadał kiedyś, że dziennikarstwo w klasycznej formie przestanie istnieć, a dziennikarzy zastąpią tzw. media-workers. Czy to rzeczywiście dziś się dzieje?

Nie można fetyszyzować reportażu. Dziennikarstwo ma przecież różne oblicza - krótsze i dłuższe materiały, mniej i bardziej pogłębione, mniej lub bardziej ambitne. Obecne dziennikarstwo jest przystosowane do aktualnych czasów. Gdybyśmy wzięli, dajmy na to, XIX-wiecznego dziennikarza i przenieśli go do czasów współczesnych, okazałby się zupełnie nieprzydatny.

Jak więc powinny działać współczesne media?

W dziennikarstwie kluczowe są informacje - to, by szybko i rzetelnie przekazywać je odbiorcy - czy to jest relacja z meczu piłkarskiego, opis bieżących wydarzeń politycznych, czy rozdanie nagród. Najważniejsze to znaleźć złoty środek i odpowiedzieć sobie na pytanie "jaki target nas interesuje?" Krótkie, rzeczowe informacje też są istotne, lecz nie powinno dopuszczać się do sytuacji, że portal jest zupełnie pozbawiony ambitniejszych treści, publicystyki etc. Chodzi o to, by dziennikarstwo pozostało dziennikarstwem, nie branżą rozrywkową.

Z czego wynika zmiana trendów i jakości przekazywanych przez media wiadomości?

Tak na prawdę sami tego chcieliśmy. Żyjemy w dobie internetu, smartfonów. Kiedyś marzyliśmy o telefonach, które będą spełniały wszelkie możliwe funkcje. I otrzymaliśmy je. To przyczyniło się do niebywałego przyspieszenia tempa naszego życia, w tym też przepływu informacji. Smartfony nieustannie nam towarzyszą, przeglądamy wiadomości w mediach społecznościowych, a media starają się nadążyć za odbiorcą, przykuć jego uwagę krzykliwym tytułem. Liczy się klikalność, czego zresztą sam kiedyś doświadczyłem. Pamiętam, kiedy napisałem sprawozdanie z wydarzeń w Afganistanie i na drugi dzień wydawca powiedział mi, żebym może napisał coś jeszcze. A ja na to, że "co mam pisać, skoro wszystko napisałem już wczoraj?". Okazało się, że to się po prostu klikało.

Czyli co było pierwsze - jajko, czy kura? To media napędzają lawinę małowartościowych informacji, czy może jednak sami czytelnicy tego oczekują?

Ciężko jednoznacznie stwierdzić. Przede wszystkim żyjemy w czasach, gdzie na więcej możemy sobie pozwolić, nie krygujemy się ze swoimi gustami i poglądami. Każdy ma w sobie kawałek chama. Intelektualiści też czasami wejdą i poczytają jakieś gorące ploteczki, ale kiedyś ludzie się z tym nie afiszowali. Kiedy mieli przyjść goście, to taki intelektualista chował kolorowe czasopismo gdzieś pod łóżko, żeby czasami nikt nie zauważył, czym się zaczytywał. Teraz, gdy jedna osoba pochwali publicznie coś, co uznalibyśmy za totalny kicz, pociąga za sobą rzeszę ludzi, którzy podzielają jego poglądy i tak powstaje popyt na tego typu informacje. Jedno jest jednak pewne - dziennikarz nie może ponosić odpowiedzialności za to, jakich informacji i w jaki sposób wyszukują czytelnicy. Jeżeli irytują Cię treści, które czytasz, to po co wchodzisz na ten portal? Czemu czytasz akurat ten artykuł?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)
  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    Kris

    W każdym jest kawałek chama ale w Jagielskim jest go najwięcej. Podobnie jak w całym środowisku z którego się wywodzi. Jego i to całe lewactwo to tylko w kosmos wystrzelić.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    Ola

    Widać w jakim towarzystwie się ten pan obraca. .. jest powiedzenie żeby nie mierzyć wszystkich swoją miarą... Uważam że to jego stwierdzenie jest chamskie i właśnie słoma wyszła mu z butów,oby jak najmniej takich pseudo inteligentów . Ciekawe że redakcja publikuje takie wypociny, w których człowiek bezpodstawnie oskarża szeroką... Rozwiń

    • 2 lata temu | ocena +1 / -1

      Popiełuszko

      Dopóki rządziła PO To jeszcze nagrody dostawał cham z Goworowa ( liczba mieszkańców ok. 700 ), ale widocznie ciśnienie mu podskoczyło bo od pięciu lat nic . Granty propagandowe się skończyły i nawet naczelny ( brat mordercy Polaków ) już nie pomoże .

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    do "redakcji" KCI

    To, co powiedział Jagielski w powyższym wywiadzie, to wszystko prawda. Tylko teraz przemyślcie to i weździe do siebie, bo jesteście doskonałą ilustracją wymienionych patologii medialnych. Clickbaitowe tytuły, prawie zero treści, przeklejki z innych mediów - byle tylko ktoś kliknął, brak moderacji w komentarzach, zero brania odpowiedzialności... Rozwiń

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    lider

    Jeśli ktoś jest " mały" i" prosty" , to ten "kawałek" jest Wprost olbrzymi.