reklama

Wróci handel we wszystkie niedziele? Jest propozycja zmian w prawie

Opublikowano:
Autor:

Wróci handel we wszystkie niedziele? Jest propozycja zmian w prawie - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaDyskusja wokół funkcjonowania handlu w siódmy dzień tygodnia powraca ze zdwojoną siłą. Temat, który od lat budzi duże emocje wśród społeczeństwa, przedsiębiorców oraz rządzących, zyskał nowy wątek za sprawą propozycji przedstawionej przez organizację pracowniczą. Związkowa Alternatywa wystąpiła z głośnym apelem o całkowite zlikwidowanie obowiązujących od 2018 roku ograniczeń. Zdaniem autorów tej inicjatywy dotychczasowe regulacje całkowicie minęły się z pierwotnym celem, stając się źródłem licznych problemów na rynku pracy i w handlu.
reklama

Związkowcy argumentują, że obecne przepisy są niespójne, zawierają masę wyjątków i w praktyce sprzyjają obchodzeniu prawa zamiast realnej ochrony zatrudnionych. Wskazują oni, że ustawa, która została wprowadzona przez ówczesny rząd oraz NSZZ „Solidarność”, stała się w rzeczywistości całkowitą fikcją. Przewodniczący Związkowej Alternatywy, Piotr Szumlewicz, zwraca uwagę, że chociaż obecna koalicja rządząca zapowiadała dokładny przegląd tych przepisów, to do tej pory nie podjęto żadnych konkretnych kroków ani prac legislacyjnych w tym kierunku.

Zdaniem organizacji restrykcje uderzają zarówno w konsumentów, jak i w pracowników. W niedziele niehandlowe funkcjonuje bowiem szereg placówek korzystających z ustawowych luk, podczas gdy największe hipermarkety oraz galerie handlowe pozostają zamknięte – mimo że to właśnie w mniejszych sklepach statystycznie częściej dochodzi do naruszeń przepisów prawa pracy. Obowiązujący system promuje niestandardowe formy zatrudnienia i zaburza uczciwą konkurencję rynkową, zmuszając klientów do robienia zakupów w mniejszych punktach, które często oferują droższy asortyment i gorzej traktują swój personel.

reklama

Autorzy apelu przypominają również o kontrowersyjnej nowelizacji z 2021 roku, która dała przedsiębiorcom prawo do korzystania z nieodpłatnej pomocy członków najbliższej rodziny, takich jak małżonkowie, dzieci, rodzice, rodzeństwo, dziadkowie czy wnuki. W efekcie w niedziele duże obiekty handlowe stoją puste, a w mniejszych placówkach bliskie osoby właścicieli wykonują obowiązki bez żadnego wynagrodzenia. Warto spojrzeć także na zagraniczne rynki – przykładem są Niemcy, gdzie niedawno złagodzono przepisy w regionach turystycznych, a badania opinii publicznej pokazują, że blisko 60 procent obywateli tego kraju opowiada się za pełnym zniesieniem zakazu handlu w niedziele.

Zamiast zakazu – wyższe wynagrodzenia

Jako alternatywę dla dotychczasowych ograniczeń administracyjnych Związkowa Alternatywa proponuje wprowadzenie atrakcyjnych mechanizmów finansowych i organizacyjnych. Zamiast zakazu handlu, organizacja postuluje ustanowienie specjalnego wynagrodzenia za pracę w niedzielę, które wynosiłoby 2,5-krotność standardowej stawki godzinowej. Przy uwzględnieniu obecnej minimalnej stawki godzinowej dawałoby to kwotę rzędu 78,50 zł za godzinę pracy. Z kolei minimalne wynagrodzenie za ośmiogodzinny dzień pracy w ten dzień osiągnęłoby poziom 628 zł.

reklama

W zamyśle inicjatorów zmiany sprawiłyby, że w siódmy dzień tygodnia otwierałyby się wyłącznie te placówki, które realnie i uczciwie byłyby w stanie odpowiednio wynagrodzić zatrudnionych pracowników. Dodatkowo praca w niedzielę miałaby mieć charakter w pełni dobrowolny, a jej rekompensatą oprócz wyższego zarobku musiałby być również dodatkowy dzień wolny odebrany w ciągu tygodnia.

Związkowcy przekonują także, że ponowne otwarcie galerii handlowych oraz hipermarketów w niedziele mogłoby przynieść korzyść w postaci rozłożenia natężenia ruchu klientów na cały weekend, co skutecznie odciążyłoby sklepy w piątkowe i sobotnie popołudnia. Co więcej, postulat nie ogranicza się wyłącznie do branży handlowej. Organizacja uważa, że wyższe stawki za pracę w niedzielę powinny obowiązywać powszechnie we wszystkich sektorach, gdzie wykonuje się obowiązki w dni wolne, w tym w transporcie, gastronomii, ochronie zdrowia, energetyce, sektorze rozrywki, służbach mundurowych czy w pomocy społecznej.

reklama

Warto zaznaczyć, że cała koncepcja pozostaje obecnie jedynie na etapie związkowego postulatu. Na polskiej scenie politycznej nie trwają żadne prace legislacyjne zmierzające do usunięcia zakazu handlu w niedziele, a w bieżącym roku kalendarzowym handel odbywa się na dotychczasowych zasadach, przewidujących osiem niedziel handlowych.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo