reklama

Wszystko zaczęło się od starszego brata. Dziś jest jednym z najzdolniejszych muzyków regionu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wszystko zaczęło się od starszego brata. Dziś jest jednym z najzdolniejszych muzyków regionu - Zdjęcie główne
Autor: fb: Monika Bryskiewicz | Opis: Młody muzyk nagrodzony.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaTalent, pracowitość i pasja do muzyki zostały docenione. Rafał Rączka z Krośniewic, uczeń Państwowej Szkoły Muzycznej w Kutnie, znalazł się w gronie 15 młodych artystów z województwa łódzkiego, którzy otrzymali stypendium Zarządu Województwa Łódzkiego.
reklama

Młody talent z Krośniewic

Rafał Rączka z Krośniewic znalazł się w gronie najzdolniejszych młodych artystów województwa łódzkiego. Uczeń Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Karola Kurpińskiego w Kutnie otrzymał stypendium Zarządu Województwa Łódzkiego w wysokości 15 tysięcy złotych.

W tym roku samorząd województwa przeznaczył na stypendia dla uczniów i studentów szkół artystycznych 150 tysięcy złotych. O wsparcie ubiegały się osoby wyróżniające się osiągnięciami artystycznymi oraz zaangażowaniem w rozwój własnych umiejętności. Do urzędu wpłynęły 84 wnioski z dziedzin takich jak muzyka, taniec, sztuki plastyczne czy film.

Rafał otrzymane środki przeznaczy na dalszy rozwój muzyczny. Stypendium pozwoli mu sfinansować udział w warsztatach mistrzowskich, między innymi w Letniej Akademii Instrumentów Dętych Blaszanych w Kaliszu, pokryć koszty udziału w prestiżowych konkursach międzynarodowych oraz zadbać o profesjonalny serwis instrumentu.

reklama

Muzyczna przygoda młodego sakshornisty rozpoczęła się około cztery i pół roku temu. Wówczas dziewięcioletni Rafał trafił do Krośniewickiej Orkiestry Dętej za sprawą swojego starszego brata Piotra, który gra na puzonie.

– Ówczesny kapelmistrz Pan Roman Frontczak gdy dowiedział się że Piotrek ma młodszego brata, zaprosił Rafała na próbę, wybrał mu sakshorn tenorowy i zaczął z nim ćwiczyć. Okazało się, że ma predyspozycje do gry na instrumentach dętych blaszanych. Można powiedzieć, że dzięki panu Romanowi Rafał pokochał ten instrument – opowiada mama młodego muzyka.

Kiedy rozpoczął naukę w kutnowskiej szkole muzycznej, wiedział już na czym chce grać. Obecnie kształci się pod kierunkiem Grzegorza Kołodziejczaka, a podczas przygotowań do konkursów współpracuje również z pianistą Piotrem Cłapińskim.

reklama

– Takie trio świetnie sprawdza się podczas konkursów i występów. Rafał w towarzystwie swoich profesorów czuje się pewnie i bezpiecznie – podkreśla jego mama.

Choć sukcesy przychodzą coraz częściej, stoją za nimi godziny pracy. Oprócz indywidualnej nauki w szkole muzycznej Rafał gra także w szkolnej orkiestrze, jest członkiem Orkiestry Dętej OSP Koło, a gdy tylko ma możliwość, występuje również z Orkiestrą Dętą OSP Piątek.

Młody muzyk ma już na swoim koncie wiele znaczących osiągnięć. Zdobywał nagrody podczas konkursów w Białymstoku, Żyrardowie, Kole i Poznaniu. Szczególnym sukcesem było pierwsze miejsce podczas XXXIII Poznańskiego Konkursu Instrumentów Dętych, gdzie otrzymał również nagrodę specjalną Fundacji Clarino. Dzięki temu weźmie udział w inauguracji XVIII Letniej Akademii Instrumentów Dętych Blaszanych w Kaliszu. Dużym osiągnięciem było także zdobycie pierwszego miejsca podczas V Międzynarodowego Sympozjum Tubistów i Eufonistów na Akademii Muzycznej w Poznaniu.

reklama

Sam Rafał przyznaje, że występy sceniczne wciąż wywołują emocje.

– Wchodząc na scenę czuję mieszankę ekscytacji i tremy, ale gdy zaczynam grać, trema szybko mija i zostaje sama przyjemność z grania – mówi.

Zapytany o najważniejszy sukces odpowiada krótko:

– Każdy występ jest dla mnie bardzo ważny.

Muzyka jest dla niego czymś więcej niż hobby.

– To moja pasja i przyjemność. Tą ścieżką chcę podążać. Muzyka daje mi bardzo dużo. Grając, mogę wyrazić siebie i moje emocje – podkreśla.

Talent Rafała dostrzega także jego nauczyciel, Grzegorz Kołodziejczak.

– To przede wszystkim efekt ciężkiej pracy. Z Rafałem rozumiemy się praktycznie bez słów, co bardzo ułatwia współpracę. Ogromne znaczenie ma również wsparcie, które otrzymuje od rodziny i otoczenia. Uważam, że czeka go duża kariera. Potrafi odnaleźć się zarówno jako solista, jak i muzyk zespołowy. Powoli przymierzamy się także do nauki gry na kolejnych instrumentach – mówi Pan Kołodziejczak.

reklama

Choć poza muzyką Rafał interesuje się również sportem, szczególnie piłką nożną, nie ma wątpliwości, co jest dla niego najważniejsze.

- Oprócz muzyki lubię sport, a w szczególności piłkę nożną. Jednak muzyka jest na pierwszym miejscu. Poza tym uwielbiam moją szkołę muzyczną, moich kolegów i koleżanki, wśród których jest bardzo dużo uzdolnionych jak ja osób, wszystkich nauczycieli i wszystkie osoby które w niej pracują. tam wszyscy zawsze są uśmiechnięci i można z nimi porozmawiać o wszystkim. Lubię znajomych z Orkiestr w których gram. Mam duże szczęście że spotykam na swojej drodze samych fajnych ludzi. To oni wszyscy przyczyniają się do tego że odnoszę sukcesy  – podsumowuje młody stypendysta.

Jednak jak każdy zaznacza ogromnym wsparciem dla Rafała jest jego straszy brat Piotrek, który gra na puzonie.

- Zawsze był i jest dla niego wzorem i najlepszym przyjacielem – zaznacza mama Rafała.

A jakie marzenia ma młody artysta?

- Moim muzycznym marzeniem, to zostanie najlepszym Sakshornistą w Polsce , Chciałbym rozpromować ten rzadki instrument w naszym kraju, bo uważam że jest mało doceniany – dodaje chłopak.

I choć nie wątpimy, że waśnie taka przyszłość go czeka, także trzymamy kciuki za dalszy rozwój. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo