Młody talent z Krośniewic
Rafał Rączka z Krośniewic znalazł się w gronie najzdolniejszych młodych artystów województwa łódzkiego. Uczeń Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Karola Kurpińskiego w Kutnie otrzymał stypendium Zarządu Województwa Łódzkiego w wysokości 15 tysięcy złotych.
W tym roku samorząd województwa przeznaczył na stypendia dla uczniów i studentów szkół artystycznych 150 tysięcy złotych. O wsparcie ubiegały się osoby wyróżniające się osiągnięciami artystycznymi oraz zaangażowaniem w rozwój własnych umiejętności. Do urzędu wpłynęły 84 wnioski z dziedzin takich jak muzyka, taniec, sztuki plastyczne czy film.
Rafał otrzymane środki przeznaczy na dalszy rozwój muzyczny. Stypendium pozwoli mu sfinansować udział w warsztatach mistrzowskich, między innymi w Letniej Akademii Instrumentów Dętych Blaszanych w Kaliszu, pokryć koszty udziału w prestiżowych konkursach międzynarodowych oraz zadbać o profesjonalny serwis instrumentu.
Muzyczna przygoda młodego sakshornisty rozpoczęła się około cztery i pół roku temu. Wówczas dziewięcioletni Rafał trafił do Krośniewickiej Orkiestry Dętej za sprawą swojego starszego brata Piotra, który gra na puzonie.
– Ówczesny kapelmistrz Pan Roman Frontczak gdy dowiedział się że Piotrek ma młodszego brata, zaprosił Rafała na próbę, wybrał mu sakshorn tenorowy i zaczął z nim ćwiczyć. Okazało się, że ma predyspozycje do gry na instrumentach dętych blaszanych. Można powiedzieć, że dzięki panu Romanowi Rafał pokochał ten instrument – opowiada mama młodego muzyka.
Kiedy rozpoczął naukę w kutnowskiej szkole muzycznej, wiedział już na czym chce grać. Obecnie kształci się pod kierunkiem Grzegorza Kołodziejczaka, a podczas przygotowań do konkursów współpracuje również z pianistą Piotrem Cłapińskim.
– Takie trio świetnie sprawdza się podczas konkursów i występów. Rafał w towarzystwie swoich profesorów czuje się pewnie i bezpiecznie – podkreśla jego mama.
Choć sukcesy przychodzą coraz częściej, stoją za nimi godziny pracy. Oprócz indywidualnej nauki w szkole muzycznej Rafał gra także w szkolnej orkiestrze, jest członkiem Orkiestry Dętej OSP Koło, a gdy tylko ma możliwość, występuje również z Orkiestrą Dętą OSP Piątek.
Młody muzyk ma już na swoim koncie wiele znaczących osiągnięć. Zdobywał nagrody podczas konkursów w Białymstoku, Żyrardowie, Kole i Poznaniu. Szczególnym sukcesem było pierwsze miejsce podczas XXXIII Poznańskiego Konkursu Instrumentów Dętych, gdzie otrzymał również nagrodę specjalną Fundacji Clarino. Dzięki temu weźmie udział w inauguracji XVIII Letniej Akademii Instrumentów Dętych Blaszanych w Kaliszu. Dużym osiągnięciem było także zdobycie pierwszego miejsca podczas V Międzynarodowego Sympozjum Tubistów i Eufonistów na Akademii Muzycznej w Poznaniu.
Sam Rafał przyznaje, że występy sceniczne wciąż wywołują emocje.
– Wchodząc na scenę czuję mieszankę ekscytacji i tremy, ale gdy zaczynam grać, trema szybko mija i zostaje sama przyjemność z grania – mówi.
Zapytany o najważniejszy sukces odpowiada krótko:
– Każdy występ jest dla mnie bardzo ważny.
Muzyka jest dla niego czymś więcej niż hobby.
– To moja pasja i przyjemność. Tą ścieżką chcę podążać. Muzyka daje mi bardzo dużo. Grając, mogę wyrazić siebie i moje emocje – podkreśla.
Talent Rafała dostrzega także jego nauczyciel, Grzegorz Kołodziejczak.
– To przede wszystkim efekt ciężkiej pracy. Z Rafałem rozumiemy się praktycznie bez słów, co bardzo ułatwia współpracę. Ogromne znaczenie ma również wsparcie, które otrzymuje od rodziny i otoczenia. Uważam, że czeka go duża kariera. Potrafi odnaleźć się zarówno jako solista, jak i muzyk zespołowy. Powoli przymierzamy się także do nauki gry na kolejnych instrumentach – mówi Pan Kołodziejczak.
Choć poza muzyką Rafał interesuje się również sportem, szczególnie piłką nożną, nie ma wątpliwości, co jest dla niego najważniejsze.
- Oprócz muzyki lubię sport, a w szczególności piłkę nożną. Jednak muzyka jest na pierwszym miejscu. Poza tym uwielbiam moją szkołę muzyczną, moich kolegów i koleżanki, wśród których jest bardzo dużo uzdolnionych jak ja osób, wszystkich nauczycieli i wszystkie osoby które w niej pracują. tam wszyscy zawsze są uśmiechnięci i można z nimi porozmawiać o wszystkim. Lubię znajomych z Orkiestr w których gram. Mam duże szczęście że spotykam na swojej drodze samych fajnych ludzi. To oni wszyscy przyczyniają się do tego że odnoszę sukcesy – podsumowuje młody stypendysta.
Jednak jak każdy zaznacza ogromnym wsparciem dla Rafała jest jego straszy brat Piotrek, który gra na puzonie.
- Zawsze był i jest dla niego wzorem i najlepszym przyjacielem – zaznacza mama Rafała.
A jakie marzenia ma młody artysta?
- Moim muzycznym marzeniem, to zostanie najlepszym Sakshornistą w Polsce , Chciałbym rozpromować ten rzadki instrument w naszym kraju, bo uważam że jest mało doceniany – dodaje chłopak.
I choć nie wątpimy, że waśnie taka przyszłość go czeka, także trzymamy kciuki za dalszy rozwój.
Komentarze (0)