Reklama

Wycinają za dużo, a sadzą za mało? „Potrzebna analiza gospodarowania zielenią”

Opublikowano:
Autor:

Wycinają za dużo, a sadzą za mało? „Potrzebna analiza gospodarowania zielenią” - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Czy Żychlin zamienia się w pustynię? Niepokojem napawa fakt, iż w miejsce wyciętych drzew nie sadzi się nowych. Tak przynajmniej twierdzi jeden z radnych, który złożył wniosek do władz gminy o dokonanie analizy gospodarowania zielenią na jej terenie.

Wycinka starych drzew na terenie gminy Żychlin zdaniem radnego Rafała Klimczaka trwa od kilkunastu lat. Zarzuca on brak solidnych podstaw do wydawania pozwoleń na wycinanie zadrzewień śródpólnych, drzew rosnących wzdłuż rzeki, rowów, a także na terenie skwerów i terenów zielonych.

- Byłyby one do przyjęcia, gdyby w ich miejsce sadzono gatunki mogące zastąpić w przyszłości te wycięte. Niestety tak nie jest. Sadzone są zazwyczaj drzewka niskopienne, których korony mają co najmniej dziesiątki razy mniejszą kubaturę, przez co nie spełniają należycie funkcji oczyszczania powietrza, a przede wszystkim siedlisk przyrodniczych i miejsc schronienia. Sadzenie odpowiednio dobranych drzew ma także duże znaczenie w dobie dbałości o jakość powietrza — zwłaszcza w okresie zimowym, dlatego też przy nasadzeniach powinien być brany pod uwagę również ten aspekt. Najważniejsze zadanie mają tu do spełnienia drzewa rodzime: topola szara, brzoza, lipa oraz drzewa iglaste, np: świerk, jodła czy rzadko sadzony cis, które przez cały rok pozostają zielone i stanowią naturalna barierę dla pyłów - pisze radny.

Podkreśla, że odpowiednie gospodarowanie zielenią miejską przekłada się potem na estetykę miasta i gminy, poprawia ich wizerunek. A braki w tym zakresie jego zdaniem najmocniej widoczne są na nowo powstającym skwerku nad Słudwią.

- Przeprowadzone tam dotychczas nasadzenia bardzo daleko odbiegają od zapowiadanego wcześniej miejsca wypełnionego kwitnącymi drzewami i krzewami, będącego nie tylko ozdobą okolicy, ale także pożytkiem dla pszczelarzy. Obecny widok tego miejsca zdecydowanie nie wpisuje się w tę koncepcję. Dlatego proszę o przeprowadzenie gruntownej analizy gospodarowania zielenią na terenie gminy Żychlin oraz ewentualne skorygowanie istniejących już planów nasadzeń o wymienione wyżej gatunki - proponuje.

Czy Wy także zgadzacie się ze stwierdzeniem, że na terenie Żychlina jest za mało drzew i krzewów?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE