Reklama

Zarząd Exdrobu odpowiada na zarzuty, pracownicy wołają o pomoc w magistracie

Opublikowano:
Autor:

Zarząd Exdrobu odpowiada na zarzuty, pracownicy wołają o pomoc w magistracie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Wczoraj informowaliśmy o problemach byłych już pracowników Exdrobu (KLIK). Sprawa nabiera rozpędu, politycy zapowiadają, że gotowi są pomóc jeśli tylko pozwolą im na to ich możliwości. Głos zabierają także same władze spółki.

Pracownicy ze zlikwidowanego zakładu Exdrob w Płocku są zdesperowani. W środę o swoich problemach opowiadali przed płocką siedzibą firmy, a wczoraj o pomoc prosili radnych.

Ironia losu chciała, że wczorajsza sesja rady miasta w Płocku rozpoczęła się od przyznania płockim firmom nagród za przestrzeganie praw pracowniczych i dbanie o ich rozwój. Kilkanaście minut później na mównicę weszła przedstawicielka pracowników firmy Exdrob, którzy swojego byłego pracodawcę oskarżają o niewypłacenie należnych im pieniędzy, m.in. wynagrodzeń za marzec czy świadczeń socjalnych. Wczoraj na auli ratusza pojawiła się kilkunastoosobowa delegacja.

- Nikt nie chce z nami rozmawiać. Nie można od nikogo wyegzekwować pomocy - mówiła Barbara Klonowska, przedstawicielka pracowników. - Kiedy dzwonimy do Kutna odsyłają nas do komisarza. Komisarz odsyła nas do zarządu. Prosimy o jakąś pomoc prawną w wyegzekwowaniu tego, co się nam należy. Żeby ktoś z nami w ogóle rozmawiał.

Wiceprzewodniczący Wojciech Hetkowski podkreślił, że te decyzje leżą poza kompetencjami rady miasta.

- Sytuacja jest bardzo trudna. Mogę zadeklarować wszelką możliwą pomoc, jaką miasto może zaoferować. Przede wszystkim pomoc prawną. Postaramy się jej udzielić w ramach naszych możliwości – mówił W. Hetkowski.

Głos zabiera także zarząd firmy, który komentuje dla nas całą, z perspektywy zwolnionych pracowników, skandaliczną sytuację. Wobec Kutnowskich Zakładów Drobiarskich „Exdrob” SA 7 grudnia 2017 roku zostało otwarte postępowanie sanacyjne. Zgodnie z planem restrukturyzacyjnym spółka wstrzymuje, bądź likwiduje działalność w nierentownych zakładach i placówkach. Sytuację finansową firmy miały poprawić zwolnienia grupowe, które dotknęły również pracowników zakładu produkcyjnego w Płocku.

Zarząd firmy zapewnia, iż w tej sprawie zostało zawarte stosowne porozumienie ze Związkami Zawodowymi. Pracowników płockiego oddziału interesuje jednak, kiedy na ich kontach pojawią się zaległe pieniądze.

- Po sporządzeniu niezbędnej dokumentacji dnia 12.04.2018 roku został złożony wniosek do Marszałka Województwa Łódzkiego o wypłatę świadczeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP) z tytułu niezaspokojonych roszczeń pracowniczych - poinformowała nas Anna Łapaj, dyrektor biura zarządu.

Byli pracownicy płockiego oddziału firmy w tej chwili zostali bez środków do życia. Brak wypłat za marzec, odwlekane odprawy, wybiórczo przekazywane środki z Funduszu Socjalnego to tylko niektóre zarzuty wobec zarządu Exdrobu. Pracownicy zgodnie twierdzą, że w tym zakresie nie padły żadne wyjaśnienia, a kontakt z firmą jest utrudniony. O zaległe należności zapytaliśmy zarząd firmy.

- W trakcie rozpoznawania wniosku przez Wojewódzki Urząd Pracy dostaliśmy informację o konieczności uzupełnienia wniosku, co zostanie wykonane w dniu dzisiejszym tj. 27.04.2018 roku - poinformowała Anna Łapaj - Po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku przez FGŚP i przekazaniu środków na konto bankowe spółki, niezwłocznie przekaże je ona na konta bankowe byłych pracowników. W przypadku uzyskania decyzji odmownej dla wypłaty całości lub części świadczeń przez FGŚP, świadczenia niefinansowane przez FGŚP zostaną wypłacone ze środków własnych spółki.

Jak poinformowała nas Anna Łapaj wyjątek stanowią tu wypłaty za tzw. wczasy pod gruszą.

- Z uwagi na moment powstania prawa do tego świadczenia, podlegają one pod odrębne przepisy prawa restrukturyzacyjnego - zauważyła Anna Łapaj.

Zarząd firmy zapewnił, że wszelkie informacje i wyjaśnienia w tym zakresie byli pracownicy mogą uzyskać osobiście w siedzibie spółki w Kutnie ul. Mickiewicza 108 lub kierując pod ten adres pismo.

O pomocy prawnej zapewnił wczoraj prezydent Płocka, Andrzej Nowakowski. O rozwoju sprawy będziemy informować.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE