Reklama

Reklama

[ZDJĘCIA] Bomba tyka, nie ma chętnych, by ją rozbroić. Starosta komentuje sprawę składowiska na Majdanach

Opublikowano: wt, 28 lip 2020 09:08
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Urząd marszałkowski, powiat kutnowski, czy może miasto - kto jest odpowiedzialny za tony niebezpiecznych odpadów składowanych na Majdanach? Dziś temat został szeroko omówiony na konferencji zwołanej w Starostwie Powiatowym w Kutnie.

Reklama

Starosta mówi o wielu nieścisłościach, które jego zdaniem pojawiały się w ciągu ostatnich dni w temacie skłądowiska na Majdanach. Jak wyjaśnia Daniel Kowalik, pierwsza decyzja została wydana w 2007 roku przez wojewodę łódzkiego, od 2008 roku odpowiedzialność spadła na urząd marszałkowski. Decyzja wygasła w 2016 roku i w myśl nowych przepisów, organem decyzyjnym stał się organ właściwy terytorialnie - w tym przypadku prezydent Kutna.

- To był okres do września 2019 roku. Teraz doszliśmy do sporu kompetencyjnego między urzędem marszałkowskim a władzami miasta. Dwie strony nie chcą na siebie brać odpowiedzialności za te odpady, które były magazynowane na podstawie tej decyzji, a mowa o 5 tys. ton odpadów. Ciężko sądzić kto jest za to finalnie odpowiedzialny, ale na pewno nie jest to starostwo. W 2016 roku, ówczesny starosta, Krzysztof Debich wydał pozwolenie na zbieranie odpadów w 5 pomieszczeniach magazynowych, zamkniętych, zabezpieczonych, nie tym, co jest pod chmurką. Jedną z moich pierwszych decyzji jako starosty kutnowskiego było cofnięcie tej decyzji. 31 grudnia 2018 r. rozpoczęła się procedura, która zakazała dalszego przywożenia odpadów na Majdany, tzn. tylko do magazynów. Te odpady są zabezpieczone, są mniej niebezpieczne niż te, które są składowane od 2008 roku pod chmurką - tłumaczy starosta.

Powiat kutnowski jest w trakcie procedury, która ma doprowadzić do likwidacji niebezpiecznego składowiska. Obecnie jest to etap postępowania administracyjnego, mającego na celu egzekucję należności za składowanie przez firmę odpadów.

- Zdajemy sobie sprawę, że prawdopodobnie tych pieniędzy nie uzyskamy, ale dla bezpieceństwa mieszkańców miasta i powiatu już od początku tego roku prowadzimy rozmowy z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska oraz Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska, w celu pozyskania środków na zlikwidowanie tej części odpadów, która podlega pod decyzję poprzedniego starosty. Mowa o środkach do 60 procent całkowitego kosztu utylizacji, reszta jest do otrzymania w formie pożyczki na bardzo dobrych warunkach. Ze swojej strony mogą służyć radą, mediacją między dwoma organami. Zarzucanie komuś kto jest odpowiedzialny nie będzie miało żadnego skutku. Strony powinny usiąść ze sobą do stołu i się porozumieć dla dobra mieszkańców i środowiska - przekonywał Kowalik.

Władze powiatu dodają, że sytuacja jest niezwykle skomplikowana, z uwagi na ewoluujące prawo o odpadach.

- Nałożyły się różne odpowiedzialności i różne decyzje, które zostały przez różne organy podjęte. Nowa ustawa o odpadach z 2012 r również niewiele wymagała, więc firmy po wypełnieniu wniosów takie decyzje otrzymywały. Teraz mamy multum przepisów, których wtedy zabrakło.

Jak słyszymy, kolejnych problemów przysparza firma, która składowała odpady na Majdanach.

- Pojawiły się wezwania do usunięcia naruszeń, ale nie było żadnej reakcji, więc byliśmy zmuszeni do cofnięcia zezwolenia. Niestety, w międzyczasie firma zawiesiła działaność, wprowadziła to do KRS i tak na prawdę firma jakby nie istnieje. Jest utrudnony kontakt z podmiotem i jest utrudnione działanie prawne. Dopiero od września 2019 roku dostaliśmy nowy instrument do działania. My przecieramy ścieżkę i staramy się wypracować jakąś możiwość do działania, by za pośrednictwem środków z funduszu posprzątać te 572 tony. Pozostałe odpady nie są nasze, były zworzone.

Starosta Daniel Kowalik zapowiada, że zamierza spotkać się w tej sprawie z prezydentem Zbigniewem Burzyńskim.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (25)
  • rok temu | ocena +3 / -3

    MIESZKANKA

    Ja tez jestem mieszkanka ulicy Raszewskiej. Jest to ulica zapomniana przez Boga jak i przez włodarzy miasta i radna pania Joasie. Wysypisko to jedno a modernizacja przystanku kolejowego Azory to druga sprawa. Po ulicy do 3,5 tony jeżdżą ciężarówki 15-20 ton całkowicie rozjeżdżające ulice.

  • rok temu | ocena +4 / -4

    Zeus

    Kto wydał zgodę na składowisko, Skąd pochodzą odpady (termin,zakład,sposób przechowania), Jaki czas przechowywania i jaki był od początku otwarcia składowiska plan na dalej? Kto dostał w łapę? Kto postawił za to dom lub kupił samochód? Śmierdziele oszustowato-padalcowe takie ludzie

  • rok temu | ocena +5 / -5

    ...

    Najlepiej by było jakbyście podali pełne imię i nazwisko tego waść mościa, co bierze nie swoje i w dodatku grube pieniądze, pozostawiając po sobie odpady wysoce niebezpieczne dla ludzi i środowiska. Jeżeli "polskie" prawo i administracja nie daję rady i nie może szybko wymierzyć sprawiedliwość oraz wziąć odpowiedzialności za czyn Janusza ... Rozwiń

    • rok temu | ocena +0 / -0

      PiS po

      PiS da radę

  • rok temu | ocena +7 / -7

    Jan

    To jest ten syf po tym "trolu" co ma w Krosniewicach nastepny bajzel???

  • rok temu | ocena +20 / -20

    Dddd

    Robiłem u tego pajaca. Kawał z niego hu..ja. Niech płaci za utylizacje tego syfu bo kasę trzepie za przyjmowanie tych odpadów. A jeśli zapłaci państwo to i tak my zapłacimy. Wiem że tego pajaca stać. Niech PŁACI!!!!!!!

  • rok temu | ocena +5 / -5

    wyborca

    stary ale zes sie sknurzyl masz gebe jak felga od stara niewidzialem cie pare miesiecy a ty takie ceregiele odwalasz ,zacznij dbac o siebie

  • rok temu | ocena +5 / -5

    lo

    przed wyborami wszystko pan starosta wiedzial wszystko by zrobil wysypisko pryszcz ogarniemy moment po wyborach nic nie moga nic nie wiedza kupa baranow

  • rok temu | ocena +3 / -3

    .....

    Ty szmato PiSoska jebany debilu weś sie do roboty a nie tylko mącisz zakuty łbie

    • rok temu | ocena +2 / -2

      Juzio

      Ty szmato wykropkowana **** debilu weś sie do roboty a nie tylko mącisz zakuty łbie. Nie jesteś anonimowy w internecie. Chyba za to obrażanie odpowiesz

    • rok temu | ocena +7 / -7

      raf

      Nieladny komentarz i nic nie wnosi do dyskusji (a nie jestem fanem Starosty).

  • rok temu | ocena +10 / -10

    ciekawy

    Co na to ten poseł ze splecionymi rączkami i jego mentor ziobro?

  • rok temu | ocena +13 / -13

    Pirat

    No i mamy efekt przeprowadzonej przed laty reformy administracyjnej- starosta, prezydent i dwóch wiceprezydentów, marszałek i wojewoda- odpowiedzialność się rozmywa.

  • rok temu | ocena +25 / -25

    GS

    Właściciel składowiska powinien już siedzieć w pierdlu , a cały majątek jego i rodziny zabezpieczony na poczet kosztów usunięcia ( utylizacji ) odpadów i kar. Aaaaaa, teraz się obudziłem i przypomniało mi się że żyję w POLSCE.

    • rok temu | ocena +3 / -3

      By The Way

      Polska istnieje tylko teoretycznie, bo w praktycznie jest marionetką ekonomiczną trzech mocarstw (USA, Rosji i Niemiec).

    • rok temu | ocena +20 / -20

      observer

      Dokładnie jak piszesz. Jak zwykłego kowalskiego to wszyscy znajdą i to szybciutki i Skarbówka i ZUS Policja, a tu byznesmena cwaniaczka nie można namierzyć i wyczyścić mu finanse do zera do zera?

  • rok temu | ocena +10 / -10

    as

    typowe pisowskiego zganianie winy na kogos innego

  • rok temu | ocena +22 / -22

    folwark zwierzęcy

    Zaczyna się odbijanie piłeczki, a odpady będą dalej zwożone, będą następne pożary, aż w końcu ktoś zginie i wtedy wszyscy się obudzą. Na chwilę obecną nikt nic nie może. Policja, prokuratora, urząd miasta, starostwo powiatowe, nikt nic nie może. Ludzie zaczynam się zastanawiać w jakim państwie żyje, czy państwo polskie nadal nie działa tylko teore... Rozwiń

  • rok temu | ocena +19 / -19

    razprawda

    Jednym słowem burdel w państwie pisu!Prawo zezwala na ...zawieszenie działalności bez uprzedniego wywiezienia i szluz..kasa wzięta niech samorząd płaci i obywatele.Obłowił sie w miliony i "firma jakby nie stnieje" no jaja sobie robicie? W tym państwie dziadostwo i bezprawie, nic nie działa jak należy. Polska stała się WYSYPISKIEM ŚMIECI d... Rozwiń

  • rok temu | ocena +6 / -6

    pkper

    A co na to radni PiSu zarówno ci miejscy jak i ci powiatowi ? Może jakieś działania ?

  • rok temu | ocena +10 / -10

    ZKF

    Pytanie co teraz będzie? Takie usuniecie to spora kasa, nikt nie będzie chcial jej wydać. Więc teraz miasto z województwem wejda spobie w spór kompetencyjny, najpierw decyzje potem odwołania do RIO, potem sąd administracyjny, potem jakieś cofnięcie postepowania do poczatku ze względy na na jakiś błąd proceduralny i zabawa od nowa RIO... Rozwiń

  • rok temu | ocena +22 / -22

    Ja

    Jak to możliwe z zawiesił działalność i ma wyje... na to co tam zostało. Właściciel to przywiózł i to on powinien wywieść. Najlepiej kasę brać a resztę zagonić na kogos

  • rok temu | ocena +30 / -30

    V

    no kuzwa przepraszam bo noż w kieszeni otwiera A GDZIE WŁAŚCICIEL ????? JAK BRAŁ MILIONY TO JEGO KASA A POSPRZĄTAĆ TO JUŻ NIE JEGO TOWAR????

  • rok temu | ocena +10 / -10

    Fan

    Czyli jednak rację miał Boczkaja. Ten co wydał zgodę na gromadzenie śmieci ma usunąć. Dobra decyzja panie starosto!

    • rok temu | ocena +5 / -5

      mieszkaniec

      PO tłumaczeniach Boczkaja, to zaczynam obawiać się, że jak zarwie się dach na bunkrze na Placu Wolności pod radiowozem, to będzie wina PiSu