Reklama

Reklama

[ZDJĘCIA] WOŚP planuje plenerowy blok koncertowy. „Będzie się działo!”

Opublikowano: pon, 17 gru 2018 18:09
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Mniej niż miesiąc dzieli nas od tegorocznego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Praca kutnowskiego sztabu idzie więc pełną parą, by 13 stycznia wszystko było dopięte na ostatni guzik. Dziś wolontariusze spotkali się w Kutnowskim Domu Kultury by omówić szczegóły, a nam udało się porozmawiać z szefową kutnowskiego sztabu. Jakie atrakcje nas czekają?

Reklama

W ramach przygotowań do 27 Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dziś spotkał się sztab organizacyjny z naszego miasta. Warto przypomnieć, że kutnowski sztab głównie tworzą harcerze.

- Dziś będziemy mówić o konkretach dotyczących programu, o tym, co już udało nam się zorganizować, a także o tym, nad czym jeszcze musimy pracować – mówiła nam przed spotkaniem Izabela Filipowicz-Stępniak, szefowa sztabu w Kutnie.

W naszym mieście w ramach WOŚP będzie pracować aż 250 wolontariuszy.

- Limit miejsc bardzo szybko się wyczerpał. Rekrutacja jest już zamknięta, a dokumenty wysłane do fundacji. 13 stycznia 250 wolontariuszy będzie kwestowało na rzecz tegorocznego finału – mówiła Izabela Filipowicz-Stępniak.

Dziś pojawiła się także informacja, że w ramach kutnowskiego Finału odbędzie się koncert kutnowskiego zespołu rockowego – Stopersi (KLIK). Kutnowski sztab WOŚP zapowiada, że na tym nie koniec.

- Udało nam się zorganizować program plenerowy, który będzie obejmował także koncerty plenerowe. Wszystko będzie odbywać się na scenie na pl. Piłsudskiego. Pierwszy szczegół, czyli występ zespołu Stopersi już zdradziliśmy, natomiast będą jeszcze trzy zespoły. Program jest więc długi i szeroki, czeka nas kilka ładnych godzin muzyki. Ale dziś jeszcze szczegółów nie zdradzę – mówiła szefowa kutnowskiego sztabu.

Zapytaliśmy także o słynne „Światełko Do Nieba”. Izabela Filipowicz-Stępniak zapowiedziała, że z troski o zwierzęta w tym roku na pewno nie odbędzie się pokaz fajerwerków. W planach są jednak alternatywne atrakcje.

- Jesteśmy „zwierzolubami”, pełnimy służbę na wszystkich możliwych płaszczyznach, w ich skład wchodzą także nasze działania na rzecz zwierząt. „Światełko Do Nieba” owszem będzie, jak zawsze, natomiast w całkiem innej odsłonie, bez pokazu pirotechnicznego, bez huków, natomiast na pewno niemniej atrakcyjne – mówiła szefowa sztabu.

Dodaje także, że informacje o tym, co będzie działo się w trakcie kutnowskiego Finału będą podawane na facebooku. Linki poniżej:

Wiadomo także, że w 27 Finał WOŚP zaangażują się także m.in. druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych czy Kutnowscy Motocykliści.

Warto dodać, że w ubiegłym roku w Kutnie udało się zebrać ponad 58 tys. zł. Trzymamy kciuki, by za niecały miesiąc do puszek trafiło jeszcze więcej pieniędzy!

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (15)
  • 3 lata temu | ocena +0 / -0

    Piotr Machon

    Dr n. med. Leszek Bęc opisał historię na swoim profilu na Facebooku historię noworodka uratowanego za pomocą sprzętu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Według jego relacji noworodek ważył zaledwie pół kilograma, a specjalne skarpetki dla noworodków pasowały nie na jego stopę, ale na głowę. I choć wpis lekarza zaczyna się od pytań: "Naprawdę pomagasz Owsiakowi? Nadal dajesz "na Owsiaka"? Głupcze!", to wcale nie jest przejawem krytyki w stosunku do WOŚP. REKLAMA Kardiochirurg pisze o tym, jak trudno jest przeprowadzić operację u małego dziecka, które mieści się w dłoni. "Setka wódki? Starczy na raz, co nie? Pięćdziesiąt mililitrów krwi jest w tym pół-kilogramie. Dwa milimetry za daleko i jest po sprawie. Odsysasz całą krew w ciągu 5 sekund." - pisze dr n. med. Leszek Bęc. "Przyjechał karetką dla noworodków, nawet go nie było widać w tym inkubatorze. Karetka z dużym sercem WOŚPu na tylnej szybie. Respirator z logo WOŚPu. Tłoczy kilka -kilkanaście mililitrów powietrza na jeden oddech. Ty potrzebujesz cale pół litra na jeden oddech. Inkubator z logo WOŚPu. Grzeje. Ty włączasz ogrzewanie albo zakładasz sweter. Pompy tłoczące leki i nawodnienie. po mililitrze na godzinę. Ty wypijasz szklankę, jak Ci się chce pić" - dodaje lekarz. Zdaniem kardiochirurga życia wcześniaków, które w chwili narodzin ważą zaledwie pół kilograma, nie ratuje lekarz, ani pielęgniarka. "Kto go ratuje? Mój szef, który operuje? A może ja, bo Mu asystuję? A może anestezjolog, bo go utrzymuje przy życiu? Pediatra, która go "wyciągnie" do magicznej wagi 2,5kg? Pielęgniarki? A może Owsiak? Ratujesz go Ty. Ratujemy go ... MY, NARÓD POLSKI" - podkreśla dr Leszek Bęc. "A to tylko jeden z przykładów. Nadal pomagasz "Owsiakowi"? To Ci powiem. Pomagasz dziecku. A głupcem jest ten, kto nie ratuje swoich dzieci" - podsumowuje kardiochirurg.

  • 3 lata temu | ocena +1 / -1

    de'ville

    nie daję jurkowi tak samo jak rydzykowi

    • 3 lata temu | ocena +2 / -2

      red is good

      Porównanie człowieka który dzięki swojej akcji pomaga chorym i dostarcza im sprzęt z balzebubem i wyłudzaczem jest nieprawdopodobnie głupie.

  • 3 lata temu | ocena +9 / -9

    Wdzięczny

    Świetna inicjatywa! Tak trzymać! Moje dziecko miało zbadane słuch po urodzenie na sprzęcie od fundacji!

  • 3 lata temu | ocena +0 / -0

    kutno tarza się w błocie

    Zobaczyłem jedno ze zdjęć i w sumie cieszę się, że ten zły WOŚP i niepolski, judeomasoński Owsiak są wspierani nawet przez środowisko kibolskie i nacjonalistyczne.

  • 3 lata temu | ocena +6 / -6

    Mrr

    Jaki jest koszt prowadzenia tej akcji?? Kto płaci za gaże artystów? Przedstawiac stronę zysków i strat!wyjdzie na to że wydaliśmy więcej niż zebraliśmy!

    • 3 lata temu | ocena +5 / -5

      Lala

      Na pewno nie Ty! Sponsorzy pokrywają koszty, bo chcą!

      • 3 lata temu | ocena +9 / -9

        siema

        A nie lepiej żeby sponsor dał kasę od razu na sprzęt szpitalowi, bez pośrednika gdzie większość kasy to koszty i zyski...?

    • 3 lata temu | ocena +7 / -7

      siema

      Taka prawda. Wykreowano przy pomocy mediów "charytatywną" akcję, dzięki której lody kręci jej pomysłodawca i familia królika, a dzieci z puchami charytatywnie marzną na mrozie...

      • 3 lata temu | ocena +2 / -2

        dsaf

        Już nie jeden zapłacił spora kwotę za oszczerstwa i pomówienia względem WOŚP. Pamiętaj tylko łapsie kiedy już będziesz leżał pod respiratorem na który również ja się składam szczekać tak samo. Pokaż wtedy swoja odwagę, powinieneś wiedzieć co zrobić.

    • 3 lata temu | ocena +3 / -3

      brak słów

      Debilu, koncerty w Kutnie i tak są organizowane, ponad 100 rocznie. To kwestia coraz lepszej oferty kulturalnej dla mieszkańców. Jeśli przy okazji kilku z nich są zbierane pieniądze na cel charytatywny, to wartość dodana, ale wydarzenia dla mieszkańców i tak są wartością samą w sobie.

  • 3 lata temu | ocena +14 / -14

    wkurwiony

    pisiory mają rydzka a platwusy owsiaka a bida kolejki do lekarzy

  • 3 lata temu | ocena +8 / -8

    lolek

    Ojej jakie to podniecające