Rejestracja i logowanie

Skatował swoje 6-miesięczne dziecko?! Stanął przed sądem, grozi mu dożywocie

Wydarzenia 02-12-2019 Autor: toza
18

Dariuszowi G. grozi kara dożywotniego więzienia za skatowanie swojego 6-miesięcznego synka – Damianka. Mężczyzna jest oskarżony o usiłowanie zabójstwa dziecka i znęcanie się nad nim. Przed sądem stanęła też matka chłopca, Martyna Z., oskarżona o narażenie Damianka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Grozi jej 5 lat więzienia.

O tym, że proces Dariusza G. i Martyny Z. właśnie ruszył donosi Radio Łódź. Rodzina Damianka nie była do tej pory karana, ani nie miała założonej niebieskiej karty dla ofiar przemocy.

- Przewodniczący składu sędziowskiego sędzia Piotr Wzorek wyłączył jawność sprawy. Wnioskował o to pełnomocnik kuratora dziecka, a poparli go prokurator i obrońcy oskarżonych. W trakcie procesu ujawnione zostaną dane wrażliwe dotyczące zdrowia dziecka i ze względu na dobro chłopca, sąd odmówił udziału mediów w rozprawie – donoszą reporterzy Radia Łódź.

Sprawę wielokrotnie szeroko opisywaliśmy na naszych łamach, ostatnio po skierowaniu przez prokuraturę aktu oskarżenia (KLIK).

Przypomnijmy, że w kwietniu ub. roku do kutnowskiego szpitala zgłosiła się kobieta z 6-miesięcznym Damiankiem

- Twierdziła, że dziecko źle się czuje. Personel medyczny zauważył na ciele chłopca obrażenia, które mogły wskazywać na stosowanie przemocy. Jego stan był ciężki i konieczne było przewiezienie go do specjalistycznej placówki medycznej w Łodzi, gdzie poddany został operacji. Z uwagi na charakter obrażeń stwierdzonych u dziecka lekarze zawiadomili policję - mówił po skierowaniu aktu oskarżenia Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Rodzice zostali zatrzymani. Zdaniem prokuratury 42 - latek znęcał się nad dzieckiem od grudnia 2017 roku. Szarpał chłopca za szyję oraz tułów, uderzał ręką po plecach i potrząsał nim, w wyniku czego spowodował u dziecka obrażenia ciała w postaci podbiegnięć krwawych na szyi, drobnych wybroczyn krwawych na twarzy i klatce piersiowej, a także obustronnych przewlekłych krwiaków podtwardówkowych wraz z obrzękiem mózgu.

Prokuratura w swoich komunikatach podawała, że ojciec dziecka nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień.

Oskarżono także 22–letnią matkę chłopca. Przedstawiono jej zarzut narażenia syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

- Mimo bowiem ciążącego na niej obowiązku opieki nad dzieckiem, mając świadomość że jest ono ofiarą przemocy ze strony partnera, pozostawiała je pod jego opieką. Nie podejmowała skutecznych działań, które mogłyby zapobiec cierpieniom syna. Podczas przesłuchania przyznała się do zarzucanego jej czynu. Wyjaśniła, że w dniu 6 kwietnia 2018 roku wyszła z domu rano, a z dzieckiem został jej partner. Gdy po kilku godzinach wróciła, z chłopcem było wszystko w porządku. Następnie, wyszła ponownie. Po pewnym czasie 42 – latek zadzwonił do niej, twierdząc że dziecko leży w łóżku i nie chce jeść. Wróciła do domu i wspólnie udali się do lekarza. Kobieta wskazała, iż zachowania partnera ją niepokoiły i uważała je za groźne. Jednak pomimo, że 42 – latek przyznał się jej, że uderzył niemowlę to nie powiadomiła o tym stosownych służb - relacjonował rzecznik łódzkiej prokuratury.

W toku postępowania oskarżeni poddani zostali obserwacji sądowo–psychiatrycznej. Biegli nie dopatrzyli się podstaw kwestionowania ich poczytalności.

komentarze (18)
Dodaj komentarz

Ludzie pamiętają i będą pamiętać!

Niech wreszcie zrobią z NIMI porządek, a nie żyją na koszt uczciwych obywateli.

Ale co się dzieje z Damianem? Czy wszystko z nim dobrze?

W takich chwilach(gdy czytam coś takiego) jestem za karą śmierci.

Mam syna czytając to mam dreszcze.... Jak ją jeszcze raz zobaczę na ulicy zrobię jej krzywdę... Obiecuję. Chodzi dumnie po ulicy jakby była dumna z tego co zrobili albo nic sobie z tego nie rozbiła.... Aż wstyd że z takim ścierwem się do szkoły chodziło.

A ma Ci się tlumaczyć? Zajmij się kobieto soba i swoim życiem.

Zajmą się nim kukiel pęknie.

Mamusie roku razem z nim dojechać.. **** tyle czasu na wszystko patrzyła i nic nie robiła A teraz śmiga po mieście i robi z siebie ofiarę losu.. Jak dla mnie to jest tak samo winna jak on..

Na szczęście tylko dla Ciebie

Jak więzienie to dla niektórych senatorium to co się dziwić! Do auchswitz nikt nie chciał trafić tylko uciec. Porostu prdnica koło i niech wytwarzają. Prąd siła mięśni praca to dla nich będzie najgorsza kara a nie leżenie jak przez 25 lat się ciężko napracuje to się zastanowi

Dawno temu ludzie byli mądrzejsi...wiedzieli co z takimi robić ... i mieli nawet fantazje jak to robić... nawet urządzali z tego swego rodzaju pokazy... A teraz to co ? Ciemnota... Jeszcze utrzymują takich zwyrodnialców... dają im jeść pić...nie ma się co dziwić że coraz więcej takich przypadków. Za to chłopa czy babę za 10gr zamkną... rowerzystę po piwie to jak bandziora...chociaż jedzie na swoją odpowiedzialność... a niech ktoś zawadzi bankowi...to go zgnoją jak psa dostanie więcej niż za morderstwo bezbronnego dziecka.

Śmieszne grozi mu dożywocie haha dostanie 4 lata wyjdzie po 2 ... ale to straszne grozi mu dożywocie

Co ty Gapa o****ałeś?

Utylizować drania na nic innego nie zasłużył. Pójdzie siedzieć a my będziemy bandziora utrzymywać !!!

Powini go na szubienicy powiesić a nie jeszcze żywic s****ysyna

ALE BYM ICH CHETNIE RYJE OBIL ZA TEGO DZIECIACZKA

A ona łazi po ulicy świnia jeb......

S k u r w y s y n ! ! !

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także