Rejestracja i logowanie

Strykowianie bez szans w starciu z KS-em

Sport 21-09-2019 Autor: tz
4

Siódme ligowe zwycięstwo zanotowali piłkarze KS-u. Tym razem kutnianie nie pozostawili złudzeń Zjednoczonym Stryków pokonując rywala aż 5-0. Dwa trafienia zapisał na swoim koncie Kralkowski. Dziewiąta bramkę w sezonie zdobył również Łukasz Dynel.

Początek spotkania nie ułożył się najlepiej dla KS-u. Już w pierwszej minucie boisko z powodu kontuzji opuścić bowiem musiał Bartos, a w jego miejsce pojawił się Dąbrowski. Jako pierwsi przed szansą pokonania bramkarza rywala stanęli gospodarze, kiedy w 7. minucie na uderzenie zdecydował się Adamczyk. Golem zapachniało również cztery minuty później, ale strzał głową Dynela minimalnie minął światło bramki. Co nie udało się Dynelowi, udało się Kralkowskiemu. Zawodnik dokładnie przyjął dośrodkowaną z rzutu rożnego piłkę i nie dał większych szans bramkarzowi gości - Kamilowi Tyburskiemu. Kutnianie uskrzydleni prowadzeniem z każdą kolejną akcją podkręcali tempo. Na efekty takiego stanu rzeczy nie musieliśmy czekać długo. W 29. minucie interweniującego goalkeepra ze Strykowa, który chciał wypiąstkować piłkę uprzedził Dąbrowski, wyprowadzając KS na dwubramkowe prowadzenie. Jeszcze przed przerwą kutnianie mieli świetną okazję do "dobicia" rywala, kiedy po trójkowej akcji Wielgusa, Kralkowskiego i Dynela ten ostatni nieszczęśliwe trafił w słupek. Swoją szansę na kontaktową bramkę mieli również strykowianie, ale tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę Ziółkowski posłał piłkę nad poprzeczką. 

Po zmianie stron KS z jeszcze większym animuszem ruszył do przodu. Już dwie minuty po wznowieniu gry dobrą okazję zmarnował Sobczak, który obsłużony dobrym wyrzutem piłki z autu minimalnie przestrzelił. Chwilę później przed szansą stanął Dynel. Jednak podobnie jak w pierwszej połowie na linii jego strzału stanęła konstrukcja bramki. Na trzecie trafienie kutnian musieliśmy czekać do 60. minuty. Wtedy to z prawej strony boiska świetnie dośrodkował Wielgus, a dobrze ustawiony Kralkowski piętką oszukał interweniującego Tyburskiego. KS nabrał wiatru w żagle i głodny kolejnych bramek coraz głębiej spychał rywali do defensywy. Ich gra obronna pozostawiała jednak tego dnia wiele do życzenia, o czym kibice KS-u przekonali się dobitnie już w 70. minucie. Powracający po kontuzji Padzik podał piłkę do Wilgusa, który zatańczył z nią w szesnastce gości i dokładnym uderzeniem nie dał szans bramkarzowi Zjednoczonych. To jednak nie był koniec strzeleckich popisów kutnian w tym spotkaniu. Kwadrans później nieporozumienie Tybuskiego i jednego z obrońców bez skrupułów wykorzystał bowiem Dynel, zdobywając swoją dziewiątą bramkę w sezonie. Do końcowego gwizdka wynik nie uległ już zmianie i trzy punkty trafiły na konto zespołu z Kutna, który wciąż lideruje rozgrywkom czwartej ligi łódzkiej.

KS Sand Bus Kutno - Zjednoczeni Stryków 5-0 (2-0)

1-0 20` Kralkowski

2-0 29` Ostrowski

3-0 60` Kralkowski

4-0 70` Wielgus

5-0 84` Dynel

KS: Sokołowicz - Sobczak, Gawlik, Perizhok (69` Padzik), Dynel, Wielgus, Adamczyk, Gałązka, Ostrowski (80` Ławniczak), Kralkowski (80` Zabielski), Bartos (2` Dąbrowski).

komentarze (4)
Dodaj komentarz

Brawo KS KUTNO za ostatnie wyniki i chyba najwyższy czas aby Miasto Kutno zaczęło tak samo pomagać piłce jak pomaga KOSZYKÓWCE, a awans do III ligi stanie się realny a wtedy do Kutna znów zaczną przyjeżdżać lepsze sportowo drużyny

Brawo trenerze Dominiku oraz wielkie podziękowania dla całego zespołu za kolejne piękne piłkarskie widowisko sportowe w Kutnie. Podziękowanie również dla kibiców za doping jaki dało się słyszeć z trybun w czasie meczu. Najwyższy czas aby sponsorzy zauważyli, że pomoc w budowaniu Naszej drużyny piłkarskie to dobra inwestycja w reklamę własnej firmy

Co z Dynelem

Koncertowa gra KS-u Kutno. Ale faul zawodnika Zjednoczonych Stryków w doliczonym czasie gry na Dynelu zepsuł to widowisko. Wejście wyprostowaną nogą zasługiwało na czerwoną kartkę.

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także