Reklama

Reklama

Jazzmani zagrali dla Niepodległej [FOTO]

Opublikowano: wt, 16 lis 2021 12:08
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura i Edukacja Mieszkańcy Kutna, którzy Święto Niepodległości zechcieli spędzić w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej byli uczestnikami wyjątkowego koncertu: Jazzmani dla Niepodległej.

Reklama

 Okazuje się, że nic tak nas nie łączy Polaków jak muzyka i śpiew. Uczestnicy koncertu mogli się o tym przekonać słuchając  pieśni patriotycznych w niezwykłych jazzowych aranżacjach. Tego wieczoru wystąpiło Trio w składzie:

Maciej Jesiołkiewicz (śpiew, gitara basowa)-pochodzący z Jarocina młody, obiecujący wokalista, realizujący się z dużym powodzeniem także jako jazzowy gitarzysta basowy, kompozytor i autor tekstów. Jako basista  wraz z Jan Szkudlarek Collective zagrał wiele koncertów, min. na festiwalu Krokus Jazz Festival, IV Europejskim Festiwalu Akademii Muzycznych w Warszawie.

Witold Janiak (fortepian)- pianista jazzowy, hammondzista, kompozytor. Laureat  Grand Prix Bielskiej Zadymki Jazzowej i Krokus Jazz Festival. Dwukrotny laureat Oscara Jazzowego. Na Konkursie Pianistów i Hammondzistów w Warszawie otrzymał drugą nagrodę Wydał sześć autorskich płyt. Był uczestnikiem wielu festiwali międzynarodowych i polskich

Kamil Miszewski (perkusja)- Absolwent Akademii Muzycznej im. F. Nowowiejskiego w Bydgoszczy oraz Policealnego Studium Jazzu im. H. Majewskiego w Warszawie. Jest członkiem Trio Witolda Janiaka z którym nagrał dwie płyty: „Zagrajcie swoją muzykę" oraz „Cinema meets jazz". Współpracuje z Teatrem Muzycznym w Łodzi, Filharmoniami: Narodową, Bydgoską i Łódzką.

Witold Janiak zapewniał zebranych, że w pieśniach patriotycznych naistotniejsze sa słowa ale może tak się zdarzyć, że dźwieki stanowiace tło, mogą wydobyć z nich  jeszcze więcej znaczeń i wzmocnić ich wymowę. Tak też się stało. Słuchając takich pieśni jak: O mój rozmarynie, Przybyli ułani pod okienko, Białe róże czy Wojenko wojenko lub dało sie słyszeć werble, szczęk armat czy świszczace kule. Wzruszenień zapewniła także Rota w oryginalnym wykonaniu Macieja Jesiołkiewicza. W trakcie występu dało się słyszeć mistrzowskie improwizacje perkusisty Kamila Miszewskiego. Rewelacyjnie wykonane utwory jeszcze długo brzmieć bedą w pamięci słuchaczy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)