reklama

Dlaczego szaliki klubowe nigdy nie wyjdą z mody?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Materiał Partnera/Materiał Promocyjny (pw)

Dlaczego szaliki klubowe nigdy nie wyjdą z mody? - Zdjęcie główne
Opis: Dlaczego szaliki klubowe nigdy nie wyjdą z mody?

Udostępnij na:
Facebook
LifestylesponsorowanySzalik klubowy towarzyszy kibicom od ponad stu lat i nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić. Nie jest to zwykłe akcesorium przeciw zimnu, lecz przedmiot, który łączy pokolenia, dokumentuje historię klubu i wyraża przynależność do konkretnej społeczności. Pytanie zawarte w tytule ma prostą odpowiedź: szaliki klubowe nie wyjdą z mody, bo nigdy nie były tylko modą.

Skąd pochodzi tradycja szalika kibica?

Szalik jako element stroju kibica pojawił się na angielskich stadionach na przełomie XIX i XX wieku. Kibice owijali się wówczas wełnianymi szalikami w barwach swojego klubu, żeby przetrwać zimne mecze na otwartych trybunach. Z czasem szalik przestał pełnić wyłącznie funkcję praktyczną i stał się symbolem identyfikacji z drużyną.

Do Polski tradycja ta dotarła znacznie później, głównie za sprawą transmisji meczów angielskiej ligi i rosnącego zainteresowania kulturą kibicowską z Wysp. Dziś szalik na trybunach to standard, a nie wyjątek. Młodsze pokolenia kibiców traktują go jako obowiązkowy element stroju meczowego, starsze jako pamiątkę z konkretnych sezonów i rozgrywek. Obie grupy zgadzają się w jednym: szalik to nie gadżet, lecz część tożsamości kibica.

Co sprawia, że szalik klubowy ma trwałą wartość?

Szalik dokumentuje czas. Edycje okolicznościowe, wzory z konkretnych sezonów, szaliki wydane z okazji pucharowych przygód czy jubileuszy klubu - każdy z nich niesie informację o konkretnym momencie w historii drużyny. Dlatego kolekcjonerzy szalików traktują swoje zbiory poważnie, a ściany pokryte szalikami z różnych dekad to widok znany w wielu kibicowskich domach.

Trwałość szalika wynika też z jego funkcjonalności. Można go nosić na meczu, zabrać na wyjazd, powiesić w domu. Nie traci aktualności tak szybko, jak koszulka meczowa, której wzór zmienia się co sezon. Szalik z herbem klubu i barwami drużyny pozostaje aktualny przez lata, niezależnie od tego, co dzieje się w tabeli ligowej.

Szalik klubowy poza stadionem

Szaliki klubowe dawno wyszły poza stadiony. Styl casual, w którym szalik kibica łączy się ze zwykłą kurtką czy płaszczem, jest dziś powszechny w miastach z silną kulturą kibicowską. Nie chodzi tu o ostentacyjne manifestowanie barw, lecz o naturalny element codziennego ubioru.

Producenci odzieży sportowej zauważyli ten trend i zaczęli projektować szaliki z myślą o noszeniu poza meczem. Materiały, kroje i wzory ewoluowały przez dekady. Obok klasycznych szalików dziewiarskich pojawiły się wersje z tkanin technicznych, szaliki z haftem zamiast nadruku, modele dwustronne z różnymi wzorami po każdej stronie.

Różnorodność oferty sprawia, że każdy kibic znajdzie coś dla siebie, niezależnie od tego, czy szuka klasyki, czy czegoś bardziej współczesnego.

Jak dbać o szalik, żeby służył długo?

Szalik klubowy to inwestycja, którą warto chronić. Kilka zasad pozwala zachować jego wygląd przez lata:

  • pranie w niskiej temperaturze, najlepiej 30°C, w trybie delikatnym,
  • unikanie suszenia w suszarce bębnowej, która przyspiesza filcowanie wełny i akrylu,
  • przechowywanie złożonego lub zwiniętego, nie na wieszaku, który rozciąga materiał,
  • pranie odwróconego szalika, żeby chronić nadruk lub haft przed ścieraniem.

Szaliki z nieoryginalnych źródeł często blakną już po kilku praniach, a ich szwy rozchodzą się szybko. Oryginalne produkty klubowe są wykonane z materiałów, które zachowują kolor i kształt znacznie dłużej. Różnica widoczna jest już po pierwszym sezonie użytkowania. Zobacz produkty dostępne w oficjalnym sklepie Lecha Poznań. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo