reklama

Będzie kolejny podatek. Te produkty znów zdrożeją

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Będzie kolejny podatek. Te produkty znów zdrożeją - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Łódzkie i centralna polskaW kręgach rządowych trwają zaawansowane dyskusje nad wprowadzeniem nowej daniny finansowej, która bezpośrednio obejmie rynek wyrobów tytoniowych oraz napojów alkoholowych. Jak nieoficjalnie ustaliła „Rzeczpospolita”, projekt zakłada nałożenie stawki w wysokości 0,25 proc. od rocznej wartości sprzedaży tych towarów. Zgromadzone w ten sposób środki miałyby trafiać do nowo utworzonego Funduszu Zdrowia Publicznego i być przeznaczane na finansowanie leczenia oraz profilaktyki zdrowotnej obywateli.
reklama

Zgodnie z przygotowywaną koncepcją, przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją oraz dystrybucją używek zostałyby dodatkowo zobligowane do składania corocznych sprawozdań z osiąganych obrotów.

Stanowisko resortu zdrowia: podmioty handlujące używkami muszą dopłacać do leczenia

Zapytane o sprawę Ministerstwo Zdrowia potwierdziło fakt prowadzenia prac analitycznych nad alternatywnymi metodami finansowania sektora zdrowia publicznego. Mimo że przedstawiciele resortu nie ujawnili wszystkich szczegółów technicznych, wskazali motywację stojącą za tym ruchem.

Celem nadrzędnym ma być sytuacja, w której, jak relacjonuje „Rzeczpospolita” „część kosztów ponoszonych obecnie przez system ochrony zdrowia, system zabezpieczenia społecznego oraz całe społeczeństwo byłaby w większym stopniu powiązana z podmiotami czerpiącymi korzyści ekonomiczne z obrotu tymi produktami”.

reklama

Projektowane obciążenia budzą jednak sprzeciw wewnątrz samej administracji państwowej. Do Kancelarii Premiera wpłynęło oficjalne pismo z 10 sierpnia bieżącego roku, w którym wiceminister rozwoju i technologii Michał Baranowski wyraża sceptycyzm wobec nowej regulacji. Przedstawiciel resortu rozwoju argumentuje, że asortyment ten jest już bardzo mocno opodatkowany za pośrednictwem podatku akcyzowego. Dodatkowo zwraca uwagę, że narzucenie nowej opłaty oraz nałożenie kolejnych rygorystycznych obowiązków sprawozdawczo-dokumentacyjnych stanowi nadmierną ingerencję w konstytucyjną swobodę prowadzenia działalności gospodarczej.

Potencjalne wpływy do budżetu i wielkość rynku

Wartość obu sektorów generuje w skali kraju gigantyczne sumy. Z analiz agencji NielsenIQ wynika, że roczna sprzedaż napojów alkoholowych w Polsce opiewa na 51,5 mld zł. Z kolei rynek wyrobów tytoniowych – w zależności od przyjętej metodologii badawczej – generuje rocznie między 30 a 40 mld zł. Przyjmując łączny poziom obrotów w obu segmentach na poziomie około 90 mld zł, nowa danina w wysokości 0,25 proc. przyniosłaby Funduszowi Zdrowia Publicznego około 225 mln zł rocznie. Szacunek ten pozostaje jednak wstępny, ponieważ na obecnym etapie prac legislacyjnych nie doprecyzowano, czy podstawą wyliczenia kwoty miałaby być wartość sprzedaży w ujęciu netto, czy brutto.

reklama

Wprowadzenie kolejnego mechanizmu fiskalnego budzi obawy analityków rynkowych, którzy przestrzegają przed negatywnymi skutkami ubocznymi.

– Nie chodzi o to, żeby podatek był jak najwyższy. Chodzi o to, żeby był skutecznie pobierany. Dzisiaj coraz większym problemem jest to, że konsument znika z legalnego rynku, a wraz z nim znikają również wpływy do budżetu – mówi Mariusz Zielonka, główny ekonomista Konfederacji Lewiatan.

Eksperci podkreślają, że zbyt duże obciążenie legalnie działających producentów i sprzedawców może zachęcić część konsumentów do poszukiwania tańszych towarów poza oficjalnym obiegiem, co w rezultacie osłabi całkowite wpływy do kasy państwa.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo