Od 1 lipca 2026 r. zacznie obowiązywać kolejna waloryzacja najniższych wynagrodzeń zasadniczych w podmiotach leczniczych. Nie jest to ogólna płaca minimalna dla wszystkich zatrudnionych w Polsce, lecz odrębny mechanizm dotyczący ochrony zdrowia. Obejmuje on pracowników medycznych i wybrane grupy pracowników działalności podstawowej, których wynagrodzenia są powiązane z ustawowymi współczynnikami pracy.
Podstawą wyliczeń jest przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej za 2025 r., które wyniosło 8903,56 zł brutto. Do tej kwoty stosowane są współczynniki przypisane do poszczególnych grup zawodowych. W efekcie od lipca wzrosną minimalne pensje zasadnicze lekarzy, lekarzy dentystów, pielęgniarek, położnych, ratowników medycznych, fizjoterapeutów, farmaceutów, diagnostów laboratoryjnych, techników medycznych oraz części personelu pomocniczego.
Lekarze i lekarze dentyści z najwyższą stawką minimalną
Najwyższe ustawowe minimum otrzymają lekarze i lekarze dentyści ze specjalizacją. Od 1 lipca 2026 r. ich minimalne wynagrodzenie zasadnicze wyniesie 12 910,16 zł brutto. To kwota dotycząca samej pensji zasadniczej, bez ewentualnych dodatków, dyżurów, premii czy innych składników wynagrodzenia.
Lekarze i lekarze dentyści bez specjalizacji będą mieli zagwarantowane co najmniej 10 595,24 zł brutto. Osobną grupę stanowią lekarze stażyści i lekarze dentyści stażyści. W ich przypadku ustawowe minimum wyniesie 8458,38 zł brutto. W praktyce oznacza to, że już najniższa stawka dla tej grupy przekroczy poziom 8,4 tys. zł brutto.
Pielęgniarki, położne, farmaceuci i diagności z podwyżkami
Jedna z najwyższych stawek obejmie także pracowników medycznych z wyższym wykształceniem i specjalizacją. Farmaceuci, fizjoterapeuci, diagności laboratoryjni oraz inni pracownicy wykonujący zawody medyczne, którzy spełniają te warunki, mają otrzymać co najmniej 11 485,59 zł brutto.
Taka sama minimalna pensja zasadnicza będzie dotyczyć pielęgniarek i położnych z tytułem magistra oraz specjalizacją. To grupa, której wynagrodzenia od lat są jednym z najważniejszych punktów sporu między środowiskiem zawodowym, pracodawcami i resortem zdrowia. Od lipca ustawowa stawka minimalna dla tej kategorii przekroczy 11,4 tys. zł brutto.
Niższy próg przewidziano dla pracowników z wyższym wykształceniem magisterskim bez specjalizacji. W tej grupie minimalne wynagrodzenie zasadnicze wyniesie 9081,63 zł brutto. Dotyczy to m.in. części pielęgniarek, położnych oraz techników elektroradiologii, jeżeli spełniają kryteria przypisane do tej kategorii.
Ratownicy medyczni i fizjoterapeuci z pensją powyżej 8300 zł brutto
Od lipca wzrosną także minimalne wynagrodzenia ratowników medycznych, fizjoterapeutów oraz pielęgniarek i położnych z licencjatem albo średnim wykształceniem wymaganym na danym stanowisku. Dla tej grupy ustawowe minimum wyniesie 8369,35 zł brutto.
Pozostali pracownicy wykonujący zawody medyczne z wykształceniem średnim będą mieli zagwarantowane 7657,06 zł brutto. Pracownicy działalności podstawowej z wykształceniem średnim otrzymają co najmniej 6944,78 zł brutto, a osoby z wykształceniem niższym niż średnie — 5787,31 zł brutto.
Osobną kategorię stanowią pracownicy działalności podstawowej inni niż wykonujący zawód medyczny, ale z wyższym wykształceniem. Ich minimalna pensja zasadnicza wyniesie 8903,56 zł brutto, czyli tyle, ile przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej za 2025 r.
Tabela minimalnych stawek w ochronie zdrowia
Od 1 lipca 2026 r. minimalne wynagrodzenie zasadnicze w ochronie zdrowia wyniesie:
Lekarz albo lekarz dentysta ze specjalizacją — 12 910,16 zł brutto.
Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, inny pracownik medyczny z wyższym wykształceniem i specjalizacją oraz pielęgniarka albo położna z tytułem magistra i specjalizacją — 11 485,59 zł brutto.
Lekarz albo lekarz dentysta bez specjalizacji — 10 595,24 zł brutto.
Pracownik medyczny z wyższym wykształceniem magisterskim bez specjalizacji — 9081,63 zł brutto.
Pracownik działalności podstawowej inny niż medyczny, z wyższym wykształceniem — 8903,56 zł brutto.
Lekarz stażysta albo lekarz dentysta stażysta — 8458,38 zł brutto.
Fizjoterapeuta, ratownik medyczny, pielęgniarka albo położna z licencjatem lub średnim wykształceniem wymaganym na stanowisku — 8369,35 zł brutto.
Pozostali pracownicy wykonujący zawody medyczne z wykształceniem średnim — 7657,06 zł brutto.
Pracownik działalności podstawowej z wykształceniem średnim — 6944,78 zł brutto.
Pracownik działalności podstawowej z wykształceniem niższym niż średnie — 5787,31 zł brutto.
Pensja brutto to nie zawsze kwota na konto
Podawane stawki są kwotami brutto i odnoszą się do wynagrodzenia zasadniczego. Nie pokazują więc całkowitego miesięcznego wynagrodzenia pracownika. Do pensji mogą dochodzić dyżury, dodatki stażowe, dodatki funkcyjne, premie, nadgodziny albo inne składniki wynikające z regulaminów pracy, układów zbiorowych lub indywidualnych umów.
Również kwoty netto mogą się różnić w zależności od sytuacji pracownika. Znaczenie mają m.in. koszty uzyskania przychodu, ulgi podatkowe, miejsce zamieszkania, sposób rozliczenia oraz inne elementy wpływające na wysokość składek i podatku. Dlatego przeliczenia „na rękę” należy traktować wyłącznie orientacyjnie.
Szpitale czekają na decyzje o finansowaniu podwyżek
Największe znaczenie dla placówek medycznych ma obecnie nie sama tabela płac, lecz sposób sfinansowania podwyżek. Ustawowe minimum trzeba wypłacić niezależnie od kondycji konkretnego szpitala lub przychodni. Jeżeli za wzrostem wynagrodzeń nie pójdzie odpowiednia wycena świadczeń i dodatkowe pieniądze z systemu, część podmiotów leczniczych może mieć problem z domknięciem budżetów.
W poprzednich latach wzrost najniższych wynagrodzeń w ochronie zdrowia wymagał aneksów do umów z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz decyzji po stronie Ministerstwa Zdrowia i AOTMiT. Podobnie będzie teraz. Dla dyrektorów szpitali kluczowe jest, czy wyższe koszty pracy zostaną pokryte w sposób wystarczający i terminowy.
Podwyżki w ochronie zdrowia a presja na budżety placówek
Waloryzacja minimalnych wynagrodzeń poprawia sytuację pracowników, ale jednocześnie zwiększa presję na finanse ochrony zdrowia. Szpitale już wcześniej wskazywały na wzrost kosztów energii, leków, materiałów medycznych, usług zewnętrznych oraz obsługi zadłużenia. Podwyżki płac są więc kolejnym elementem, który musi zostać uwzględniony w finansowaniu świadczeń.
Zmiana obejmie zarówno duże szpitale kliniczne i wojewódzkie, jak i mniejsze placówki powiatowe, przychodnie oraz podmioty wykonujące świadczenia finansowane ze środków publicznych. W skali kraju chodzi o setki tysięcy pracowników, dlatego lipcowa waloryzacja będzie jednym z najważniejszych wydarzeń płacowych w ochronie zdrowia w 2026 r.
Komentarze (0)