Główną przyczyną zamieszania cenowego na rynku są anomalie pogodowe. W brazylijskim regionie Minas Gerais, który odgrywa kluczową rolę w globalnej produkcji odmiany Arabika, czerwiec przyniósł ulewne opady deszczu. W czwartym tygodniu tego miesiąca poziom opadów był wyższy od normy historycznej dla tego okresu o niemal 2000 procent.
Ulewy sparaliżowały pracę na plantacjach - ciężkie maszyny nie mogły wjechać na zalane pola, co wywołało opóźnienia w zbiorach i drastycznie pogorszyło jakość ziaren. Po ulewnym okresie nastąpiło nagłe i mocne wypogodzenie, a początek lipca okazał się całkowicie bezdeszczowy. Drastyczne zmiany pogody są niezwykle szkodliwe dla krzewów kawowych, co odbije się nie tylko na obecnym sezonie, ale i na kolejnych zbiorach.
- Teraz jednak pogoda podbija ceny kawy do nawet 350 centów za funt, notując niemal najwyższe poziomy w tym roku. Cena kawy zalicza 6 lipca największy dzienny wzrost od 2000 r., opiewający na ponad 15 proc - mówił Michał Stajniak, analityk rynku z XTB, w rozmowie z „Faktem”
„Super El Niño” i problemy w Wietnamie
Prognozy synoptyków nie napawają optymizmem - szanse na pojawienie się ekstremalnego zjawiska pogodowego „Super El Niño” oceniane są na 67 procent. Zjawisko to może zniszczyć proces kwitnienia drzewek kawowych. Michał Stajniak zwraca uwagę, że klienci nie powinni oczekiwać, iż właściciele kawiarni czy dystrybutorzy biorą koszty na siebie - podwyżki szybko pojawią się na paragonach konsumentów.
Trudna sytuacja występuje także u drugiego giganta rynku kawowego - w Wietnamie. Tamtejsi rolnicy zmagają się z dotkliwą suszą. Dodatkowo koszty nawozów oraz paliw skoczyły tam o 30 procent, a koszty pracy wzrosły o 33 procent w stosunku do ubiegłego roku.
Nie tylko kawa. Czekolada i kakao również mocno w górę
Kłopoty nie omijają miłośników słodkości do kawy. Wyraźne podwyżki czekają też rynek kakao. Po kwietniowym załamaniu cen, kiedy tona kakao kosztowała 3 tysiące dolarów (co wynikało m.in. ze spadku popytu oraz modyfikacji receptur przez producentów czekolady), nadszedł gwałtowny zwrot.
Na przełomie czerwca i lipca ceny na giełdach gwałtownie wzrosły. Dokładnie 6 lipca - w tym samym dniu, w którym odnotowano rekordowy skok cen kawy - ceny kakao wzrosły o około 13-14 procent, osiągając poziom 5,7 tysiąca dolarów za tonę. Powodem również okazuje się pogoda: ulewy w Afryce Zachodniej podtopiły szlaki transportowe, a wysoka wilgotność doprowadziła do wybuchu epidemii chorób drzew, co drastycznie obniżyło zbiory.
Komentarze (0)