Reklama

Bydgoszcz niegościnna dla Lwów

Opublikowano:
Autor:

Bydgoszcz niegościnna dla Lwów - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Kolejnej porażki w sezonie doświadczyli koszykarze Polfarmexu. Podopieczni Jarosława Krysiewicza musieli uznać wyższość Astorii Bydgoszcz, przegrywając na wyjeździe 69-88. Najlepszym strzelcem Lwów został Szymon Pawlak, którzy zapisał na swoim koncie 18 punktów. Na domiar złego młody zawodnik pod koniec trzeciej kwarty nabawił się kontuzji, przez którą musiał przedwcześnie opuścić parkiet.

Pierwsze minuty spotkania miały wyrównany przebieg. Lekką przewagę utrzymywali co prawda koszykarze gospodarzy, ale kutnianie cały czas trzymali się blisko nie tracąc dystansu. Po czterech minutach Astoria prowadziła 9-8. W drugiej części odsłony gra Lwów nie wyglądała już jednak tak różowo. Kutnianie popełniali sporo błędów i mieli problemy ze skutecznością. Taki stan rzeczy wykorzystali gospodarze, którzy systematycznie punkt po punkcie budowali swoją przewagę. Na 23. sekundy przed zakończeniem kwarty, po dwóch celnych osobistych Aleksandrowicza bydgoszczanie prowadzili już różnicą trzynastu oczek (26-13). W ostatniej akcji odsłony nie pomylił się jednak Majewski i na pierwszą przerwę Lwy schodziły, przegrywając 15-26.
Druga kwarta wyśmienicie rozpoczęła się dla gospodarzy, którzy zaliczyli run 9-0 i tym samym odskoczyli od Lwów na dystans dwudziestu punktów (35-15). W połowie odsłony Astoria dopisała do swojego dorobku 14 oczek, przy zaledwie trzypunktowej zdobyczy kutnian (40-18). W dalszej fazie kwarty gra Lwów wyglądała już nieco lepiej, ale to było wciąż za mało aby zmniejszyć dystans punktowy dzielący oba zespoły. Do szatni koszykarze Astorii schodzili, prowadząc zdecydowanie 50-33.
Po zmianie stron Lwy rzuciły się do odrabiania strat. Z półdystansu nie mylił się Pawlak i Obarek. Punkty z linii dopisał również do swojego konta Marek i po nieco ponad trzech minutach przewaga gospodarzy zmalała do 12 oczek (56-44). Rozpędzone Lwy z każdą kolejną akcją zbliżały się do rywala. Na minutę przed końcem odsłony, po trafieniu Majewskiego Polfarmex przegrywał już tylko różnicą pięciu punktów (56-61). Przed decydującą o zwycięstwie kwartą tablica wyświetlała wynik 64-58 na korzyść gospodarzy.
Czwarta odsłona rozpoczęła się dla Lwów fatalnie. Astoria zapisała bowiem na swoim koncie trzynaście kolejnych punktów i po czterech minutach prowadziła już 79-60, przekreślając tym samym nadzieje kutnian na zwycięstwo. Ostatecznie spotkanie zakończyło się triumfem bydgoszczan 88-69.
Astoria Bydgoszcz - Polfarmex Kutno 88-69 (26-15, 24-18, 14-25, 24-11)
Astoria: Dłuski 10, Frąckiewicz 12, Grod 11, Śpica 16, Nowakowski 6, Aleksandrowicz 12, Kondraciuk 3, Szyttenholm 2, Kukiełka 16;
Polfarmex: Marek 9, Pawlak 18, Sobczak 3, Majewski 13, Nowicki 10, Matyszkiewicz 0, Wieczorek 5, Obarek 7, Czyżnielewski 4.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE