Pierwszy mecz półfinału Stal rozstrzygnęła w zdecydowany sposób. Kutnianie pokonali Silesię Rybnik aż 10:1, od początku spotkania pokazując, że zamierzają przejąć kontrolę nad serią.
Bohaterem sobotniego spotkania bez wątpienia był Samuel Camacho. Zawodnik Stali popisał się aż dwoma home runami, znacząco przyczyniając się do wysokiego zwycięstwa swojego zespołu. Camacho zaliczył również świetny występ na górce miotacza, skutecznie ograniczając ofensywne poczynania rywali. Jego znakomita dyspozycja była jednym z kluczowych elementów zwycięstwa Stali.
Drugi mecz przyniósł zdecydowanie więcej emocji. Silesia długo pozostawała w grze, a wynik spotkania do samego końca pozostawał sprawą otwartą. Ostatecznie to jednak Stal zachowała więcej zimnej krwi w decydujących momentach i zwyciężyła 6:4.
Losy spotkania rozstrzygnęły się w końcówce. W ósmej zmianie kluczową akcję przeprowadził Artur Wojtczak, który posłał piłkę poza boisko, zaliczając niezwykle ważny home run za trzy punkty. Uderzenie Wojtczaka dało Stali przewagę, której gospodarze nie oddali już do końca meczu.
Dwa zwycięstwa na początku półfinałowej rywalizacji stawiają zespół z Kutna w bardzo dobrej sytuacji. Stal prowadzi w serii 2:0, a do awansu do finału potrzebuje już tylko jednej wygranej.
Komentarze (0)