Reklama

Reklama

KS Kutno wygrywa na wyjeździe. Dwa samobójcze gole GKS Wikielec [WIDEO]

Opublikowano: sob, 26 mar 2022 15:42
Autor: | Zdjęcie: ilustracyjne/Anna Krawczyk/KS Kutno

KS Kutno wygrywa na wyjeździe. Dwa samobójcze gole GKS Wikielec [WIDEO] - Zdjęcie główne

foto ilustracyjne/Anna Krawczyk/KS Kutno

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport KS Kutno wygrał pewnie na wyjeździe z GKS Wikielec 1:4. Dwie bramki samobójcza zaliczył jeden z piłkarzy gospodarzy Łukasz Rytelewski.

Reklama

Gospodarze od początku spotkania narzucili szybkie tempo. W 3. minucie ich akcja zakończyła się minimalnie niecelnym strzałem z dystansu, a w 6. minucie strzał na bramkę Patryka Wolańskiego oddał Szymon Jajkowski, jednak nasz golkiper nie miał problemów z obroną. Skuteczną akcję przeprowadzili jednak w 9. minucie. Po dośrodkowaniu z pola bramkę strzałem głową zdobył Hubert Otręba.

To podrażniło piłkarzy KS-u, którzy ruszyli do ataków. W 16. minucie Marcin Kacela wykonywał rzut wolny zza pola karnego, ale strzelił w mur, piłka jednak odbiła się i wróciła do niego, miał szanse na dobitkę, ale strzelił niecelnie. Wyrównanie przyszło w 18. minucie. Po mocnym dośrodkowaniu z prawej strony boiska, którego autorem był Adrian Kralkowski, piłka nabiła zawodnika gospodarzy Łukasza Rytelewskiego i wpadła do bramki.

Piłkarze z Kutna poszli za ciosem, poczuli krew i częściej inicjowali akcje. Trzy minuty później groźnym strzałem z dystansu popisał się Marcin Kacela, jednak wykonanie było niecelne. W 26. minucie sędzia odgwizdał rzut karny, po zagraniu ręką jednego z obrońców z Kutna. Do piłki podszedł Michał Jankowski, jednak Patryk Wolański zdołał wybronić strzał.

W 32. minucie, po rzucie wolnym, mocnym strzałem zza pola karnego popisał się Bartosz Bujalski. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do bramki. Kolejny gol samobójczy padł w 39. minucie. Piłka znów odbiła się od poprzeczki, a później od Łukasza Rytelewskiego i wpadła do bramki gospodarzy.

Przegrywając wysoko, piłkarze GKS Wikielec nie zamierzali jednak łatwo się poddać. Mimo to, podopieczni Dominika Tomczaka zdołali strzelić jeszcze jedną bramkę w drugiej połowie. W 57. minucie Dawid Telestak przeprowadził akcję lewą stroną boiska, podał do Krzysztofa Cudowskiego, a ten wystawiając tylko nogę umieścił piłkę w bramce ustalając wynik spotkania.

GKS Wikielec – KS Kutno 1:4 (1:3)

1:0 Hubert Otręba (9’)
1:1 Łukasz Rytelewski (18’, gol samobójczy)
1:2 Bartosz Bujalski (32’)
1:3 Łukasz Rytelewski (39’, gol samobójczy)
1:4 Krzysztof Cudowski (57’)

GKS Wikielec: Wąsowski- Grzybowski, Sz. Jajkowski (46’ Kentaro), Kacperek, M. Jajkowski, Szypulski (60’ Rosoliński), Jankowski, Otręba, Kujawa (82’ Żukowski), Rytelewski, Visnakovs (82’ Rykaczewski)

KS Kutno: Wolański- Staniszewski, Głowiński, Kacela, Bujalski (72’ Ostrowski), Wielgus, Cudowski (67’ Patora), Bulek (89’ Skawiński), Kralkowski (89’ Maryniak), Telestak, Kasperkiewicz

Sędziowie: Łukasz Buda (sędzia główny), Jakub Bartlewski, Michał Skrzypiński- Pomorski ZPN

Żółte kartki: Visnakovs (GKS), Kasperkiewicz (KS Kutno), Bujalski (KS Kutno), Cudowski (KS Kutno), Ostrowski (KS Kutno), Staniszewski (KS Kutno)

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)