Reklama

Reklama

Niespodziewana porażka rezerw

Opublikowano: 16 października 2017 15:32
Autor:

Niespodziewana porażka rezerw - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Do dużej niespodzianki doszło w Leźnicy Wielkiej, gdzie tamtejsza Kobra pokonała 3-2 KS II Kutno. Gole dla kutnian, którzy stracili prowadzenie w tabeli, zdobyli Adrian Kralkowski i Dominik Dębowski.

Reklama

Mecz lepiej rozpoczął się dla ekipy z Kutna, bowiem w 32. minucie gola na 1-0 zdobył Adrian Kralkowski. Strata bramki podziałała na Kobrę niczym płachta na byka i jeszcze przed przerwą sytuacja zmieniła się o 180 stopni.

W 36. minucie Mateusza Kaźmierczaka pokonał Kamil Olczyk, zaś dwie minuty przed końcem pierwszej połowy gola na 2-1 zdobył Piotr Ptaszyński i gospodarze sensacyjnie prowadzili z liderem łódzkiej A Klasy.

Po zmianie stron KS w 64. minucie doprowadził do remisu, a na listę strzelców wpisał się Dominik Dębowski. Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy. W 72. minucie wprowadzonego po przerwie Łukasza Kubiaka pokonał Dawid Głodek i ostatecznie Kobra wygrała 3-2.

Porażka sprawiła, że drużyna Dominika Tomczaka i Jacka Walczaka nie jest już liderem rozgrywek. Na miejsce kutnian wskoczyła Witonianka Witonia, która w weekend wygrała w Ozorkowie z tamtejszym Kotanem 2-1.

Rezerwy KS-u najbliższy mecz rozegrają w Kutnie w niedzielę 22 października o 11:00. Rywalem będzie Bzura Ozorków.

Kobra Leźnica Wielka - KS II Kutno 3-2 (2-1)
0-1 32. Adrian Kralkowski
1-1 36. Kamil Olczyk
2-1 43. Piotr Ptaszyński
2-2 64. Dominik Dębowski
3-2 72. Dawid Głodek

KS: Kaźmierczak (46. Kubiak) – Dębowski, Domański, Kaczor, Kralkowski, Ławniczak (79. Gałecki), Marcioch, Nadolski (46. Pokorski), Retkowski (21. Seklecki), Tracz, Wielgus

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)
  • 4 lata temu | ocena +5 / -5

    Fan KS

    Może warto przeprosić się z chłopakami którzy wywalczyli ten awans, niech pograją wkońcu trochę...

  • 4 lata temu | ocena +3 / -3

    johannes

    Wydaje mi się, że coś złego dzieje się w "najstarszych" drużynach KS-u. Rotacje składami od pierwszej, poprzez drugą drużynę i juniorów. Tak się składa, że mieszkam blisko stadionu i zaglądam często na treningi. Na treningu drugiej drużyny widziałem tylko kilku zawodników. Jak się dowiedziałem, część zawodników jest na studiach, część przekazano do juniorów a reszta trenuje z pierwszą. Dla mnie, w fałszywym interesie pierwszego zespołu, który i tak nic wielkiego nie osiągnie, kładzie się szkolenie w niższych klasach. Panie Prezesie, ogarnij Pan ten bałagan. Kibice chcą jeszcze, powtarzam jeszcze przychodzić na mecze.

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    Rodowity kutnianin

    Szkoda się wypowiadać na glupie tyły tego reportażu.. .krótko na temat więcej grało ludzi z pierwszego ks niż drugiego po prostu żenada wstyd hańba dla kutna

  • 4 lata temu | ocena +3 / -3

    Kibic

    To nie ostatnia porażka. Na prowincji nogi nie odstawia.

  • 4 lata temu | ocena +5 / -5

    Maniek

    Jak czytam, to 8-smiu kopaczy 4-ligi w sumie grało. Wenio ma rację,powinni wszyscy kopacze z 4-ligi w A-klasie grać z Wypierdkiem na czele.

  • 4 lata temu | ocena +5 / -5

    Wenio

    5 kopaczy z IV ligi i porazka?! Proponuje caly sklad z czwartej ligi wystawiac w a klasie wtedy beda pewne punkty

    • 4 lata temu | ocena +4 / -4

      johannes

      Trafnie napisałeś kolego, że 5 kopaczy z IV ligi. Tak, kopaczy, którzy chyba grają z łaski w drugim zespole.