Reklama

Reklama

Okazała wygrana w ostatnim sparingu

Opublikowano: sob, 7 mar 2020 11:44
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Za nami ostatni mecz kontrolny ekipy KS-u przed inauguracją rozgrywek IV ligi. Kutnianie bez większych problemów uporali się z Orłem Parzęczew wygrywając 5-1. Hat trickiem w spotkaniu popisał się Adrian Kralkowski.

Reklama

Spotkanie od pierwszego gwizdka ułożyło się po myśli kutnian, którzy już od 6. minuty mogli cieszyć się z prowadzenia, po tym jak podanie Adamczyka celnym strzałem wykończył Kacela. Nie minęło pięć minut, a na listę strzelców wpisał się Kralkowski i kutnianie mogli cieszyć się dwubramkowej zaliczki. Niestety cztery minuty później w polu karnym Sokołowicz faulował jednego z zawodników gości i sędzia wskazał na wapno. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się były gracz KS-u - Łukasz Góralczyk. Kutnianie odpowiedzieli w 26. minucie za sprawą Bartosa. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i do szatni piłkarze z miasta róż schodzili prowadząc 3-1.

Po zmianie stron piłkarze KS-u wciąż dominowali nad przeciwnikiem. Pomimo wielu dobrych okazji ukąsili jednak tylko dwukrotnie. W obu przypadkach ze zdobyczy bramkowej mógł cieszyć się Kralkowski, który tym samym skompletował hat-tricka.

KS Sand Bus Kutno - Orzeł Parzęczew 5-1 (3-1)
1-0 6' Kacela (as. Adamczyk)
2-0 10' Kralkowski (as. Wielgus)
2-1 14' Góralczyk (k)
3-1 26' Bartos (as. Wielgus)
4-1 53' Kralkowski (as. Adamczyk)
5-1 74' Kralkowski (as. Zabielski)

KS: Sokołowicz – Wielgus, Gawlik, Sobczak, Sadziński, Kacela, Dąbrowski, Ostrowski, Adamczyk, Bartos, Kralkowski; zagrali także: Błażejczyk – Kowalczyk, Różycki, Wodzyński, Periżhok, Ławniczak, Zabielski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)
  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    KIBIC 99

    a gdzie jest nowy dobry bramkarz nam brakuje bramkarza a nawet dwóch jednego dla pierwszej drużyny i jednego dla drugiej Sokołowicz w tej chwili jest bardzo słaby

    • 2 lata temu | ocena +4 / -4

      Lysy Z KS czyli Dominik Tomczak

      Proszs zachowac Spokoj. Michał i Mateusz ma pełne zaufanie sztabu. Kazdy moze miec slabszy okres, czy kilka mniej udanych interwencji. Ale w lidze obaj dzwigna ciezar i pomogą drużynie wygrywać mecze.