Pierwsze dwa spotkania finałowej serii odbyły się w miniony weekend w Kutnie. W sobotę gospodarze rozpoczęli walkę o złoto od zwycięstwa. Stal pokonała Barons Wrocław 3:1 i zrobiła pierwszy krok w kierunku mistrzostwa.
Dzień później sytuacja wyglądała już zupełnie inaczej. Wrocławianie wyciągnęli wnioski z pierwszego spotkania i tym razem to oni dyktowali warunki na boisku. Barons zwyciężyli zdecydowanie 8:3, doprowadzając tym samym do remisu w finałowej serii.
Wszystko rozstrzygnie się we Wrocławiu
Po dwóch meczach jest więc 1:1. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw, co oznacza, że oba zespoły potrzebują jeszcze dwóch wygranych, aby sięgnąć po mistrzowski tytuł. Każde kolejne spotkanie będzie miało ogromną wagę.
Teraz finał przenosi się do Wrocławia. Stal rozegra tam dwa mecze na wyjeździe i będzie chciała przynajmniej raz pokonać gospodarzy, aby odzyskać przewagę w walce o złoto.
Barons mają jednak po swojej stronie własne boisko i kibiców. Wrocławianie z pewnością będą chcieli wykorzystać ten atut, wygrać oba spotkania i postawić rywali pod ścianą.
Jedno jest pewne – finał pozostaje sprawą całkowicie otwartą. Stal Kutno i Barons Wrocław są o krok od decydującej fazy walki o mistrzostwo, a kolejne mecze mogą okazać się najważniejszymi w całej serii.
Komentarze (0)