Lokatorzy chcą zmian, spółdzielnia dale zielone światło
Obecna infrastruktura przesyłowa w blokach przy ul. Łąkowej, os. Traugutta oraz części osiedla Wyzwolenia w Żychlinie generuje ogromne straty energii, co bezpośrednio przekłada się na rażąco wysokie stawki za podgrzanie wody i ogrzewanie mieszkań.
Mieszkańcy wzięli sprawy w swoje ręce i zrobili ważny krok w kierunku obniżenia rachunków. Do biur podawczych lokalnych urzędów oraz zarządu spółdzielni mieszkaniowej „Łąkowa” wpłynął oficjalny wniosek lokatorów, popierający modernizację wysłużonej sieci ciepłowniczej.
Jak się okazuje, pismo trafiło na podatny grunt – prezes spółdzielni, Rafał Zajączkowski, rozpoczął intensywnie działania i - jak mówią sami mieszkańcy - robi wszystko, co w jego mocy, by rozwiązać ten wieloletni problem. Lokatorzy udzielili warunkowego poparcia dla planowanej uchwały (dotyczącej zbycia sieci na rzecz Energa-Kogeneracja Sp. z o.o.) z wdrożeniem konkretnej strategii technicznej.
Pokój z widokiem na nowoczesność
Kluczowym elementem ma być budowa nowoczesnych węzłów grzewczych, które pozostałyby własnością majątkową spółdzielni, oraz pozyskanie na ten cel zewnętrznych funduszy, m.in. z premii termomodernizacyjnej czy środków unijnych.
Zarząd spółdzielni mieszkaniowej „Łąkowa” nie czeka z założonymi rękami. Prezes prowadzi zaawansowane rozmowy z przedstawicielami Energa-Kogeneracja. Co istotne, spółka energetyczna doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak dotkliwe dla domowych budżetów były dotychczasowe rachunki.
Przedstawiciele firmy wyrazili pełną gotowość, by wspólnie zasiąść do stołu i w partnerskim dialogu wypracować rozwiązanie, które pozytywnie zamknie sprawę setek rodzin z osiedla Traugutta oraz części osiedla Wyzwolenia.
Jak z uśmiechem zauważa inicjator akcji, ze słów samego prezesa wynika jasno, że cała modernizacja ma być przeprowadzona w pełni profesjonalnie – nie będzie to absolutnie żadna robota robiona naprędce „na gwoździach i sznurkach”.
W planach spółdzielni oraz koncernu kluczową rolę odgrywają właśnie nowoczesne, trwałe węzły cieplne, odcinające osiedla od strat generowanych w ziemi. Mieszkańcy mocno liczą na to, że inwencja ta spotka się z aktywnym wsparciem lokalnych włodarzy – starosty kutnowskiego oraz burmistrza Żychlina.
- Złożone na biurka podawcze pismo to wyraźne zaproszenie dla samorządowców, aby wykorzystali swoje realne narzędzia nadzoru i wsparli spółdzielnię oraz mieszkańców w negocjacjach z energetycznym gigantem. Obecność i pomoc władz miasta i powiatu będą kluczowe dla zabezpieczenia interesów setek rodzin z Żychlina - przekonują inicjatorzy działań.
Kluczowe rozstrzygnięcia zapadną już podczas najbliższego Walnego Zgromadzenia, które obejdzie się 24 czerwca o godzinie 16:00 w Żychlińskim Domu Kultury.
Mieszkańcy liczą na to, że Żychlin wykorzysta szansę na wdrożenie nowoczesnego i ekologicznego systemu grzewczego.
Komentarze (0)